Reklama

Warszawska 54 kolejny raz na sesji Rady Miasta

Urząd Miasta w Sochaczewie
30/11/2009 12:51
Na sesję powrócił temat kamienicy przy ul. Warszawskiej 54 - planów przejęcia za dług hipoteczny jednego ze znajdujących się tam mieszkań. Budynek jest własnością spółki Dom Beta, a dwa mieszkania zajmują rodziny, które przed laty otrzymały od miasta przydziały lokatorskie. Teraz lokatorzy skarżą się, że nowy właściciel narzucił bardzo wysokie czynsze, niewspółmierne do stawek obowiązujących na lokalnym runku.
Na wstępie Naczelnik Wydziału Gospodarki Lokalowej Agnieszka Kupryjaniuk poinformowała, że spółka przez kilka miesięcy negocjowała warunki oddania miastu za dług hipoteczny jednego mieszkania w kamienicy. Rozmowy nie były łatwe, gdyż prawnicy ratusza sugerowali, aby w akcie notarialnym umieścić zapis, iż spółka Dombeta nie będzie występować z roszczeniami wobec miasta za zdarzenia mające miejsce przed dniem podpisania aktu notarialnego. Miastu zarzucano wtedy, że remont kamienicy wykonano niezgodnie z prawem i niesłusznie obciążono hipotekę nieruchomości kwotą ok. 85 tys. zł. Obecny na sesji prokurent spółki Bogusław Fedorowicz przyznał, że taki zapis miał się znaleźć, ale Dombeta od początku nie godziła się na to rozwiązanie. Agnieszka Kupryjaniuk dodała, że zastrzeżeniem miasto chciało zabezpieczyć swoje interesy, nie tylko doraźnie, ale na długie lata. Zaznaczyła też, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze rozstrzygnęło ostatnio, iż miasto postąpiło prawidłowo, nie naruszyło przepisów, a zarówno remont jak i wpis hipoteczny są zgodne z przepisami.
Negocjacje trwały, tymczasem lokatorce, która przez 3 miesiące zalegała z opłatami czynszowymi 11 września wypowiedziano umowę najmu i zapowiedziano złożenie do sądu wniosku o eksmisję. W tym czasie spółka jednostronnie zerwała rozmowy. Co zaskakujące, zaproszony na sesję prokurent Bogusław Fedorowicz zadeklarował, że firma może przystąpić do kolejnej rundy negocjacji. W odpowiedzi wiceburmistrz Krzysztof Ciołkiewicz potwierdził gotowość ostatecznego, polubownego rozwiązania sprawy. Być może do podpisania protokołu negocjacyjnego dojdzie jeszcze w listopadzie.
Kamienica przy ul. Warszawskiej 54, jak kilka innych jej podobnych w Sochaczewie, przez lata była w tzw. samoistnym posiadaniu gminy. Wiedziano, że należała kiedyś do osób prywatnych. W takich przypadkach Urząd Miejski kieruje do sądu wniosek o ustalenie właścicieli lub ich spadkobierców. Zgodnie z ustawą o gospodarce komunalnej, ZGM nie może zarządzać nieruchomościami stanowiącymi własność prywatną, a szczególnie mocno zaakcentowała to Najwyższa Izba Kontroli, która w 2003 roku badała działalność Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej. W zaleceniach pokontrolnych nakazano burmistrzowi przekazanie zarządu nad prywatnymi budynkami ich właścicielom. I tak się stało. Kilka budynków, w tym kamienica przy Warszawskiej 54, przeszło w prywatne ręce. Właścicielka budynku nie była w stanie sama administrować mieszkaniami i nieruchomość sprzedała spółce Dombeta.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama