Reklama

Sąd rozstrzygnął - Rzecznik Burmistrza niewinny

Urząd Miasta w Sochaczewie
29/10/2005 22:22
Rzecznik Prasowy Burmistrza nie pomówił „Expressu Sochaczewskiego” – stwierdził Sąd Rejonowy w Sochaczewie. Tym samym uniewinniono mnie od zarzutu określonego w par. 212 kodeksu karnego.
Kilka faktów z historii. W połowie ubiegłego roku, w Serwisie Informacyjnym UM zamieściłem tekst o dwóch wnioskach, jakie Burmistrz Sochaczewa złożył w miejscowej prokuraturze. Bogumił Czubacki zawiadomił organy sprawiedliwości, że „Express Sochaczewski” publikując nieprawdziwe dane i obraźliwe komentarze na temat Burmistrza, poniża go w oczach opinii publicznej i obniża autorytet niezbędny do sprawowania funkcji publicznej. Drugi wniosek dotyczył nie drukowania sprostowań i odpowiedzi, zgodnych z wymogami prawa prasowego. Wydawcę „Expressu Sochaczewskiego” uraziły moje słowa (podtrzymane przeze mnie w sądzie), że gazeta „notorycznie łamie prawo prasowe”.
Wydawca „ES” Janusz Szostak skorzystał z przysługującego mu prawa i oskarżył mnie, w procesie cywilnym, o pomówienie gazety. Co ciekawe, w swych relacjach z przygotowań do procesu i później z sali sądowej J. Szostak „zapominał” wspomnieć, że zostałem oskarżony przez redakcję właśnie z powództwa cywilnego, a nie publicznego przez prokuraturę. Waga oskarżenia jest w tych obydwu przypadkach zupełnie inna. Z powództwem cywilnym może wystąpić każdy obywatel, nawet jeśli jego roszczenia okażą się zupełnie bezzasadne.
W czerwcu br. odbyła się pierwsza rozprawa pojednawcza, na której nie wyraziłem chęci zawarcia ugody. We wrześniu na pierwszej „roboczej” rozprawie złożyłem prawie 50 stron materiału dowodowego potwierdzającego, że prawo prasowe jest łamane – kopie artykułów, pism od instytucji domagających się (bezsilnie) zamieszczenia sprostowań, opinię Rady Etyki Mediów na temat bezprawnych działań Expressu i wiele innych dokumentów. Materiały wykazywały, że gazeta świadomie wprowadza czytelników w błąd np. powołując się na nieistniejące opinie Transparency International, Centrum Monitoringu Wolności Prasy czy Fundacji Batorego, nie autoryzuje udzielanych wypowiedzi, odmawia druku sprostowań, odpowiedzi, przesyłane do redakcji wyjaśnienia zamieszcza wraz ze swoim komentarzem itp.
Poinformowałem także sąd o innych sprawach mogących mieć wpływ na poziom dziennikarski „Expressu”. Wydawca gazety Janusz Szostak jest oskarżony przez sochaczewską prokuraturę o składanie fałszywych zeznań w sprawie dotyczącej wypadku drogowego. Janusz Szostak był w tej kadencji radnym powiatowym, ale utracił mandat, gdyż został skazany prawomocnym wyrokiem sądu za pobicie dziecka. Brat Janusza, Jerzy Szostak redaktor naczelny „ES” jest oskarżony przez prokuraturę o łamanie prawa prasowego. Akt oskarżenia mówi, że odmawiał drukowania sprostowań i odpowiedzi przesyłanych do redakcji. Prawo prasowe nakazuje mediom publikowanie rzetelnych i konkretnych sprostowań, a takie były przesyłane do „ES” przeze mnie i wbrew prawu nie były publikowane. To trzy sprawy, o których wiem…
Cieszę się, że wygrała prawda. Sąd potwierdził, że „Express Sochaczewski” narusza prawo prasowe i czyni to świadomie.
Wyrok nie jest prawomocny.

Daniel Wachowski
Rzecznik Prasowy Burmistrza
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Leo 2005-10-30 00:00:00

    Wiecej na ten temat na
    www.es.exmedia.pl

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Leo 2005-10-30 00:00:00

    W związku z wysyłanymi do mediów przez Daniela Wachowskiego nieprawdziwymi informacjami nt. jego sprawy jako oskarżonego przed Sądu Rejonowego (Wydział Karny) w Sochaczewie informuję:
    1. Wyrok ten nie jest prawomocny i będzie od niego wniesiona apelacja
    2. Rzecznik Prasowy Burmistrza po raz kolejny pomawia osoby związane z „Express Sochaczewskim” o czyny przestępcze, które nie miały miejsca. W sprawie tej wkrótce wypowie się Sąd Okręgowy w Płocku. Natomiast do Prokuratury Rejonowej w Sochaczewie, w tym tygodniu trafi kolejne zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez Daniela Wachowskiego.
    3. Nie ma żadnego wyroku sądowego, który uzasadniał by stwierdzenie Daniela Wachowskiego, że: „Express Sochaczewski notorycznie łamie prawo”.
    4. Janusz Szostak nie został skazany za pobicie dziecka, lecz za groźby karalne w stosunku do chuliganów, którzy nękali jego syna.!!!
    5. Janusz Szostak nie został skazany za fałszywe zeznania i dopóki w tej sprawie nie zapadł wyrok jest niewinny. W podobny sposób można by pisać, że burmistrz jest winny śmierci osoby biorącej udział w konkursie jedzenia pyz.
    6. Nie ma żadnych wyroków w sprawie Expressu Sochaczewskiego
    7. Póki co oskarżonym jest wyłącznie Daniel Wachowski, sprawa jego bowiem nie zakończyła się i trafi do Sądu Okręgowego.
    W przypadku rozpowszechniania informacji podawanych przez pana Wachowskiego musicie się Państwo liczyć z konsekwencjami prawnymi.

    Janusz Szostak

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama