Andrzej Kuśmirek radny Rady Miasta Sochaczew z ramienia Bezpartyjnych Samorządowców przedstawił w rozmowie z nami podgląd na aktualne sprawy dotyczące miasta.
Radny w wywiadzie dla naszego portalu odpowiedział na pytania, miedzy innymi o inwestycje w mieście. Czy Sochaczew wykorzystuje dostępne możliwości w pozyskiwaniu funduszy na realizację przedsięwzięć? Zapytaliśmy również o to promesy trafiające do ratusza, które są wsparciem finansowym w kilku projektach jakie mają mieć miejsce w naszym mieście.
Zachęcamy do zapoznania się z materiałem. Jest to część pierwsza rozmowy.
Nagranie oraz montaż - Wiktor Wachowski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
600 zł na mieszkańca Sochaczewa. Najlepsze miasto 2800zł na osobę. A jaka była liczba mieszkańców tych miast ?
Andrzej na Burmistrza, dobrze się prezentujesz! Czuwaj
jakie fundusze norweskie, nic i nikt nie może zakłócić posłowi ziemi żyrardowskiej lansu tekturkami i kartonikami, kampania wyborcza trwa bezustannie, nie istotne zadłużenie miasta, nie liczą się mieszkańcy, ważne jest zwycięstwo w wyborach a tu jakiś norweski rywal, a burmistrz miasta, cóż on jest od wykonywania poleceń i to bezdyskusyjnie, on ma się słuchać i nie dyskutować.
A dla kogo niby te inwestycje ? DLA MIESZKANCÓW WŁAŚNIE. Jacy wy ludzie jestescie kompletnie zacofani. Myślicie, ze samorządy nie zaciągają zobowiązań ???? To poczytajcie uchwale budżetowa Warszawy, Płocka, samorządu województwa mazowieckiego i innych - nie macie zielonego pojęcia o inwestycjach, o tym jak budżet wyglada A KIERUJECIE SIĘ TYLKO NIENAWIŚCIĄ DO PISU. I możecie teraz mnie nawyzywać, mam to gdzieś ( Tylko proszę bez takich ze jestem od Burmistrza czy z Urzędu - daleko mi tam)
Pani lub Panie kto mądry, nikt nie będzie używał wyzwisk, możemy tylko współczuć i ubolewać, proszę podać numer konta to wpłacimy na prywatną wizytę u dobrego lekarza.
Wyborcy Osieckiego powinni dług miasta spłacać razem z nim własnymi pieniędzmi.
Wyborcy? Uwierzyli panu Osieckiemu i jego bogatej kampanii wyborczej. Podobały im się propagandowo opakowane w większości puste obietnice. I na tym niestety skończyła się ich wyborcza rola. W prezencie za dobre wybory dostaną od burmistrza i jego 12 radnych te i następne długi do spłaty. Pan Osiecki bez wsparcia tych 12 radnych, którzy zawsze głosują "za", nie mógłby prowadzić takiej polityki finansowej i takie zadłużenie miasta nie byłoby możliwe. To oni bezrefleksyjnie pozwalają na zadłużanie miasta ignorując trudną przyszłość jaką kreują radnym miejskim następnych trzech kadencji, do roku 2032!!! A ponieważ burmistrz Osiecki w swoim ostatnim wywiadzie prowokacyjnie zaprosił mnie do dyskusji o zadłużeniu, to mając w tym temacie niemałą wiedzę, chętnie się na moim blogu tą wiedzą i faktami z dokumentów znajdujących się w BIP Urzędu Miejskiego, z czytelnikami podzielę. Po obejrzeniu i wysłuchaniu wywiadu z Andrzejem Kuśmirkiem jestem pełen uznania dla rzeczowej polemiki radnego i celnych argumentów.
Ten burmistrz jest najgorszym włodarzem jakiego miał Sochaczew od momentu uzyskania praw miejskich.
Gdyby był takim złym burmistrzem to mieszkańcy Sochaczewa po raz trzeci nie wybraliby Go burmistrza Sochaczewa. Trzy kadencje na tym stanowisku to jeden taki przypadek w historii tego miasta. Zazdrość to najgorszy doradca.
Zazdrościć to mogą trolle, że nie mają wyjścia, że na "czarne muszą mówić białe". Takiego burmistrza chcieli, to teraz bez względu na istniejące fakty muszą mu klaskać i głosić peany. Na szczęście są jeszcze w tym mieście ludzie, którzy mają odwagę mówić prawdę, nazywać rzeczy po imieniu bez koloryzowania. I nie z zazdrości, a z troski o dobro publiczne krytykować złe posunięcia władzy miejskiej, bez ukrywania twarzy.
Panie Jerzyku Sfrustrowany były wiceburmistrzu Ten niby zły burmistrz właśnie kieruje miastem trzecią kadencję z rzędu. Wie Pan dlaczego, bo wybrali go mieszkańcy miasta. W ostatniej kadencji w I turze! Jest pierwszym w powojennej historii miasta burmistrzem, który piastuje urząd trzeci raz z rzędu. Gdyby było tak jak Pan pisze, żadna propaganda by nie pomogła. Pańskie żałosne wypociny potwierdzają tylko jedno - pański kompletny brak szacunku dla innych, zwałszcza dla mieszkańców, którzy według Pana są szarą, zmanipulowaną masą. Na szczęście ludzie nie są głupi i widzą, jak zmienia się miasto. A co do kredytów - Pan nie ma? Bo większość z nas ma. Wszystkie miasta mają. Ameryka to najbardziej zadłużony kraj na świecie. Nie wiedzieć czemu wciąż miliony ludzi chcą w niej mieszkać. A i Pana były szef - burmistrz Czubacki przeszedł do obozu, którego liderem jest Piotr Osiecki. to chyba najlepsze podsumowanie tych Pana żali sfrustrowanego, bezrobotnego, lokalnego politykiera
@Obiektywny "wazeliniarz", chyba pomyliłeś portale, takie laurki to na stronach Urzędu Miejskiego, po twojej wypowiedzi wydaje się, że masz tam dostęp nieograniczony. Tam niestety żaden mieszkaniec miasta dostępu nie ma i komentować mu nie wolno, bo to jest takie medium "pluralistyczne" za nasze sochaczewskich podatników pieniądze.
Panie "obiektywny", chorobliwie zauroczony trzecią kadencją burmistrza. Burmistrz Osiecki jest pierwszym w powojennej historii miasta włodarzem, za którego rządów długi miasta osiągnęły niespotykany w przeszłości poziom i przekroczyły całkowitą kwotę budżetu Sochaczewa, jaką dysponował jego poprzednik w całej swojej pierwszej kadencji. Prawdy nie zagłaszcze żadna miejska propaganda, a budżet Sochaczewa aby uwolnić się od obecnego długu, będzie musiał co roku, aż do 2032 roku spłacać po 5-6 mln zł rocznie. Dlaczego? Bo pan Osiecki polubił obligacje, aby mamić mniej zorientowanych mieszkańców swoją rzekomą operatywnością w zmianie wizerunkowej miasta. Jeszcze w 2011 roku, jako nowy burmistrz miasta sięgając po pierwszy swój kredyt w wysokości ok. 9 mln zł prognozował, że do 2024 roku wszystkie długi miejskie będą spłacone (są na to dokumenty - WPF). Mamy niebawem 2022 rok, w którym wyemitowane będą kolejne (6 raz) obligacje w kwocie pozwalającej spłacić przypadającą na ten rok ratę zadłużenia!!! Rolowanie długu stało się praktyką. A gdzie są obiecywani inwestorzy dający mieszkańcom miejsca pracy, szumnie zapowiadana strefa przemysłowa, gdzie prorozwojowe inwestycje strukturalne w mieście? Perspektywiczne myślenie o rozwoju miasta skończyło się w 2010 roku. Wcześniej w mieście powstała obwodnica, kompleksowe uporządkowanie kanalizacji sanitarnej w Sochaczewie, przygotowanie dokumentacji i zaawansowanie wykupów gruntów pod trasę północ-południe, zabezpieczenie infrastruktury i godnych warunków dla funkcjonowania oświaty, kultury, sportu i polityki społecznej. A co do mojej osoby, według pańskiej wiedzy - sfrustrowanego, bezrobotnego, lokalnego politykiera, jestem kimś inaczej postrzeganym przez burmistrza Osieckiego, który wskazując na mnie, zapomniał kto przed nim kierował miastem. Panie "obiektywny" uzgodnijcie z pańskim szefem - burmistrzem Osieckim spójny przekaz. Panu też radzę nie kłamać na mój temat. Proszę sprawdzić moje oświadczenie majątkowe, które jako radny składam co roku. Na brak pracy i ciekawych zajęć samorządowych nie narzekam, a jedynym powodem mojej frustracji jest bylejakość i mizeria obecnych rządów, zarówno miejskich, jak i powiatowych. Obydwa samorządy są w kleszczach tej samej koalicji rządzącej, która większość decyzyjną uzyskała dzięki m.in. takim osobom jak wspomniany były mój szef - burmistrz Czubacki.
Ja wiem że teraz taka moda ale czy mógłbyś określić swoją płeć.
Halo, halo tu Ziemia, pytanie o płeć? to jest portal społecznościowy a nie erotyczny.
Bardzo dziękuję z merytoryczną wypowiedź. Bo ta pseudo opozycja tylko klepie i powiela puste słowa jednego człowieka.
Mała Ojczyzna Chopina. Wstyd dla miasta i gminy Sochaczew.Czy choć raz ktoś z władz przejechał drogą od Żelazowej Woli do Plecewic A przecież tędy podobno do kościoła w Brochowie jeździł Chopin ! Błoto , doły!, a raptem chodzi może o 200,300m.
Dziękuję p. radnemu Kuśmirkowi, za to, że tak dobrze wytłumaczył czym są tekturowe czeki. Warto wysłuchać. Polecam.
600 zł na mieszkańca Sochaczewa. Najlepsze miasto 2800zł na osobę. A jaka była liczba mieszkańców tych miast ?
Andrzej na Burmistrza, dobrze się prezentujesz! Czuwaj
jakie fundusze norweskie, nic i nikt nie może zakłócić posłowi ziemi żyrardowskiej lansu tekturkami i kartonikami, kampania wyborcza trwa bezustannie, nie istotne zadłużenie miasta, nie liczą się mieszkańcy, ważne jest zwycięstwo w wyborach a tu jakiś norweski rywal, a burmistrz miasta, cóż on jest od wykonywania poleceń i to bezdyskusyjnie, on ma się słuchać i nie dyskutować.