Marzec, wbrew zimowej jeszcze aurze, to na ogół dość gorący miesiąc. Świadczy o tym lektura starych gazet i artykułów w internecie. W 1993 roku jeden z radnych w czasie sesji zjadł kartę do głosowania. W 2003 prasa przynosiła informacje o aferze zbożowej, a w 2013 mieszkańcy walczyli o remont ulicy Staszica. Co jeszcze działo się 10, 20 i 30 lat temu?
1993
Paweł Gralak, przewodniczący Rady Miejskiej zrezygnował ze swego stanowiska. W rozmowie z Ziemią Sochaczewską z 7 marca 1993 roku wyjaśniał powody swojej decyzji: Wydaje mi się, że przestałem reprezentować większość radnych. Podczas sesji zdarzają się przypadki odrzucenia lub zmian proponowanej uchwały bez przeprowadzenia dyskusji nad meritum sprawy. Ot, dla zasady. O sprawach wymagających argumentów merytorycznych rozstrzygają emocje.(...) Zakradła się wzajemna nieufność. Niektórzy sądzą, że pewne informacje są przed nimi skrywane, inni uważają się za lepiej poinformowanych. Dochodzi do tego kształtujący się od kilku miesięcy podział personalny. Na to częściowo oddziałuje też stan zarządu miasta. Rada Miejska rezygnacji przewodniczącego jednak nie przyjęła.
Rezygnacje złożyli też wiceburmistrzowie Lucyna Michejda i Piotr Ostromęcki oraz członkowie Zarządu – Jan Gubański i Krzysztof Wasiak. Przewodniczący Rady zaś złożył wniosek o odwołanie innego członka Zarządu – Jana Wasilewskiego. Do zmian jednak nie doszło, ponieważ w przypadku żadnej z tych osób Rada nie przyjęła stanowiska przeważającą liczbą głosów. Doszło przy tym do sytuacji – delikatnie mówiąc – nietypowej. Radny Kazimierz Orzechowski... zjadł kartę do głosowania. Tak relacjonowała to zdarzenie Ziemia Sochaczewska z 28 marca: radny poprosił o drugą kartę do głosowania drąc na kawałki poprzednią, błędnie skreśloną. Kierując się zdrowym rozsądkiem Komisja Skrutacyjna podała nową kartkę. Przeciw temu ostro zaprotestował Tomasz Połeć, na co p. Orzechowski wsadził podartą kartkę do ust. Po jej przeżuciu wyjaśnił, że chciał w ten sposób uniknąć podejrzenia o manipulacje ze strony komisji Skrutacyjnej.
6 marca rozpoczęło oficjalnie swoją działalność radio Fama.
2003
Super Express donosił o podejrzeniach dotyczących nieprawidłowości w interwencyjnym skupie zboża, jakich miał się rzekomo dopuszczać Zbigniew Komorowski - wówczas senator. O sprawie pisały też inne media, podając nazwiska polityków PSL, którzy mieli mieć związek z nieprawidłowościami. Sprawą zajęła się Najwyższa Izba Kontroli. Z. Komorowski zaprzeczał stawianym mu zarzutom.
W lutym w Sochaczewie odbył się festiwal poświęcony twórczości Andrzeja Wajdy, w którym osobiście uczestniczył wybitny reżyser. Do naszego miasta przyjechała też Ewa Ziętek. uczestnicy mogli porozmawiać z filmowcami, zdobyć autografy i obejrzeć kilka filmów. Pomysłodawczynią i organizatorką festiwalu była Barbara Sobkowicz.

Foto Ziemia Sochaczewska
Nowym dyrektorem Szpitala Powiatowego został Michał Milczarek.
Uchwalenie budżetu miasta zabrało kilka tygodni - na pierwszym posiedzeniu Rady w tej sprawie dokument wywołał kilkugodzinną dyskusję, przyjęto go dopiero na kolejnej sesji. Główną wątpliwością podnoszoną przez radnych był stosunek wydatków bieżących (ponad 82 procent) do inwestycyjnych (6,5 proc.). Jak zaznaczano, przyjmując jednocześnie budżet, został on przygotowany przez poprzedniego burmistrza, a Bogumił Czubacki wprowadził do niego jedynie swoje poprawki. Dlatego ostatecznie Rada niemal jednogłośnie przyjęła budżet na 2003 rok.
Trwała batalia o karetkę, którą Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy podarowała sochaczewskiemu szpitalowi, a którą chciano nam odebrać. Przepychanka trwała od kilku miesięcy, a tak relacjonowała to Ziemia Sochaczewska z 25 marca 2003 roku:

Sochaczewianką Roku została senator Jolanta Popiołek. Na drugim miejscu znalazł się Sylwester Rożdżestwieński, a na trzecim Janusz Piechna

2013
Trwały starania związane z remontem ulicy Staszica. Tak relacjonowała je Ziemia Sochaczewska
Szpital Powiatowy ogłosił, że powstanie przy nim przychodnia POZ.
14 marca po raz pierwszy ukazała się gazeta e-Sochaczew EXTRA.
Wyłoniono wykonawcę rewitalizacji ruin sochaczewskiego zamku. Tak wieloletni proces walki o najważniejszy sochaczewski zabytek opisywało stowarzyszenie Nasz Zamek
Rozstrzygnięto też przetarg dotyczący budowy nowej hali sportowej przy Szkole Podstawowej nr 4. Trwały ostatnie przygotowania do wdrożenia Sochaczewskiego Budżetu Obywatelskiego - po raz pierwszy w historii miasta. Po raz pierwszy odbył się też koncert w ramach cyklu "Sochaczewskie spotkania z Chopinem" - w hotelu Chopin wystąpił Szczepan Kończal. Skoro już przy Chopinie jesteśmy - pewnie niewiele osób wie, że centrum handlowe Sonata nosi swoją nazwę właśnie na cześć największego polskiego kompozytora. 10 lat temu inwestor informował o tym przy okazji postępów w budowie obiektu, który dziś na trwałe już wrósł w handlowy krajobraz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ciekawe jak mu smakowała i czym popił. Cha...cha
2023r. negatywnie będziemy wspominać radnych z PiS
czy obecny uzurpator Rady Miasta , Sylwester (nazwiska nie wspomnę , nie warto ) po kilku aferkach zdobyłby się na taki gest jak Pan Paweł Gralak w 1993 roku ? Taaa ...(a zboże też ma dzisiaj problemy-niekontrolowany skup z Ukrainy obniża ceny naszym rolnikom)
Ciekawe jak mu smakowała i czym popił. Cha...cha
2023r. negatywnie będziemy wspominać radnych z PiS
czy obecny uzurpator Rady Miasta , Sylwester (nazwiska nie wspomnę , nie warto ) po kilku aferkach zdobyłby się na taki gest jak Pan Paweł Gralak w 1993 roku ? Taaa ...(a zboże też ma dzisiaj problemy-niekontrolowany skup z Ukrainy obniża ceny naszym rolnikom)