Reklama

Straciliśmy wielu przyjaciół...

Urząd Miasta w Sochaczewie
10/04/2010 20:17
W katastrofie prezydenckiego samolotu zginęło wielu przyjaciół Sochaczewa, ludzi związanych z naszą historią i polityką. O tych, którzy odeszli z burmistrzem Bogumiłem Czubackim rozmawia Daniel Wachowski

Panie burmistrzu, jak Pan przyjął wiadomość o katastrofie prezydenckiego samolotu?
Jak wszyscy. Z niedowierzaniem.

Znał Pan kilka osób z prezydenckiej delegacji.
Dla mnie osobiście szczególnie bolesna jest śmierć ludzi silnie związanych z naszym miastem i powiatem. W katastrofie zginął J.E Ryszard Kaczorowski ostatni Prezydent RP na Uchodźstwie, od 1 czerwca 2004 roku Honorowy Obywatel Sochaczewa. Z wnioskiem o nadanie tytułu wystąpili dyrektor Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą M. Wojewoda oraz Komendant Hufca ZHP w Sochaczewie hm Krzysztof Wasilewski. Oglądałem w TV relację z Katynia i w tłumie widziałem właśnie Krzysztofa Wasilewskiego. Czekał na Ryszarda Kaczorowskiego, by kolejny raz uścisnąć mu dłoń i przekazać pozdrowienia od sochaczewskich harcerzy.

Kiedy ostatni raz rozmawiał Pan z Prezydentem Kaczorowskim?
W ubiegłym roku miałem zaszczyt brać udział w uroczystości z okazji 20 rocznicy wyboru Jego Ekscelencji na urząd Prezydenta, a w listopadzie w koncercie galowym z okazji 90 urodzin R. Kaczorowskiego. Zawsze mnie pytał, co nowego w Sochaczewie, czy może nas w jakikolwiek sposób wesprzeć, życzył miastu pomyślności. Nie były to zwykłe, kurtuazyjne gesty, ale prawdziwa troska o Sochaczew i jego mieszkańców. Straciliśmy wielkiego człowieka. Ryszard Kaczorowski uosabiał godność prezydenta, nieskazitelną uczciwość, był skromnym człowiekiem, czasami zażenowanym oddawanymi mu hołdami.

Mieszkańcy miasta i powiatu stracili także dwie swoje przedstawicielki w Sejmie i Senacie.
W katastrofie zginęła Jolanta Szymanek - Deresz poseł Lewicy i Demokratów oraz Janina Fetlińska senator Prawa i Sprawiedliwości. Od 2005 roku, przez dwie kadencje parlamentu, reprezentowały one wyborców z okręgu płocko-ciechanowskiego, w skład którego wchodzi również Sochaczew.

W ciszy i bez rozgłosu wspierał nas także Maciej Płażyński, były Marszałek Sejmu i Wicemarszałek Senatu, Poseł RP i Prezes stowarzyszenia "Wspólnota Polska".
To on, jako Przewodniczący Rady Patronackiej Programu BLISKO – BOISKO decydującej o wyborze samorządów, które otrzymają dotację na budowę boiska ze sztuczną trawą, usilnie zabiegał, by jedno z boisk powstało w Sochaczewie. Doprowadził projekt do finału. 26 października 2007 roku, wspólnie z Panem Marszałkiem, przecięliśmy wstęgę na nowym boisku w Chodakowie. Marszałek Płażyński był przyjacielem sochaczewskiej Wspólnoty Samorządowej Województwa Mazowieckiego. Każdego roku bywał na jej spotkaniach opłatkowych lub noworocznych w Ostoi Św. Dominika. W minionym roku, w wakacje, na prośbę Macieja Płażyńskiego, zaprosiłem do Polski grupę dzieci z Białorusi. Przyjechały do nas w ramach akcji "Lato z Polską" prowadzonej przez stowarzyszenie "Wspólnota Polska" i Senat. Przez dwa tygodnie wypoczywały w stanicy Hufca ZHP w Łąkie. Warto też dodać, że Maciej Płużyński zastąpił we "Wspólnocie Polskiej" innego wielkiego Polaka, prof. Andrzeja Stelmachowskiego, który w 2002 roku doprowadził do szczęśliwego finału budowę Polskiej Szkoły w Gródku na Ukrainie. Gródek to miasto partnerskie Sochaczewa, z którym kontakty utrzymujemy od początku lat 90". Mer Wiktor Choptyniec i kilku innych przyjaciół z Gródka dzwoniło do mnie w sobotę i prosiło, by przekazać mieszkańcom Sochaczewa najszczersze wyrazy ubolewania. Ukraina to jedno z kilkunastu państw, które ogłosiły żałobę narodową po tragicznym wypadku prezydenckiego samolotu.

Dlaczego odwołano międzynarodowy mecz Polska-Mołdawia? Mógł się odbyć, bez muzyki, głośnego kibicowania...
To wspólna decyzja, moja i organizatorów spotkania. W obliczu takiej tragedii zgodnie uznaliśmy, że to najlepsze rozwiązanie. Zamiast meczu odprawiona została polowa msza święta w intencji ofiar wypadku. Zawodnicy wyszli tylko na murawę, wysłuchali hymnów państwowych i zeszli z boiska. Gdy na nich patrzyłem, nie sposób było nie wspomnieć o jeszcze jednej ofierze katastrofy. Z prezesem Polskiego Komitetu Olimpijskiego Piotrem Nurowskim mieliśmy się spotkać w Sochaczewie za kilka tygodni, podczas Centralnych Obchodów Dni Olimpijczyka. Prezes miał otwierać te uroczystości na stadionie ORKANA. Nie otworzy...

W Sochaczewie odbędą się uroczystości żałobne?
Z pewnością tak, ale w kilka godzin po katastrofie jest za wcześnie na konkrety. Gdy uzgodnimy program uroczystości, natychmiast trafi do mediów. W chwili ogłoszenia żałoby narodowej wydałem polecenie wywieszenia flag na ulicach miasta i na budynkach publicznych oraz przepasanie ich kirem. O to samo apeluję do mieszkańców, by w ten symboliczny sposób oddać hołd Lechowi Kaczyńskiemu i całej prezydenckiej delegacji. Przez siedem dni w Sochaczewie nie będą odbywały się żadne imprezy rozrywkowe czy koncerty.

Rozmawiał: Daniel Wachowski


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości