Sporo uzasadnionych kontrowersji wywołała podjęta na wczorajszej sesji miejskiej uchwała wprowadzająca podwyżki, czy też, jak podkreślał burmistrz, rewaloryzująca podatki od nieruchomości w Sochaczewie. Pozyskane w ten sposób w 2013 roku dodatkowe 800 tysięcy złotych władze miasta chcą przeznaczyć za modernizację ulicy Staszica.
Uchwałę o podniesieniu stawek podatków od nieruchomości od osób fizycznych, osób prawnych oraz jednostek organizacyjnych na terenie miasta Sochaczew w 2013 roku władze miasta uzasadniły potrzebą uzyskania dodatkowych dochodów potrzebnych na wykonanie remontu ulicy Staszica. Tak same podwyżki, jak ich uzasadnienie wywołały ostrą dyskusję miedzy radnymi miasta na sesji 30 października br.
To kolejny powrót tematu remontu powiatowej ulicy Staszica na sesyjne obrady miejskie. Najpierw radni zgodzili się na zawarcie porozumienia ze starostą o wsparciu samorządu powiatowego w wykonaniu inwestycji. Od początku zakłada się, że modernizacja zostanie wykonana w ramach Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych, z którego zamierza się dotować zadanie w 30%.
Pierwsze ustalenia porozumienia były takie, że pozostałe koszty wykonania remontu miasto i powiat podzielą między siebie po 35%. Potem zarząd powiatu zwrócił się do władz miasta o zmianę tych proporcji: miasto 50 %, powiat 20%. Pod koniec września br. radni ostatecznie zgodzili się na taki podział, jednomyślnie podejmując uchwałę o przekazaniu 1,125 miliona złotych z miejskiego budżetu na remont ulicy Staszica. Na wczorajszej sesji zaproponowano, by większość tej kwoty, ściśle 800 tysięcy złotych, pochodziła ze wzrostu dochodów uzyskanych poprzez podniesienie podatków od nieruchomości w 2013 roku.
- Mój klub będzie głosował przeciwko tej uchwale, bo jesteśmy przeciwko jakimkolwiek podwyżkom w Sochaczewie. Niestety, mam wrażenie, że uzasadnienie tych podwyżek remontem ulicy Staszica jest zabiegiem czysto pijarowskim, burmistrz i tak by je wprowadził – mówił Marcin Podsędek, przewodniczący Porozumienia Ziemi Sochaczewskiej.
- Nie rozumiem, jak można najpierw przedstawiać nam uchwałę o porozumieniu między miastem i powiatem i podziale kosztów modernizacji Staszica, a miesiąc później wprowadzać uchwałę o wskazaniu źródła finansowania tego przedsięwzięcia, jakim mają być podwyżki podatków. Czy to nie narusza dyscypliny finansów publicznych? - mówiła Urszula Pawlak, przewodnicząca klubu radnych Porozumienie Obywatelskie – Sochaczew. Z kolei Bartosz Otręba zwrócił uwagę, że życie w Sochaczewie, po ostatnich podwyżkach, zwłaszcza znaczących w przypadku wody i ścieków, jest już i tak wystarczająco drogie.
Racji burmistrza bronił miedzy innymi radny Waldemar Kowaluk z Sochaczewskiego Forum Samorządowego, zdaniem którego dodatkowe kwoty, które będą musieli uiścić sochaczewianie, są niewielkie. - W przeliczeniu na jednego mieszkańca rocznie to kwota rzędu 48 złotych, czyli tyle, co podatek od psa. A mieszkańcy chcą inwestycji, chcą remontu Staszica, proszę powiedzieć, skąd władze miasta mają brać na to pieniądze? - mówił. - Powiem skąd. Z budżetu miasta - ripostował Bartosz Otręba.
Sylwester Kaczmarek z PiS podkreślał, że przedmiotem uchwały nie są podwyżki, lecz rewaloryzacja podatków. - Jest mi przykro, że państwo są przeciwko uchwale, która pozwoli nam wykonać tak potrzebną miastu i mieszkańcom inwestycję - kończył swoją wypowiedź. - A mi jest przykro, że pan jest za - odpowiedział radny Ireneusz Kisiołek z PO-S.
- Dyskusja o rewaloryzacji podatków jest z natury rzeczy trudna - zabrał głos burmistrz Piotr Osiecki. - Jednak mamy poważny problem komunikacyjny z drogą powiatową, jaką jest ulica Staszica. Dlatego wspólnie zdecydowaliśmy o porozumieniu z powiatem i wsparciu finansowym modernizacji tej drogi. Czyli z własnej woli zdecydowaliśmy się finansować nie swoje zadanie. Zapewniam, że jestem zwolennikiem utrzymania poziomu podatków na dotychczasowym poziomie. Jednak musimy znaleźć dodatkowe środki na Staszica.
- O co tu chodzi? Czy my się licytujemy? - argumentowała Urszula Pawlak. - Czy to wszystko oznacza, że jeśli nie podejmiemy tej uchwały, modernizacji Staszica nie będzie?.
- A co, jeśli z jakichś powodów powiat nie wywiąże się z porozumienia, oddamy pieniądze podatnikom? - dodał Marcin Podsędek.
- Nie, przekażemy je na inne zadanie, na przykład na remont ulicy Trojanowskiej, która na to czeka od lat - kontrargumentował Edward Stasiak.
- To może w przyszłym roku podniesiemy podatki, by wyremontować Trojanowską? To postępowanie jest bezzasadne - oświadczyła radna Teresa Kozbuch.
A my dodajmy od siebie, że uzasadnienie „rewaloryzacji” podatków w mieście remontem Staszica, może rodzić oczekiwania mieszkańców, że po remoncie stawki podatków wrócą na dotychczasowy poziom.
Ostatecznie uchwała została podjęta 11 głosami „za” przy 8 „przeciw” i 1 „wstrzymującym się”.
figa
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ciekawe pytanie. Jednak na dziś nic nie wiadomo czy doszło do transakcji. Wiemy tylko tyle, że jedna z firm wygrała licytację i to tyle.
a dwa miliony za sprzedaż byłej cegielni-gdzie są-wpłynęły czy znowu zostaliśmy zrobieni w konia?
Bardzo się cieszę że Pan to wszystko wie :)
Wracając do tematu , oczywiście dobrze się zrozumieliśmy. To jasne że obywatele ze swojej kieszeni tworzą budżet państwa, samorządu. Świadomie i konsekwentnie płacą podatki,z których remontuje się także drogi. Myślę, że obywateli Sochaczewa ucieszy fakt remontu ważnego szlaku komunikacyjnego z budżetu ich miasta, mimo iż ul.Staszica jest drogą powiatową. Ludzie chcą jeździć dobrymi drogami.
No jeśli wedle Pana projekt uchwały o podatkach jest kierunkiem w stronę budżetu obywatelskiego, to obawiam się, że nie wie Pan czym jest budżet obywatelski, a czym pozyskiwanie środków na jego realizację, a jeszcze czym innym kształtowanie dochodów własnych. No cóż...
a ja nie chcę być bohaterem Staszica,15 Sierpnia,Chopina ,Trojanowskiej,zostawcie mnie w spokoju!
Panie Pawle nie mieszkam przy Staszica, zwyczajnie jako kierowca, użytkownik dróg wspieram czynnie remont każdej ulicy. Oczywiście podzielam Pana zdanie, że wszyscy mieszkańcy miasta (podatnicy) zostali właśnie współautorami sukcesu w postaci remontu zaniedbanej, powiatowej drogi. To właśnie wedle mnie jest budżet obywatelski.
Dodam tylko, że uzasadnienie uchwały potrzebą uzyskania dodatkowych dochodów potrzebnych na wykonanie remontu ulicy Staszica pokazuje, że burmistrz i owszem wspiera remont powiatowej drogi ale dzięki sięgnięciu do naszych kieszeni. Tym samym, każdy z nas mieszkańców ma udział w tej drodze. Będziemy wszyscy współautorami sukcesu.Już dziś każdy z nas może pochwalić się, że o to dał ułamek procenta na ul. Staszica. Zaczynam i ja w tym widzieć swój sukces :)
Szanowny Panie Jakubie, każdy z nas mieszkańców chce jeździć po pieknych równych drogach, co nie oznacza, że za każdym razem jedynym argumentem "za" taką drogą ma być podwyżka podatków lokalnych. Przypominam, że są inne możliwości pozyskiwania środków, w tym na drogi. Rozumiem, że mieszka Pan przy ul. Staszica i głosował zgodnie z własnym i mieszkańców interesem. Ciekaw jestem czy tą zasadą będzie Pan kierował się w sprawie innych dróg w mieście i wspierał takie inwestycje przy których mieszkają radni i ich wyborcy. Dość łatwo przychodzi mówić, pisać cyt: Mieszkam tu, płacę podatki i głosowałem za. pozdrawiam Paweł Masłowski
Burmistrz sprytnie i kuriozalnie uzasadnił podwyżkę podatków koniecznością uzyskania dodatkowych środków budżetowych na remont ul. Staszica, natomiast np. wszystkie koszty związane z propagandą, PR i dublowaniem działalności Miejskiego Ośrodka Kultury finansowane są z głównej części budżetu. A gdyby było odwrotnie? Czy radni głosowaliby za podwyżką podatków z przeznaczeniem na igrzyska? Wydatki inwestycyjne powinny mieć priorytet, zwłaszcza tam, gdzie można zdobyć dodatkowe środki zewnętrzne.
Szanowni Państwo, kto z Państwa nie lubi jeździć równą nawierzchnią? Jadąc ul.Staszica zawsze właśnie to przychodzi mi na myśl.
Mieszkam tu, płacę podatki i głosowałem za.
Jakub Wojewoda
do- Panp-z tym referendum to ja żartowałem,chociaż.....
Cóż, Pan Burmistrz Osiecki tych podatków nie zapłaci ponieważ on nawet nie jest mieszkańcem Sochaczewa. Popatrzmy na mianowanych przez niego urzędników, ilu z nich mieszka poza granicami naszego miasta i jakimi instytucjami zarządzają! Widać łatwo podnosić opłaty i podatki szczególnie w sytuacji kiedy samemu się ich nie płaci. Jeszcze jedna prośba do redakcji – bardzo proszę o podanie listy radnych głosujących za podniesieniem podatków z podaniem ugrupowań które reprezentują.
W "schetynówkach" będą jeszcze zmiany, bo dofinansowanie ma wzrosnąć do 50%! Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji już miesiąc temu na posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego zadeklarowało przygotowanie nowego rozporządzenia dotyczącego udzielania dotacji celowych samorządom na przebudowę, budowę oraz remonty dróg powiatowych i gminnych. 31 października 2012 r. na ostatnim posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego wiceminister Magdalena Wilamowska potwierdziła, że w przypadku zaakceptowania przez Radę Ministrów nowego systemu, samorządy będą miały czas na zmianę złożonych już wniosków.- Dziesięć dni przewidzieliśmy na ewentualną możliwość złożenia nowych wniosków. Wiemy, że skala tych wniosków nie będzie duża, bo samorządy muszą długo przygotowywać takie projekty - powiedziała Magdalena Wilamowska.Miejmy nadzieję, że obydwa wnioski powiatu sochaczewskiego pozostaną na liście rankingowej, ale z większym dofinansowaniem!
Wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast mogą być odwołani przed upływem kadencji w drodze referendum. Z taką inicjatywą ma prawo wystąpić rada gminy (miejska) lub mieszkańcy.
Z inicjatywą przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania wójta na wniosek mieszkańców ma prawo wystąpić:• grupa 5 osób posiadających prawo wybierania rady danej gminy,• statutowa struktura terenowa partii politycznej działającej w gminie,• organizacja społeczna posiadająca osobowość prawną, której statutowym terenem działania jest co najmniej obszar danej gminy.O powstaniu takiej inicjatywy należy powiadomić wójta oraz komisarza wyborczego. Inicjator referendum powinien też podać do wiadomości mieszkańców gminy, na swój koszt, w sposób zwyczajowo w niej przyjęty, informację na temat tego, czego ma dotyczyć referendum oraz o przyczynach uzasadniających odwołanie wójta.W ciągu 60 dni od powiadomienia wójta należy zebrać podpisy mieszkańców popierających tą inicjatywę. Aby referendum mogło zostać zorganizowane, inicjatywę musi poprzeć co najmniej 10% osób uprawnionych do głosowania.
Szanowni, może trzeba działać i nie czekać - zbierajmy podpisy, już mamy przykłada wspólnego porozumienia ponad podziałami przy inicjatywie budżetu obywatelskiego. Nasze miasto nie może czekać i wegetować kolejne dwa lata do wyborów, kto wie jakie nowe podatki nas czekają i jakie podwyżki. Burmistrzowi jest łatwo decydować się na dodatkowe obciążenia dla mieszkańców bo sam mieszka w Kozłowie i płaci podatki do gminy Nowa Sucha.
Coś dla radnych, którzy nie lubią być "pouczani". Po lekturze wiarygodnego materiału z Ministerstwa Środowiska powinno być im łatwiej zrozumieć mój niepokój wyrażany podczas ostatnich sesji Rady Miejskiej.http://www.mos.gov.pl/artykul/7_aktualnosci/19439_gminy_przygotowuja_zmiany_w_odpadach.html
Panie Jerzy , pyta Pan dlaczego , ano dlatego , że po pozbyciu się niektórych przez obecnego nam Osieckiego , tak naprawdę nie ma komu wypełniać i wysyłać tych wniosków , oczywiście z sukcesem. Dzisiaj Osiecki bardziej swą uwagę kieruje na walkę z przeciwnikami niż na dobro miasta.PO drugie władza obecna nie ma żadnych rewolucyjnych pomysłów aby odpowiedzieć na pytanie co dalej . Widząc taki brak zaradności odnoszę wrażenie ,że jedyne hasło jakie przyświeca Osieckiemu i spółce to dotrwać za wszelką cenę a potem to i potop.Należy również zwrócić uwagę na czas w którym ta krytyka jest dokonywana . Jeszcze nigdy w historii Sochaczewa nie była ona tak szybko . Dwa lata rządów tej władzy wpłynęło na takie niezadowolenie z ich poczynań w oczach mieszkańców . Aż się boję pomyśleć co to może być kiedy będzie widoczny koniec kadencji.
Na szczęście wszystkie wnioski powiatowe o "schetynówki" w 2013 roku przeszły, w tym dwa z powiatu sochaczewskiego. Powiat dostanie dofinansowanie do ul. Staszica - ok. 675 tys.zł, a do II etapu "Szlaku Chopinowskiego" - 198 tys.zł.Wśród 106 wniosków gminnych zakwalifikowano 86. Zabrakło tym razem wniosku z Sochaczewa. Szkoda, bo było w tym roku stosunkowo łatwo zdobyć dofinansowanie. A ulica Licealna jest w fatalnym stanie. Dlaczego burmistrz zrezygnował z ubiegania się o dotację na jej remont, skoro szanse Licealnej są porównywalne z ulicami Traugutta i Warszawską? Władze miasta zaniechały też prawdopodobnie kontynuacji walki poprzedników z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) o kilkumilionowe odszkodowanie za przekazane miastu zdewastowane drogi. Dlaczego? Z pewnością łatwiej jest sprzedać nieruchomość miejską, obniżając jej cenę o 50%!
a może diety za nicnierobienie ta banda leserów odda?za co biorą? jak to ma być za utratę zarobków to niech będzie-przynosi takie toto zaświadczenie z pracy że za nieobecność potrącono 34 zł 50 gr to mu się odda,a nie żrą,chleją,chwalą się nadwyżkami i biorą po 1,5 tys w pazerną łapę i myślą jak dowalić obywatelowi,niech zbadają gdzie Osiecki te miliony ukradł i schował? czy przechlał?po pół roku nie ma takiej kasy?ODDAWAĆ DIETY MATOŁY-JAK JESTEŚCIE BIEDNI I POGORSZYŁ BY SIĘ WAM STANDARD ŻYCIA-DO ŁOPATY! DO WIDEŁ,WŁAŚNIE TE DROGI BUDOWAĆ A NIE ŻEROWAĆ NA MIEJSKICH PIENIĄDZACH JAK SĘP NA PADLINIE-bohaterowie budowniczowie nie za swoje,pousadawiali doopy w radach,zarządach geniusze, a za darmo dla społeczeństwa pracować!!!niech to będzie pasja a nie źródłom dochodu-nie można zebrać podpisów i wywalić za morde na bruk tego śmieciowiska-jakieś referendum?
Inny radny, którego godność przemilczę bo szanuję seniorów, oznajmił mi, że działkę miejską na Kuznocinie powinno się oddać za darmo, żeby tylko ktoś chciał ją wziąć. Jeśli tak myślą "pierwsze skrzypce" w jednobrzmiącej kapeli popleczników, to jak myśli ta władza?
Atrakcyjne nieruchomości władze miasta chcą sprzedać za cenę o 50% niższą od wyceny rzeczoznawców (oferta przetargu na dzień 6 grudnia - Mikołaj, na stronie miasta - BIP), a kieszenie mieszkańców drenuje się z przyzwoleniem grupy radnych, zasłaniając kosztem konkretnej inwestycji. Tego jeszcze w historii samorządu miejskiego nie było! A jeśli powiat nie dostanie "schetynówki"?A może zamiast zwiększania kosztów bieżących urzędu (np. zatrudnienia) i finansowania przesadnej propagandy, położyć większy nacisk na inwestycje?Pan wiceburmistrz Wachowski, myśląc zapewne, że zazdroszczę komuś takiego atrakcyjnego kupna, rubasznie zapytał mnie czy chcę kupić tę nieruchomość i zaproponował mi, abym stanął do przetargu. Tym samym potwierdził, że myślimy biegunowo o mieniu publicznym.
Przypomnę słowa burmistrza:
Dobre wieści na majówkędodany: 2012-04-26, godz. 08:57
............. W tym miejscu myślę, że warto pochwalić się, że w ubiegłym roku udało nam się wypracować prawie 4 milionową nadwyżkę budżetową. To prawie dwa razy więcej niż zakładaliśmy pracując nad budżetem na rok 2012, w którym nadwyżkę szacowaliśmy na około dwa miliony! ............. I na koniec jeszcze jedno. Nie rozdysponowaliśmy oczywiście wszystkich pieniędzy z nadwyżki. Całkiem sporą sumę trzymamy na czarną godzinę. Bo czasy mamy niespokojne i nie wiadomo, co może się jeszcze wydarzyć w gospodarce. Mieszkańcy mogą jednak spać spokojnie. Budżet Sochaczewa ma się dobrze.
Na dziś to tyle. Życzę wszystkim udanego odpoczynku podczas długiego weekendu. Sądzę, że mamy prawo spędzić go w dobrych nastrojach.
Pozdrawiam serdecznie
Piotr Osiecki ...................
I co? Gdzie te pieniądze? Po co większe podatki? Za chwile będą nowe podwyżki cen wody, ścieków, biletów etc?
Panie burmistrzu jak żyć w Sochaczewie?
poprawcie mnie jesli sie myle.. czy to nie ten sam burmistrz powiedzial kilka tygodni temu ile to milionow nie zaoszczedzil w sochaczewie? pytam sie po co w takim razie te oszczednosci? zeby trzymac w skarbonce a podnosic podatki? mistrzostwo w zarzadzaniu! po prostu gratulacje.....
Ciekawe pytanie. Jednak na dziś nic nie wiadomo czy doszło do transakcji. Wiemy tylko tyle, że jedna z firm wygrała licytację i to tyle.
a dwa miliony za sprzedaż byłej cegielni-gdzie są-wpłynęły czy znowu zostaliśmy zrobieni w konia?
Bardzo się cieszę że Pan to wszystko wie :)
Wracając do tematu , oczywiście dobrze się zrozumieliśmy. To jasne że obywatele ze swojej kieszeni tworzą budżet państwa, samorządu. Świadomie i konsekwentnie płacą podatki,z których remontuje się także drogi. Myślę, że obywateli Sochaczewa ucieszy fakt remontu ważnego szlaku komunikacyjnego z budżetu ich miasta, mimo iż ul.Staszica jest drogą powiatową. Ludzie chcą jeździć dobrymi drogami.