Reklama

Rugby wkracza do gimnazjów

Urząd Miasta w Sochaczewie
17/05/2010 11:22
„Sochaczew – mała Nowa Zelandia” – to nazwa programu, który ma na naszym terenie promować rugby, oraz powiązane z nim dyscypliny sportowe, już od poziomu szkoły podstawowej. Samorząd miejski zainteresował się podobnymi działaniami podczas spotkania z trenerem reprezentacji Polski w rugby p. Tomaszem Putrą. Na naradę Dyrektorów szkół w Urzędzie Miejskim, przedstawicieli Orkana zaprosił z-ca burmistrza J.Żelichowski. Dyrektorzy dziewięciu sochaczewskich szkół podstawowych i gimnazjów zapoznali się z projektem w czasie narady.
Główne założenia projektu zaprezentowali trenerzy rugby Orkana Maciej Misiak i Jakub Seklecki, dziennikarz sportowy i członek Zarządu Polskiego Związku Rugby Robert Małolepszy oraz szef Komisji Kultury i Sportu Rady Miasta Sławomir Dorywalski. Już na wstępie zaznaczyli, że rugby jest sportem kontaktowym, ale dla dzieci i młodzieży wiele lat temu opracowano odmianę bezkontaktową, nazywaną „touch” lub „TAG”. Jak podkreślano, trenerom tak samo jak rodzicom zależy, by nie dochodziło do kontuzji, stłuczeń.
Autorzy programu „Sochaczew – mała Nowa Zelandia” chcieliby, na wzór francuskich czy nowozelandzkich rozwiązań, stworzyć system szkolenia młodej kadry rugby, wyszukiwania talentów, których w naszym mieście – jak pokazują sukcesy ORKANA - nie brakuje. Budowa systemu miałaby się odbywać w kilku etapach, a obejmować np. powołanie do życia klas sportowych w gimnazjach, utworzenie UKS-ów przy szkołach podstawowych, szkolenia dla nauczycieli wychowania fizycznego, kursy i konferencje tematyczne.
Zdaniem autorów projektu, pierwszym krokiem może być utworzenie w sochaczewskich gimnazjach, na razie jednym lub dwóch, ogólnorozwojowych klas sportowych uczących młodzież gry w rugby, ale też piłkę ręczną, kształcących lekkoatletów. Zainteresowanie takimi klasami wyraziły dyrektorki wszystkich trzech gimnazjów, a o szczegółach – kto mógłby prowadzić zajęcia, w jakim wymiarze godzin, kiedy mogłyby powstać – dyrektorki rozmawiać będą osobiście z autorami projektu i nauczycielami wychowania fizycznego w swoich szkołach.
„Sochaczew – mała Nowa Zelandia” ma też zmienić nie najlepszą opinię o rugby i zawodnikach uprawiających ten sport, pokazać prawdziwe oblicze rugby stawiającego na współpracę, partnerstwo, szacunek dla przeciwnika. Dziś wielu ludzi ocenia rugby patrząc na zawodników, ich ogolone głowy, potężną posturę, a to fałszywy obraz…

D. Wachowski

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości