Reklama

Wódka na koszt podatników, czyli jak rządzi się miasto.

22/07/2013 14:21

Wydawanie publicznych pieniędzy zawsze powinno być przedmiotem bacznej uwagi. Jak sama nazwa wskazuje są to pieniądze zarobione przez wszystkich mieszkańców. Czy burmistrz Sochaczewa Piotr Osiecki powinien dopuszczać do kupowania alkoholu za publiczne pieniądze i rozliczać takie zakupy na urząd? – to pytanie pozostawmy otwarte, gdyż na nie powinni odpowiedzieć sami mieszkańcy, którzy w 2014 roku podczas wyborów samorządowych ocenią czy takie działania są przez nich akceptowane.

Nie ulega jednak wątpliwości, że sposób wydatkowania publicznych środków przez Urząd Miasta na szeroko rozumiane działania „promocyjne” budzi zastrzeżenia pod względem ich zasadności. Zakup alkoholu czy kwiatów jednorazowo za kwotę 2600 zł trudno wytłumaczyć w sposób logiczny i niebudzący wątpliwości.

Reklama

Śledząc na bieżąco wyniki prac komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej zauważamy, że znacznie większą niefrasobliwością jest jednak brak protokołów z zapytań ofertowych w Wydziale Promocji i Aktywizacji Urzędu Miasta, które potwierdziłyby rzetelną weryfikację rynku podczas dokonywania zakupów. Pieniądze przeciekają przez palce i dzieje się tak ze względu na brak należytej kontroli ze strony burmistrza. Ta sytuacja w połączeniu z fatalnym planowaniem budżetu daje obraz finansów naszego Sochaczewa. Niezrozumiałe jest to, że burmistrz w tej sytuacji ma ogromne zaufanie do niektórych ze swoich podwładnych, o czym świadczą awanse i tworzenie nowych stanowisk.

Przykładów można mnożyć, ale nie o to chodzi. Ważne jest to, by wreszcie publiczne środki wydawać na cele publiczne, czyli takie, które służą ogółowi mieszkańców.

Reklama

Jeżeli nie mamy nic przeciwko kupowaniu wódki za publiczne pieniądze przez Urząd możemy mówić, że nic złego się nie dzieje. Jeżeli natomiast uważamy, iż każdy kto ma taką potrzebę powinien kupować alkohol za własne pieniądze to najwyższy czas o tym powiedzieć.

Oprócz wspomnianego alkoholu mamy znacznie poważniejsze problemy do rozwiązania, których obecny burmistrz nie rozwiązał i do tego się nie kwapi. Ceny wody i ścieków są na astronomicznym poziomie, nakłady na modernizację i utrzymanie dróg znikome, budżety na imprezy i promocje - kilkakrotnie większe niż na infrastrukturę, rozdmuchane etaty, zawyżone wynagrodzenia w radach nadzorczych (zwracane na mocy wyroku sądu) i wreszcie budżet miasta, który grozi utratą stabilności finansowej w najbliższych latach.

Reklama

Widać, że Piotr Osiecki sam już zrozumiał, że to jego ostatnia kadencja i nie przejmuje się tym, w jakim stanie zostawi finanse miasta. Wybór dość kontrowersyjnego dyrektora dla Szkoły Podstawowej nr 7 pokazuje ponadto całkowity brak zrozumienia i poszanowania dla opinii mieszkańców oraz stwarza kolejny niepotrzebny konflikt. Skoro tak jest, to trzeba obawiać się o to, by przez te niecałe półtora roku nie zostały poczynione szkody, które będziemy naprawiać przez wiele kolejnych lat.

W tym miejscu warto zaapelować do Burmistrza o rozwagę w wydatkowaniu środków publicznych i przypomnieć mu jak takie ekscesy mogą się skończyć. W przeciwnym razie referendum w sprawie odwołania Piotra Osieckiego z funkcji Burmistrza może stać się faktem.

Reklama

 

Przemysław Gaik

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Daniel5 2013-07-26 15:28:14

    Tu nie chodzi o wóde, tylko o władze i kase.Ja od dawna twierdzę że powiaty są zbędne. Nie wiem czy jest też sens istnienia gminy Sochaczew.Ewentualnie sprywatyzować urzędy a dokładnie zlecić ich pracę na zewnatrz.PozdrawiamDaniel

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kacperskyy 2013-07-26 10:04:27

    w calej tej sprawie przykre jest nie tylko picie tej wodki ale i zachowanie pana gaika, szkoda ze nie jest tak praworzadny caly czas tylko przed zblizajacymy sie wyborami lub jak dostanie "zlecenie" odgornie zaczynamy kampanie przeciwko...... zwykla polityczna gra i nic wiecej. zagrania taktyczne a publicznie robienie sie na patriote jak to nie dbam o nasze panstwo.... panie przemyslawie zyje w tym kraju juz troche, wiem co sie dzieje w urzedach i pan mi wierzy nagle taka akcja jakby pan odkryl ameryke akurat teraz i ja mam uwierzyc w pana walke z korupcja i niesprawiedliwoscia? pan tez juz zyje troche czasu a jeszcze lepiej bo ma pan wieksze doswiadczenie urzednich i nie wierze ze ani razu do tej pory nie widzial pan jakis niescislosci.....chce mi pan powiedziec ze nagle sie pan ocknal ze urzedy wydaja publiczne pieniadze do celow prywatnych? zapraszam pana, pan sie przejedzie ktoryms z pociagow kolo 15... wracaja ksiegowe, stazysci, praktykanci z urzedow panstwowych... pan sobie poslucha co i jak jest zalatwiane.. tyle w temacie picia wodki.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    robroy 2013-07-26 07:07:43

    kupno i spożywanie drinków na jakiś spotkaniach czy negocjacjach nie jest problemem,nie czepiałbym się takich praktyk,zaniepokojenie powinno wzbudzić kiedy decydent kupowałby alkohol  za urzędowe pieniądze na własne cele i domowe bibki albo kiedy głód alkoholowy kazał zrobić jakąś extra balangę (np. trzecie uroczyste otwarcie mostu w Kozłowie czy uroczystość z okazji przeniesienia biblioteki do nowo odbudowanych Kramnic)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama