Reklama

Stabilna sytuacja

Starostwo Powiatowe w Sochaczewie
10/03/2008 13:14
W całej Polsce trwają negocjacje władz szpitali z lekarzami i pielęgniarkami w sprawie podwyżek. W niewielu udało się osiągnąć porozumienie, większość szpitalnych oddziałów w kraju jednak pracuje normalnie. Tak jest również w Sochaczewie. - Pacjenci mogą być spokojni, wszystkie szpitalne oddziały funkcjonują, szpitalny oddział ratunkowy też – zapewnia dyrektor Szpitala Powiatowego w Sochaczewie Franciszek Pasiak.

Szpitale borykają się z kadrowymi problemami. Żądania są wyższe od możliwości finansowych szpitali. Nie tylko w Sochaczewie brakuje specjalistów, i nie jest to wina złego zarządzania szpitalem. Pytamy więc wprost dyrektora sochaczewskiego szpitala, czy w najbliższym czasie może pojawić się taka sytuacja, że przestanie funkcjonować jakiś oddział? – W tej chwili toczy się dyskusja nad oddziałem dziecięcym, który z uwagi na niepełną obsadę jest w pewnym sensie zagrożony, ale nie grozi mu likwidacja. Pod względem ekonomicznym szpital nie jest zagrożony. Natomiast, jeśli chodzi o załogę, to rzeczywiście na wszystkich oddziałach jest ona skromna, tak jak w innych szpitalach. Sytuacja jest stabilna i mam nadzieję, że nadal będzie.
Obecna sytuacja daleka jest od doskonałości, przyznaje to dyrekcja szpitala, jednak nie można mówić o kryzysie czy zamykaniu jakiś oddziałów. - Będziemy prowadzić rozmowy odnośnie utrzymania oddziału dziecięcego i znalezienia wyjścia z tej sytuacji. Nie możemy dopuścić, by go nie było. Jest to odział konieczny. Dziecko jest dla rodziców największym skarbem i trzeba je pielęgnować, i źle by się stało gdyby takiego oddziału nie było, zważywszy, że jest on dobrze wyposażany. Robimy wszystko, by do jego zamknięcia nie doszło. Będziemy wspólnie szukać porozumienia. Chętnie dałbym lekarzom to czego oczekują, tylko tego nie mam, a chodzi o wynagrodzenia. W tej chwili na oddziale pracuje 4 lekarzy z ordynatorem włącznie, wszystkie łóżka są zajęte na oddziale. Musimy poczynić wszelkie działania, by pozyskać nową kadrę, i wtedy problem zniknie.
Nam wszystkim – mieszkańcom tego powiatu zależy na jednym, by sochaczewski szpital funkcjonował sprawnie i obsługiwał pacjentów. Niepotrzebne jest podsycanie niepokojów społecznych, nikt nie mówi o likwidacji oddziału dziecięcego.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    erkal 2008-03-18 06:45:53

    Dziękuję Panu bardzo za odpowidzi.
    Faktycznie, rozdysponowanie składek ZUS to sprawa państwa. Rozwiązania systemowe NFZ są także do bani. Cieszę się także, że restrukturyzacja przyniosła takie efekty, chociaż jak na blisko 8 lat procesu to wciąż za mało. Marka szpitala sochaczeewskiego to sprawa jak zawsze dyskusyjna. Moje osobiste doświadczenia są w 90% pozytywne: miły personel, kompetencja, troska. Zostaje 10 % (w moim przypadku 2 zdarzenia), które podważa dorobek cięzkiej pracy większości zespołu. Marka popsuta :-(
    Panie Starosto. Nie wiem, czy państwu udało się przenieść ciężar problemu na samorząd. Może i tak. Tylko widzi Pan, ja nie chcę gadać do głów z telewizorów, tylko rozmawiać z ludźmi, którzy są blisko mnie. Tak naprawdę to nasz problem. Rozumiem położenie powiatu, wiem także, że szpital jest jednostką powiatu na dośc dziwnych warunkach. Zawsze zastanawia mnie polska przypadłośc robienia wielu rzeczy na pięć minut "przed". Tu chodzi mi nowy wymiar pracy lekrzy. Resktrukturyzacja naszego szpitala może dotyczyła wielu spraw, ale chyba na pew no nie restrukturyzacji zatrudnienia.
    Pozdrawiam Pana i wyrazam swój szacunek dla Pańskiej osoby za prowadzenie dyskusji.
    powodzenia panie Starosto.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    piotr osiecki 2008-03-17 08:42:38

    1. Kolejki do poradni wynikają z limitów jakie określił NFZ. Pytanie należy kierować do NFZ.
    2. Czy w sochaczewskim szpitalu, w przeciwieństwie do wielu szpitali w całej Polsce, chory nie uzyskuje pomocy. Czy w naszym szpitalu ewakuuje sie chorych, odchodzi od łóżek pacjentów. Nikt nie mówi, że sytuacja jest bardzo dobra. Ważne, że do dnia dzisiejszego nasz pacjent nie odczuwa agonii publicznej służby zdrowia jaka się dokonuje na naszych oczach przy całkowitej bierności osób , które mają obowiazek wprowadzić rozwiązania systemowe.
    3. Jak wykorzystywane są składki jakie płacimy do ZUS. Ja też chciałbym znać odpowiedź na to pytanie. Wiem jedno, że odpowiedzi nie należy szukać w Starostwach.
    4. Proces restrukturyzacyjny został zakończony. Efekt obniżenie zadłużenia w 2007 roku o prawie 7 mln złotych. Nie sądze aby było dużo szpitali, które w 2007 roku obniżyły swoje zadłużenie. Tendencja była i jest odwrotna-szpitale masowo wpadają w spiralę zadłużenia.
    Po raz kolejny odnoszę wrażenie, że rządzącym i mediom udało się przekonać opinię publiczną, że za katastrofalną sytuację w służbie zdrowia odpowiadają Dyrektorzy szpitali i Starostowie.
    Podkreślam jeszcze raz, że samorząd powiatowy może przekazywać szpitalowi środki finansowe tylko na remonty i zakup wyposażenia.
    Samorząd powiatowy nie może przekazywać szpitalowi środków finansowych na wydatki bieżące w tym na wynagrodzenia. Zabrania tego obowiązujące prawo!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    erkal 2008-03-16 21:45:53

    Widzę, że Pan Starosta odpowiada juz jak rasowy samorządowiec. Mówi o wszystkim, nie mówiąc nic tym samym. Może zatem jakieś pytania pomocnicze.
    1. Jak stabilne musi być zdrowie pacjenta, który czeka w kolejce do specjalistycznej przychodni nawet 6 miesięcy?
    2. Jakie jest motto (misja) szpitala wyryte stabilnie na solidnej stabilnej tablicy?
    3. Dlaczego płacąc stabilnie, co miesiąc składki ZUS, w tym lwią część na ubezpieczenie społeczne, musze korzystać z prywatnej opieki medycznej (cieszę, że jeszcze mnie na to stać)?
    4. Jak długo trwa już stabilna restrukturyzacja szpitala?
    Itd, itp. etc. Szkoda Was, że w tej kadencji dostaliście taki prezent, ale temat stary jak powiaty albo jeszcze starszy. No i na pewno o nowych przepisach unijnych "cała Polska" dowiedziała się ze dwa miesiące temu...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama