Juniorzy Orkana na rozgrywanych w Krakowie 43 Mistrzostwach Polski juniorów zdobyli srebrne medale przegrywając w finale z Budowlanymi Łódź 0:13 (0:8). Jest to już 12 medal w tej kategorii wiekowej (złoto wywalczone w Sochaczewie w 1979 roku, sześć srebrnych medali i pięć brązowych). Poprzedni medal nasi rugbiści wywalczyli w Sopocie w 1995 roku w finale przegrywając z Ogniwem. Najwięcej punktów w turnieju zdobył Bartosz Ilczuk, najlepszym zawodnikiem formacji ataku wybrano Dawida Banaszka, w nagrodę otrzymali telefony komórkowe. Srebrne medale i tytuł vice Mistrza Polski zdobyli: Sebastian Kupniewski, Marcin Malak, Adrian Chruściel, Teodor Gołaszewski, Emil Kowalewski, Paweł Pietrzyk , Daniel Przanowski, Kamil Dudkowski, Bartosz Ilczuk, Sebastian Góreczny, Paweł Mańkowski, Tomasz Stańczak, Piotr Wylot, Tomasz Malesa, Dawid Banaszek, Krzysztof Grzywacz, Daniel Kmieciński, Daniel Krześniak, Damian Modzelewski, Marcin Stępniewski, Łukasz Jaworski. Trener Maciej Misiak.
Orkan Sochaczew - AZS AWF Warszawa 24:5 (17:0) Punkty: Bartosz Ilczuk 9, Paweł Pietrzyk 5, Tomasz Stańczak 5, Piotr Wylot 5. W pierwszej połowie rugbiści Orkana zdominowali przeciwnika, pierwsze punkty zdobywa Bartosz Ilczuk z karnego. Szybka gra ręką, mocny młyn, w każdym elemencie rugowego abecadła, nasi rugbiści byli lepsi od rywali. Przyłożenia zdobywają Paweł Pietrzyk i Tomasz Stańczak. Po przerwie inicjatywę przejmują warszawiacy, mieli trzy, cztery okazje do zdobycia punktów, jednak dobra, uważna gra w obronie naszych zawodników. W 47 minucie przeciwnicy zdobywają pięć punktów z przyłożenia. W odpowiedzi, pięć minut później Tomasz Stańczak przykłada piłkę w słupach, udanie podwyższa Bartosz Ilczuk, ustalając wynik spotkania. Zwycięstwo Orkana jak najbardziej zasłużone, dające naszej drużynie szansę gry o medal.
Orkan Sochaczew - Arka Gdynia 17:3 (0:3) Punkty: Bartosz Ilczuk 7, Paweł Pietrzyk 5, Dawid Banaszek 5. Od początku spotkania Arka przejmuje inicjatywę, gra bardzo ofensywnie, dobra gra naszych zawodników w obronie. Prowadzenie Arka uzyskuje w 24 minucie po celnym rzucie karnym. Strata punktów mobilizuje naszych rugbistów do coraz lepszej gry. Twarda, agresywna gra formacji młyna, zdominowała przeciwników. Przyłożenie w 41 minucie zdobywa Dawid Banaszek, kolejne piątki zdobywają Paweł Pietrzyk i Bartosz Ilczuk. Pomimo trzech żółtych kartek otrzymanych od sędziego, Orkan pewnie wygrywa, zapewniając sobie udział w meczu o złoty medal.
Finał Orkan Sochaczew - Budowlani Łódź 0:13 (0:8) W finale trener łodzian Mirosław Żurawski znalazł receptę na grę naszej drużyny, która była zbyt "czytelna" łatwa do rozpracowania przez przeciwników. Budowlani przed finałem rozegrali tylko jedno spotkanie, Orkan dwa. Przez całe spotkanie trwała wyrównana walka. Jednak dwa błędy naszej drużyny W 9 minucie z rzutu karnego przeciwnicy objęli prowadzenie 3:0. Po kwadransie gry zrobiło się 8:0 (przyłożenie po molu autowym). Pod koniec meczu kolejne przyłożenie Budowlanych, które powinno być wybronione, przeciwnik przedzierał się kilka centymetrów od linii autowej. Po przegranym spotkaniu w oczach naszych rugbistów pojawiły się łzy, porażka smuci, lecz należy się cieszyć ze srebrnych medali. Rewanż za rok na kolejnych mistrzostwach.
S. Rożdżestwieński, foto: K. Lewandowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze