Reklama

Strefa ekonomiczna na Polach Czerwonkowskich

Urząd Miasta w Sochaczewie
22/06/2011 12:54
Ponad 23 tysiące nowych miejsc pracy w 188 firmach, które zainwestowały trzy miliardy euro– to dorobek Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (ŁSSE), najlepszej tego typu organizacji w kraju, czołowej w Europie i na świecie. Najnowsze technologie, najlepsze firmy – słowem niemal pewna gwarancja ekonomicznego sukcesu. W Sochaczewie też może tak być.

Gdzie? Na Polach Czerwonkowskich

Władze miasta prowadzą rozmowy z władzami ŁSSE o otworzeniu w naszym mieście tzw. podstrefy. Pomysł ma realne szanse na realizację, wszystkie podmioty uczestniczące w rozmowach są bardzo zainteresowane tą koncepcją.
- Bez nowych firm i miejsc pracy Sochaczew nie będzie się rozwijał. Chyba każdy to rozumie. Nowe miejsca pracy to większe podatki, które wpływają do kasy miasta, to więcej mieszkańców, którzy przyjadą do nas za chlebem, a to z kolei oznacza rozwój wszystkich innych sfer – budowę mieszkań, rozwój usług, wreszcie dróg, czy parkingów – mówi burmistrz miasta Piotr Osiecki.
– Samorząd, który chce by to na jego terenie firmy lokowały nowe inwestycje, musi o to walczyć. Od pierwszego dnia objęcia przeze mnie urzędu, za jeden z głównych celów postawiliśmy więc sobie stworzenie w mieście takich warunków do inwestowania, by Sochaczew zaczął podążać szlakiem Mszczonowa, czy Grodziska Mazowieckiego. Po ledwie kilku miesiącach mogę powiedzieć, że mamy na to szanse – uważa Piotr Osiecki.
- Już od jakiegoś czasu prowadzimy rozmowy z władzami Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Jej władze są bardzo zainteresowane otworzeniem u nas swego kolejnego „oddziału” – mówi kierownik Referatu Działalności Gospodarczej i Obsługi Inwestora – Beata Fastyn.
Utworzenie referatu to pomysł burmistrza P. Osieckiego. Właśnie ta komórka ma zajmować się pozyskiwaniem inwestorów, ich obsługą, ma sprawić, że każdy kto chce zainwestować pieniądze w naszym mieście, będzie się czuł doceniony.
- Łódzka strefa ma kilkadziesiąt podstref w całym kraju. W województwie mazowieckim jednak tylko trzy. Wszystkie odniosły sukces. Są wykorzystane w 100%. Specjaliści z ŁSSE, z którymi rozmawialiśmy podkreślają, że Sochaczew ma świetną lokalizację – bliskość Warszawy i ledwie kilkanaście kilometrów do autostrady to nasz olbrzymi kapitał – przypomina burmistrz Osiecki.

Na czym polega wyjątkowość strefy?

Inwestor, który otwiera nową firmą na jej terenie może liczyć na potężną rządową pomoc. W województwie mazowieckim jest to 30% wszystkich kosztów, jakie ponosi przy otwarciu dużej firmy, 40% dla średniej i nawet 50% dla małej. Co ważne – to musi być inwestycja co najmniej za 100 tysięcy euro, muszą powstać nowe miejsca pracy, a firma musi działać i utrzymać zatrudnienie w strefie przez co najmniej pięć lat.
- Oczywiście uzyskanie pozwolenia na otworzenie podstrefy to jest proces. Pozwolenie wydaje bowiem Rada Ministrów. Według naszych szacunków pierwsi inwestorzy mogliby pojawić się na Polach Czerwonkowskich najwcześniej za trzy lata. Najważniejsze jednak, że mamy szansę na taką strefę. Rozmowy są bardzo obiecujące – kończy Beata Fastyn.
- Rozmawiamy nie tylko z władzami Łódzkiej Strefy. Rozpocząłem negocjacje także z firmą ProLogis o ewentualnym odkupieniu części gruntów, jakie należą do niej. Nasza działka na Polach Czerwonkowskich to tylko sześć hektarów. Dla strefy przydałoby się co najmniej dziesięć. Na razie cena, jaką zaproponował nam ProLogis jest zaporowa, ale najważniejsze, że firma chce sprzedać teren. Że chce wpuścić na niego nowego inwestora. Jeśli nie uda nam się dokupić tego terenu, to może uda się znaleźć firmę, którą będzie na niego stać. Proces się zaczął – podsumowuje Piotr Osiecki.




Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    dreptak 2011-06-23 20:16:26

    Gwoli przypomnienia. Firma FM Logistic, która zapoczątkowała rozwój inwestycji we Mszczonowie swe pierwsze kroki skierowała do nas , do Sochaczewa, ale ówczesne władze nie widziały sensu (?) rozmów z przedstawicielami firmy. Najprościej to nic nie robić tylko sypać piasek w tryby. Niektórzy bardziej modlą się o klęskę konkurencji, niż o własny sukces.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    nowySocho 2011-06-23 12:04:05

    Klasyka gatunku - na pewno się nie uda. Oni to mogą, my nie. U nas się nie da i tak dalej. Osiem lat tego słuchałem. Teraz wreszcie jest burmistrz, któremu się chce powalczyć o coś więcej to od razu włączają się malkontenci. Pewnie, że Mszczonów, czy Błonie mają łatwiej. Ale czy to oznacza, że my się mamy poddawać, że u nas się nie da. Da się, trzeba tylko mieć pomysł i chcieć. No i trzeba trochę czasu, bo niektórzy jak widzę i czytam, chcą by drogi były proste już, nowy most na Bzurze powinien stać od miesiąca i generalnie Sochaczew powinien już zmienić się w krainę wszelkiej szczęśliwości. Po pół roku rządów nowego burmistrza, który musi ogarnąć bajzel po ośmiu latach poprzedników. Każdy chyba widzi, że coś jednak się zmienia. Widać, że Osiecki ma wizję. I trzymajmy kciuski, by te wizje się ziściły, a nie od razu mówmy nie uda się. Ja tam wierzę, że się uda i trzymam kciuki.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    NovJan 2011-06-22 21:31:44

    "Samorząd, który chce by to na jego terenie firmy lokowały nowe inwestycje, musi o to walczyć. Od pierwszego dnia objęcia przeze mnie urzędu, za jeden z głównych celów postawiliśmy więc sobie stworzenie w mieście takich warunków do inwestowania, by Sochaczew zaczął podążać szlakiem Mszczonowa, czy Grodziska Mazowieckiego"   po co pisac takie bzdury? mszczonów jest miastem-gminą i ma mnóstwo terenów pod inwestycje a sochaczew jako miasto takowych terenów nie posiada wiec prosze zejsc na ziemie i nie obiecywac gruszek na wierzbie. Wy w tym urzedzie miasta to sie chyba wzajemnie(burmistrz+2 zastępców+doradca+kierownik-aktywizator) nakręcacie i pozniej wychodzą takie dyrdymały   novjan

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości