Już w najbliższą niedzielę o godz. 15:30 na stadionie przy ul. Warszawskiej w Sochaczewie nasi rugbiści po raz pierwszy od czerwcowego finału wybiegną na boisko. Zespół prowadzony przez Macieja Brażuka i Tomasza Malesę zmierzy się z Budmex Rugby Białystok.
Faworytem spotkania będą gospodarze, którzy w nowym sezonie bronią tytułu wicemistrza Polski. W finałowym starciu rozegranym w czerwcu sochaczewianie po emocjonującym pojedynku ulegli Pogoni Awenta Siedlce 9:21. Mecz w Siedlcach zebrał jednak bardzo dobre opinie – komplet publiczności na trybunach, transmisja w Polsacie Sport oraz wysoki poziom sportowy sprawiły, że nawet osoby rzadko śledzące rugby były pod dużym wrażeniem.
Po finale nastroje były mieszane – z jednej strony rozczarowanie porażką, z drugiej radość, że ORLEN Orkan piąty raz z rzędu stanął na podium mistrzostw Polski. To historyczny wynik w ponad 50-letnich dziejach klubu.
Po krótkiej wakacyjnej przerwie drużyna wróciła do treningów, ale wtedy pojawił się niepokój. Z kadry ubyło aż 12–14 zawodników, w tym wielu podstawowych graczy. Do AZS AWF Warszawa przeniosło się trzech braci Chainów, a kilku innych zawodników – m.in. Toma Mchedlidze, Adam Lewandowski czy Antoni Gołębiowski – zakończyło lub zawiesiło kariery.
Pierwsza linia młyna została mocno osłabiona, podobnie jak druga. Z klubem pożegnał się m.in. Piotr Karpiński, a Kudakwashe „Gufi” Nyakufaringwa wyjechał na Puchar Afryki i wróci najwcześniej jesienią. Z gry zrezygnowali również Krystian Mechecki, Eryk Chain i Przemysław Dobijański. Do Lechii przeniósł się Jadon O’Neill, a Bartłomiej Sadowski będzie dostępny jedynie w sierpniu.
– Straciliśmy ponad tuzin zawodników, w większości podstawowych – przyznaje prezes Orkana, Robert Małolepszy. – Ale do nikogo nie mamy pretensji. Rugby to nie jest sport zawodowy, nasi gracze traktują go jako pasję. Jeśli ktoś w przyszłości zechce wrócić, zawsze będzie u nas mile widziany.
W miejsce odchodzących pojawili się nowi zawodnicy. Do seniorskiej kadry weszło sześciu mistrzów Polski juniorów. Klub pozyskał również Krystiana Pogorzelskiego, wielokrotnego mistrza kraju, ostatnio związanego z Budo 2011.
Nie zabrakło także transferów zagranicznych. Kibice będą mogli zobaczyć w akcji dwóch potężnych Tongijczyków – Solomone Aniseko i Pouhilę Petelo. Dołączył także reprezentant Holandii Floris Veersteg, a drugą linię wzmocni gruziński młodzieżowy reprezentant Duduscha Zibzibadze. W drużynie znalazł się również Adrian Jakubek, wcześniej grający w Sparcie Jarocin i Posnanii.
– Kadra przeszła ogromną metamorfozę, ale trenerzy uważają, że w niektórych aspektach możemy być nawet mocniejsi niż wcześniej – dodaje prezes. – Najtrudniejsze zadanie przed nami – musimy zabezpieczyć budżet, by utrzymać ten zespół.
Zmiany czekają także całą Ekstraligę. Jesienią każda z 10 drużyn rozegra po jednym meczu z każdym rywalem. Wiosną liga zostanie podzielona na dwie grupy – mistrzowską (6 zespołów) i pucharową (4 zespoły).
W grupie mistrzowskiej każdy zagra z każdym, a następnie cztery najlepsze drużyny awansują do półfinałów rozgrywanych systemem mecz–rewanż. Finał oraz spotkanie o brąz odbędą się na boisku zespołów lepiej sklasyfikowanych po fazie zasadniczej. Drużyny z dolnej części tabeli także powalczą o miejsca, a 10. ekipa spadnie do I ligi.
– Ten system sprawi, że w każdym meczu będzie stawka, a różnice punktowe między drużynami nie będą już tak duże – komentuje były trener Orkana, Andrzej Kopyt. – Już jesienią zacznie się zacięta rywalizacja o miejsce w pierwszej szóstce.
Pierwszy mecz sezonu: ORLEN Orkan Sochaczew – Budmex Rugby Białystok
Niedziela, godz. 15:30, stadion przy ul. Warszawskiej
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze