Reklama

RIO unieważni uchwałę budżetową?

Urząd Miasta w Sochaczewie
21/12/2009 08:27
Czy Regionalna Izba Obrachunkowa zakwestionuje dwie uchwały Rady Miejskiej, w tym zatwierdzony 8 grudnia budżet na 2010 rok? Trudno przesądzać, ale są poważne obawy, że Izba stwierdzi ich nieważność. Przyczyną zanegowania obydwu uchwał może być przekroczenie przez sochaczewską Radę jej ustawowych kompetencji.
Przypomnijmy, że na sesji 24 listopada dyskutowano o zaoszczędzonych pieniądzach, które można było wykorzystać na inne cele. Burmistrz zaproponował radnym, aby 222,2 tys. zł przeznaczyć na dalszy remont Urzędu Miasta, jednak na wniosek Przewodniczącej RM wydatki te zmniejszono o 30 tys. zł, a środki przeznaczono na modernizację chodnika przy bloku Wspólnoty Mieszkaniowej Staszica 1. Stało się tak, choć przed głosowaniem B. Czubacki wyjaśniał, iż ze względu na warunki pogodowe remontu nie uda się wykonać w tym roku. Ponadto na 2010 rok zaplanował remont drogi dojazdowej do pawilonów przy szczycie tego budynku i wówczas można ułożyć także chodnik. Mimo negatywnej opinii burmistrza pieniądze na chodnik przeniesiono.
Dwa tygodnie później, 8 grudnia, dyskutowano o projekcie budżetu miasta na 2010 rok. Tym razem Przewodnicząca zaproponowała, aby zwiększyć wydatki Biura Rady Miejskiej z 313.000 do 330.000 zł. Stosowny wniosek otrzymała i pozytywnie zaopiniowała Komisja Budżetu i Finansów RM. Po wysłuchaniu uzasadnienia i krótkiej dyskusji radni zdecydowali o podniesieniu wydatków Biura o 17 tys. zł i o tę samą kwotę zmniejszyli przyszłoroczny budżet promocji. W takim kształcie plan dochodów i wydatków miasta poddano głosowaniu. Jedynie M. Małecki, w poprzedniej kadencji Przewodniczący RM, wstrzymał się od głosu.
- Nie chodzi mi o pieniądze, tylko o przestrzeganie procedur. 17 tys. zł dla Biura Rady, przy 80 milionach w budżecie, stanowi niewielki promil wydatków miasta. Ustawa o finansach publicznych bardzo dokładnie mówi, co wolno, a czego nie. W przypadku wątpliwości zawsze o opinię można poprosić Regionalną Izbę Obrachunkową i tak zrobiliśmy, gdy Przewodnicząca D. Radzanowska poprosiła o dodatkowe środki na utrzymanie Biura, a we wniosku napisała, że zostaną one przeznaczone na zakup nagród i pucharów wręczanych w imieniu Rady laureatom konkursów czy zwycięzcom zawodów sportowych. Jest to prawidłowe, zgodne z przepisami i tradycją, dlatego Regionalna Izba Obrachunkowa nie zakwestionowała prawa do wręczania nagród, ale sugerowała, aby wydatki na zakup maskotek i innych nagród zapisać nie w bieżących wydatkach Rady, lecz promocji miasta. Niestety nie wzięto pod uwagę tej sugestii – mówi Bogumił Czubacki.
Orzecznictwo Regionalnych Izb Obrachunkowych nadzorujących finanse miast i gmin, kontrolujących przestrzeganie procedur związanych z uchwalaniem czy dokonywaniem zmian w budżecie - jest jednoznaczne. Ostatnio „Rzeczpospolita" dotarła do orzeczenia Kolegium RIO stwierdzającego nieważność uchwały rady gminy Markuszów w sprawie zmian budżetu gminy na 2009 r. („Kto może zmieniać budżet gminy”, Robert Horbaczewski, 9.12.2009). W uzasadnieniu napisano, że przesunięcia środków budżetowych dokonano z inicjatywy samej Rady i jest to wada uchwały powodująca jej nieważność. Zdaniem RIO, w trakcie wykonywania budżetu radni nie mogli wprowadzać do niego zmian z własnej inicjatywy, gdyż jest to wyłączna kompetencja wójta (burmistrza). Organem odpowiedzialnym za przygotowanie projektu budżetu oraz jego późniejsze wykonanie jest burmistrz.
W ub. roku o identycznej sytuacji pisał serwis samorządowy Polskiej Agencji Prasowej („Budżet tylko u wójta”, Daniel Pawluczuk, PAP, 16.03.2008). Autor tego tekstu zaznacza, że Rada nie może wprowadzać własnych poprawek do budżetu, nawet jeżeli nie prowadzą do zwiększenia deficytu, a Krajowa Rada RIO uważa, że naruszałoby to zapisane w ustawie o finansach publicznych kompetencje burmistrza. Zgodnie z ustawami ustrojowymi samorządów, bez zgody wójta (burmistrza) Rada nie może wprowadzić w projekcie budżetu zmian powodujących zwiększenie wydatków nie znajdujących pokrycia w planowanych dochodach, a nawet zmian w sytuacji, gdy nowelizacja nie spowoduje wzrostu deficytu. Działania takie mogłyby prowadzić do zachwiania równowagi budżetowej oraz do zakwestionowania zapisanej w ustawie o finansach publicznych wyłącznej kompetencji burmistrza do zgłaszania propozycji zmian w budżecie. RIO podkreśla, że chodzi o zdyscyplinowanie burmistrzów i radnych, by zgodnie z prawem podejmowali decyzje finansowe, oraz o jasne określenie kompetencji dwóch organów władzy samorządowej.
Jedynym wyjściem w sytuacjach spornych, gdy radni chcą dokonać zmian w projekcie dochodów i wydatków na przyszły rok (więcej pieniędzy dla Biura Rady) lub w realizowanym właśnie budżecie (30 tys. na chodnik) jest porozumienie z burmistrzem. To on może przejąć inicjatywą uchwałodawczą i zaproponować na sesji zmiany zgodne z oczekiwaniami radnych. Może, ale nie musi.

Daniel Wachowski


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Masłowski 2009-12-23 22:59:23

    Zapoznałem się z przywołanymi w twoim artykule informacjami z Rzeczpospolitej i twierdze, że sytuacja tam opisana i przywołana przez Ciebie nie może być analogią do tego co wydarzyło się na sesji RM w grudniu. Mamy zupełnie dwa różne zagdanienia i łączenie ich po przez szukanie wspólnego mianownika jest błędem.
    Co do przywołanego w moim wcześniejszym wpisie wyroku podaje Ci następny
    Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku
    z dnia 10 lipca 2007 r.
    Sygnatura: I SA/Bk 361/07,
    mogę podać wyroki i z 2008, 2009 ale widzę, że nie ma to sensu.


    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Daniel Wachowski 2009-12-23 13:44:50

    Nie rozstrzygam tego w kategorii błędu - mojego czy Twojego - ponieważ nie jestem ekspertem prawa samorządowego. 8 grudnia odbyła się sesja sochaczewskiej RM, a 9 grudnia w Rzeczpospolitej ukazał się przywołany w artykule tekst. Poszukałem dodatkowych wyjaśnień w PAP-ie Samorządowym i tam też sprawę zmian w budżecie dokonywanych z inicjatywy radnych opisywano dość jasno. Być może zmienia się linia orzecznicza Regionalnych Izb, gdyż przywołujesz wyrok z 2006 roku a ja powołuję się na rozstrzygnięcia z 2008 i grudnia 2009 roku.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Masłowski 2009-12-22 09:43:07

    I tu Daniel jesteś trochę lub bardziej w błędzie.
    Odsyłam Cię Danielu do zapoznania się np. z Wyrokiem Wojewodzkiego Sądu Administarcyjnego z dnia 31-01-2006, I SA/Op 268/05 (znajdziesz w Urządzie w Lex-sie).



    Teza:
    Organ stanowiący jednostki samorządu terytorialnego nie może przystąpić do prac zmierzających do zmiany uchwały budżetowej bez inicjatywy organu wykonawczego tej jednostki, przejawiającej się w przygotowaniu projektu zmiany takiej uchwały i skierowaniu takiego projektu pod obrady organu stanowiącego. Nie oznacza to jednak, że organ stanowiący w takiej sytuacji może tylko przyjąć proponowany projekt w całości bądź ten projekt w całości odrzucić.
    Organ stanowiący może wprowadzić w projekcie budżetu zmiany polegające zarówno na zmniejszeniu, jak i zwiększeniu wydatków, które nie prowadzą do zwiększenia deficytu.


    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama