Trzy punkty do szczęścia 13 lipca wyruszyła z Sochaczewa drużyna kadetów (U-17) Orkana. Po 9-cio godzinnej podróży szczęśliwie dotarła do Gubina (województwo lubuskie), gdzie następnego dnia rozpoczęły się finały Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży „Lubuskie 2004” (mają one rangę Mistrzostw Polski). Sochaczewianie zostali przydzieleni do grupy B – „grupy śmierci”. Rywalami naszych młodych rugbistów były zespoły: Budowlanych Lublin (drużyna ta w sezonie 2003/2004 nie przegrała żadnego meczu i była faworytem zawodów), Ogniwo Sopot (z zespołem tym, w kategorii kadetów, Orkan nigdy jeszcze nie wygrał) oraz AZS Warszawa. W tak doborowym gronie niewielu dawało szansę naszym rugbistom na pierwszą czwórkę mistrzostw. Historyczne zwycięstwo Orkan Sochaczew – Ogniwo Sopot 17:10 (12:3) punkty: Popławski(5), Banaszek(5), Przanowswki(5), Ilczuk(2) skład: Grzywacz, Smotarski(36’ Kupniewski), Kmieciński, Gołaszewski, Wernik, Pietrzyk, Przanowski, Stańczak, Wylot, Banaszek, Kaźmierski, Siwiec, Popławski(26’ Filipiak), Szymański, Ilczuk sędziowali: Kościelniak – Kapustka, Michalik W tym roku wprowadzono pewne nowum, mecze eliminacyjne rozgrywane były 2x25’ (w poprzednich lata 2x30’), natomiast spotkania finałowe 2x30’. Złe rozpoczęcie Popławskiego (jest jeszcze młodzikiem) wprowadza zamęt w poczynaniach naszego zespołu. Wykorzystują to rywale, zdobywając punkty z celnej próby. Mocno zmobilizowani sochaczewianie ruszają dynamicznie do ataku. Rozpoczyna się bardzo ciekawa walka pomiędzy drużynami preferującymi odmienne style gry. Mocne fizycznie Ogniwo stara się wykorzystać swoje walory. Orkan przeciwstawia im bardzo mocny pressing oraz grę „ręką”. Siła fizyczna przeważa do 5-tej minuty. Sochaczewianie otrząsają się z przewagi i powoli przejmują inicjatywę. Pierwszą groźną akcję przeprowadził Siwiec. Minął kilku przeciwników i gdy wydawało się, że przyłoży, obrońca Ogniwa wytrącił mu piłkę z ręki. Coraz większa przewaga skutkuje dwoma karnymi. Niestety kopy Banaszka oraz Ilczuka mijają cel. Rywale rozpoczynają atak. Nasza drużyna odzyskuje jajo. Banaszek przerywa szyki obronne i po kilkudziesięciometrowym biegu podaje piłkę do Popławskiego, który donosi ją do pola punktowego, celnie podwyższa Ilczuk (jest 17’). Trzy minuty później, po szybko rozegranym karnym w pobliżu pola punktowego, Banaszek zmylił obronę i wylądował (po efektownym „szczupaku”) na murawie. Drużyna z Sopotu jest zupełnie rozbita, gra bez pomysłu. Po przerwie rozpoczynają wściekłe ataki Ogniwa. Orkan gra bardzo mądrze taktycznie, dobrze odsuwając zagrożenie dalekimi przekopami. W 36’ Orkan inicjuje kolejny groźny atak. Tym razem piłkę otrzymuje od kolegów Przanowski. Ostra szarża. Wydaje się, że akcja została zakończona. Nic bardziej błędnego. Daniel niczym wąż wywija się z objęć rywala i kończy swój bieg zdobyczą punktową. Orkan prowadzi już 17:3 i zanosi się na wielką niespodziankę, gdyż Orkan nadal gra swoje radosne rugby. Dopiero w końcówce Ogniwo zdobyło nieznaczną przewagę. Kilkakrotnie kotłuje się w pobliżu pola punktowego sochaczewian. Ofiarna obrona zostaje wreszcie przełamana i wynik brzmi 17:10. Kilka minut później zawodnicy słyszą ostatni gwizdek, stojące na bardzo wysokim poziomie spotkanie zostało zakończone. Radość zwycięzców, smutek pokonanych. Orkan wygrywa pierwsze spotkanie w historii klubu (w kategorii kadetów) i zaczyna się liczyć w walce o jeden z medali. Wszyscy zawodnicy zasłużyli na pochwałę. Nowoczesny styl gry zaprezentowany przez Orkan spodobał się wszystkim obserwatorom rozgrywek. Trener Maciej Misiak był mocno komplementowany, a nasz zespół został wybrany „drużyną dnia”. Pozostałe wyniki pierwszego (14.07) dnia zawodów: Budowlani Łódź – Posnania Poznań 44:0 (22:0) Skra Warszawa – MKS Olsztyn 25:0 (5:0) Budowlani Lublin – AZS Warszawa 35:5 (17:5) Za bardzo chcieli Orkan Sochaczew – Budowlani Lublin 10:13 (10:5) punkty: Filipiak(5), Ilczuk(5) skład: Grzywacz, Smotarski, Kmieciński, Krześniak(26’ Gołaszewski), Wernik, Pietrzyk, Przanowski, Stańczak, Wylot, Banaszek, Kaźmierski, Siwiec, Popławski(26’ Szymański), Filipiak, Ilczuk sędziowali: Michalik – Jaczek, Kapustka Zwycięstwo z niepokonaną w tym sezonie drużyną z Lublina dawało Orkanowi pierwsze miejsce w grupie i prawo gry w finale. Możliwość ta oraz zmęczenie poprzednim spotkaniem spowodowało, że nasi zawodnicy zagrali na 30 proc. swoich możliwości. Wydarzenia w pierwszej połowie nie zapowiadały jednak porażki. Pierwsze minuty należą do Orkana. Już w 2’ przed szansą stanął Ilczuk. Jego próba z 40-stu metrów minimalnie minęła cel. Ten sam zawodnik zrehabilitował się dwie minuty później, zdobywając 3 punkty celnym strzałem z 18-stu metrów. Niestety w 9-tej minucie dynamiczna akcja Budowlanych kończy się przyłożeniem. Orkan nie daje za wygraną, Filipiak zdobywa przyłożenie, a Ilczuk podwyższa. Wydaje się, że Orkan złapie wiatr w żagle. Niestety mocna obrona gości, mała dynamika ataków oraz brak pomysłu na przeprowadzenie skutecznej akcji powoduje, że Orkan w tym spotkaniu nie zdobywa więcej punktów. Po przerwie moul Budowlanych wtacza się na pole punktowe sochaczewian i jest remis. W 34’ celny karny daje prowadzenie rywalom. Orkan chaotycznie atakuje, Budowlani oddalają zagrożenie dalekimi wykopami. Szansa na odrobienie strat pojawiła się w 37’. Zawodnik z Lublina ogląda żółtą kartkę i na 5 minut opuszcza boisko. Nasi kadeci nie potrafią wykorzystać przewagi. Popełniają sporo błędów, które są wynikiem pośpiechu. Porażka mogła być jeszcze wyższa, gdyż w końcowych minutach lublinianie dwukrotnie przedarli się na pole punktowe Orkana. Na wysokości zadania stanął Filipiak, który zwłaszcza w drugim przypadku pokazał dużą klasę wyrzucając rywala na aut. Orkanowi do pełni szczęścia zabrakło TRZECH punktów (remis przy żółtej kartce Budowlanych dawał nam pierwsze miejsce). Pozostałe wyniki drugiego (15.07) dnia zawodów: Budowlani Łódź – MKS Olsztyn 37:0 (17:0) Skra Warszawa – Posnania Poznań 39:5 (15:0) Ogniwo Sopot – AZS Warszawa 18:10 (8:5) Pozostała walka o brąz Orkan Sochaczew – AZS Warszawa 21:8 (7:3) punkty: Ilczuk(6), Kmieciński(5), Siwiec(5), Stańczak(5) skład: Grzywacz, Smotarski(35’ Kupniewski), Kmieciński, Gołaszewski, Wernik, Pietrzyk, Przanowski, Siwiec, Ilczuk, Popławski(26’ Kręcisz), Filipiak, Banaszek, Stańczak, Kaźmierski, Wylot sędziowali: Jaczek – Kościelniak, Wietka Przystępując do tego spotkania nasi kadeci znali już wynik spotkania pomiędzy Budowlanymi Lublin, a Ogniwem Sopot. Musieli wygrać, by spokojnie myśleć o walce o brąz. Porażka mogła zepchnąć ich nawet na ostatnie miejsce w grupie. Pierwsza połowa nie należy do udanych. Sochaczewianie posiadają optyczną przewagę, nie potrafią jej jednak udokumentować. 13-sta minuta jest pechowa, rywale celnie kopią próbę i wychodzą na prowadzenie. Trwa męka. Dopiero minutę przed końcem Kmieciński po akcji młyna zdobywa „piątkę”. Ten sympatyczny zawodnik po spotkaniu powiedział, że dedykuje ją swojej kochanej babci. Ilczuk z trudnej pozycji podwyższa i na krótką przerwę sochaczewianie schodzą w lepszych nastrojach. Druga odsłona bezsprzecznie należy do naszych. Rozpędza się atak, w którym pierwsze skrzypce gra Tomasz Stańczak. Zawodnik ten zdobywa punkty w 29’ (po rozprowadzeniu przez Banaszka), a w 40’ po jego akcji Siwiec nie marnuje okazji. „Akademicy” tylko raz przyłożyli (35’) po rozegraniu moula autowego. Orkan pewnie wygrał i zdobył prawo gry o trzecie miejsce. Rywalami naszych rugbistów byli Budowlani Łódź, którzy sensacyjnie przegrali z rewelacyjną Skrą Warszawa. Pozostałe wyniki trzeciego (16.07)dnia turnieju: Posnania Poznań – MKS Olsztyn 15:3 (7:0) Skra Warszawa - Budowlani Łódź 14:10 (0:7) Budowlani Lublin – Ogniwo Sopot 18:0 (3:0) Tabela grupy A 1.Skra Warszawa 9 78-15 2.Budowlani Łódź 7 91-14 3.Posnania Poznań 5 20-96 4.MKS Olsztyn 3 3-77 Tabela grupy B 1.Budowlani Lublin 9 66-15 2.ORKAN SOCHACZEW 7 48-31 3.Ogniwo Sopot 5 18-45 4.AZS Warszawa 3 23-74 Łódzki kompleks Orkan Sochaczew – Budowlani Łódź 19:24 (5:14) punkty: Pietrzyk(5), Filipiak(5), Kaźmierski(5), Ilczuk(4) skład: Smotarski(35’ Grzywacz), Kmieciński, Kupniewski, Gołaszewski, Wernik, Pietrzyk, Przanowski, Siwiec, Ilczuk, Banaszek, Filipiak, Popławski(31’ Krysiak), Stańczak, Kaźmierski, Wylot sędziowali: Michalik – Kapustka, Szczepański Orkan dwukrotnie spotkał się z łodzianami w eliminacjach do OOM, niestety obydwa spotkania zakończyły się porażkami naszego zespołu. Tak więc przeciwnicy mieli psychologiczną przewagę. Uwidoczniła się ona zwłaszcza podczas pierwszych dwudziestu minut, kiedy rywale zdobyli 14 punktów. W okresie tym przewaga Budowlanych była miażdżąca. W 22’ jeden z łodzian ogląda żółty kartonik. Orkan grając w przewadze zwietrzył swoją szansę. Tuż przed przerwą Stańczak wbija się w szyki obronne Budowlanych, jajo trafia do Kaźmierskiego, który zdobywa pierwsze punkty. Ilczuk niestety nie trafia podwyższenia. Tuż po przerwie kop obronny nakrywa Banaszek, piłkę zbiera Stańczak, a na polu punktowym przykłada ją Filipiak, jest 12:14. Radość nie trwa długo, gdyż po sekwencji młynów (35’) rywale zdobywają kolejnych siedem punktów. Nieszczęście to spowodawał błąd Wylota, który nie złapał piłki tuż przed polem punktowym i pozwolił jej wyjść na aut. W 49’ celna próba Łodzi prawie załatwia sprawę. Trener Misiak zmienia ustawienie na boisku. Manewr okazuje się skuteczny. Orkan łapie drugi oddech. W 55’ Pietrzyk wykorzystuje niezdecydowanie obrońców (czekają oni aż piłka wtoczy się na pole punktowe) i sprytnie zdobywa kolejne punkty. Ilczuk tym razem celnie kopie podwyższenie i przewaga maleje do pięciu punktów. Orkan rusza do desperackiego ataku. W 58’ Stańczak biegnie w kierunku słupów, kilkanaście metrów przed nimi zostaje zszarżowany. Spanikowani rywale wybijają piłkę za linię boczną. Niestety aut zostaje przegrany i brązowy medal kilkadziesiąt minut później zawisł na piersiach reprezentantów Łodzi. Po meczu nasi zawodnicy byli bardzo rozgoryczeni, na twarzach wielu z nich pojawiły się łzy. Orkan po raz kolejny pokazał dobre rugby, pokazał, że umie walczyć do końca. Pokazał też, że potrafi pięknie przegrywać. Wyniki pozostałych spotkań finałowych (18.07) o VII miejsce: AZS Warszawa – MKS Olsztyn 29:7 (10:0) o V miejsce: Ogniwo Sopot – Posnania Poznań 31:22 (24:12) Finał: Skra Warszawa – Budowlani Lublin 15:13 (7:13) Ostateczna kolejność Mistrzostw Polski: 1.Skra Warszawa 2.Budowlani Lublin 3.Budowlani Łódź 4.ORKAN SOCHACZEW 5.Ogniwo Sopot 6.Posnania Poznań 7.AZS Warszawa 8.MKS Olsztyn Klasyfikacja województw: 1.MAZOWSZE (Skra, Orkan, AZS) – 97 pkt 2.Lubelskie – 40 pkt 3.Łódzkie – 36 pkt 4.Pomorskie – 28 pkt 5.Wielkopolskie – 24 pkt 6.Warmińsko-mazurskie – 16 pkt Orkan na OOM zaprezentował się w składzie: Dawid Banaszek, Paweł Filipiak, Teodor Gołaszewski, Krzysztof Grzywacz, Bartosz Ilczuk, Adrian Kaźmierski, Damian Kmieciński, Michał Kręcisz, Daniel Krześniak, Piotr Krysiak, Ignacy Krzyszczak, Sebastian Kupniewski, Bartosz Mroczkowski, Paweł Pietrzyk, Dawid Popławski, Daniel Przanowski, Paweł Siwiec, Łukasz Smotarski, Tomasz Stańczak, Bartosz Szymański, Dawid Wernik, Piotr Wylot, Maciej Misiak (trener) oraz Tomasz Ertman (kierownik drużyny). Zawodnicy oraz opiekunowie drużyny bardzo dziękują Robertowi Popławskiemu oraz Jakubowi Sekleckiemu za pomoc w przygotowaniu zespołu. Tomasz Ertman Tyg. "Ziemia Sochaczewska" nr 29/2004
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze