Reklama

Wojnę trzeba przeżyć

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
26/07/2005 14:15

Wojnę trzeba przeżyć
Orkan ROC Sochaczew – Reszta Polski 0:20 (0:5)
punkty: Z.Szczybelski(5), T.Szczepański(5), M.Kurdelski(5) i W.Szonecki(5)
skład Orkana: Grzywacz, Foryszewski, Rozmarynowski, Winkler, Łyczkowski, Gil, Kmieciński, Bartosiewicz, Kłak, Pietrak, Popławski, Misiak, Jeznach, Błoński, Sobczyk, Nowakowski, Brymora, Maklakiewicz, Siemieniec oraz trener: Stefan Wydlarski
sędziował: Ireneusz Pietrak
Jak już wspominałem w poprzednim numerze Ziemi Sochaczewskiej, 16 lipca rozegrany został mecz rugbowych weteranów. Pierwszą groźną akcję przeprowadził Zbigniew „Klemens” Rozmarynowski. Zakończyła się ona powaleniem naszego zawodnika na murawę. W odpowiedzi dynamiczna kontra Jakuba Szczepańskiego (Poznań). Rozegranie jaja z Mirkiem Żórawskim (Łódź). Nasi zawodnicy zostali wymanewrowani. Tuż przed słupami piłka trafia do Arka Mączki (Siedlce), który gubi ją tuż przed linią pola punktowego. Tym razem dynamicznie w kierunku pola rywali biegnie Marek Pietrak. Podanie trafia Do Mirosława Foryszewskiego. Akcję kończy Żórawski wybijając piłkę nogą na aut. W 14’ jajo trafia do Zdzisława Szczybelskiego (trener drużyny seniorów Orkana), który zdobywa pierwsze punkty dla „Reszty Polski”. Cztery minuty później raz jeszcze zrywa się do ataku Rozmarynowski, który akcję po skrzydle kończy zderzeniem z przeciwnikiem. Ten nie pęka i ... punkty nie zostały zdobyte. Reszta Polski ma jeszcze kilka okazji do zdobycia punktów, nie wykorzystała ich. Tuż po przerwie Tomasz Szczepański (Łódź) zdobywa drugie przyłożenie dla „niebieskich”(taki kolor koszulek miała drużyna Reszty Polski). W następnej akcji piłkę między słupy zanosi Marek Kurdelski (Sopot). Goście mają w tym momencie przygniatającą przewagę. Czwarte przyłożenie dla przyjezdnych zdobywa Wojciech Szonecki (Skra Warszawa, w ostatnich minutach zasilił Orkan). Pod koniec spotkania Orkan przeprowadził dwie groźne akcje zaczepne. W pierwszej w kierunku pola punktowego biegł Robert Popławski, którego na linii 22 metrów dopadł i powalił Antoni Kowalczuk (Gdańsk). Chwilę później dynamicznym rajdem po skrzydle popisał się Bronisław Maklakiewicz (był to debiut na boisku rugby nowego prezesa MKS Orkan), został jednak powstrzymany przez dwóch rywali. Obok pana Bronisława swój pierwszy mecz rugby rozegrał skarbnik klubu – Zbigniew Siemieniec, któremu ten sport bardzo się spodobał. Niestety nie obeszło się bez strat. Najbardziej poszkodowany został Krzysztof Brymora, który swoim łukiem brwiowym uderzył w głowę Mirka Żórawskiego i nie obeszło się bez szycia (trochę mniej szwów założono również Klemensowi). Po ostatnim gwizdku trener Stefan Wydlarski patrząc na swoich podopiecznych powiedział: „Rugby jest jak wojna totalna. Nie ma zwycięzców i nie ma pokonanych. Są tylko ci, którzy przeżyli.” Atmosfera po meczu była jednak bardzo przyjacielska, wspominano stare, dobre czasy, umawiano się na treningi (na które sochaczewscy old-boye zapraszają swoich wszystkich kolegów) oraz na kolejne mecze. Takie spotkania są solą tego sportu i pokazują wielką miłość do rugby tych, którzy tę dyscyplinę kiedyś uprawiali. Coś w tym jest!
(et)
Rugby
Ambitnym celem - medal
W tym sezonie ponownie został zmieniony system rozgrywania I ligi seniorów. Powrócono do starego rozwiązania, w którym drużyny grały systemem „każdy z każdym – mecz i rewanż” (sezon podzielony będzie na dwie rundy – jesienną i wiosenną). Jak przed sezonem 2005/2006 wygląda sytuacja w zespole seniorów Orkana rozmawiałem z nowym trenerem drużyny – Zdzisławem Szczybelskim.
ET: Panie Zdzisławie, jak będą wyglądały przygotowania do zbliżającego się sezonu?
ZSz: 19 lipca wznowiliśmy treningi. Przed obozem, który odbędzie się w dniach 1-9 sierpnia w Sztutowie, zaplanowałem 8 jednostek treningowych w Sochaczewie. Przygotowywać się na nich będziemy pod kątem wytrzymałościowym. Na obozie położę nacisk na szkolenie techniki indywidualnej i zespołowej. Będziemy także poprawiać elementy wytrzymałości specjalnej. Podczas wyjazdu rozegramy jedną grę szkolną prawdopodobnie z drużyną Ogniwa Sopot. Po powrocie treningi odbywać się będą w cyklu startowym tzn. we wtorki, czwartki oraz piątki. Drugi test-mecz rozegramy na tydzień przed startem ligi (14 lub 15 sierpnia) ze Skrą Warszawa.
ET: Jak na dzień dzisiejszy wygląda kadra drużyny?
ZSz: Zapisanych mam 47 nazwisk zawodników, którzy brali czynny udział w meczach wiosennych. Wśród nich większość stanowią rugbiści formacji młyna. Cieszy spora liczba młodzieży w wieku 18-23 lata. Nie będzie wzmocnień z zewnątrz, a z drużyny prawdopodobnie odejdzie tylko Maciej Brażuk.
ET: Jakie plany postawiono przed prowadzonym przez Pana zespołem?
ZSz: Po indywidualnych rozmowach, które przeprowadziłem z poszczególnymi zawodnikami wynika, że wszyscy stawiają sobie za cel zdobycie medalu Mistrzostw Polski. To cieszy. Natomiast jako trener nie zrobiłem jeszcze pełnego rozeznania potencjału tego zespołu. Bardziej szczegółowo na to pytanie będę mógł odpowiedzieć po obozie i rozegraniu spotkań sparringowych. Jedno jest pewne, drużyny które awansowały do ligi (Pogoń Siedlce i Juvenia Kraków – przyp. red.) są na pewno mocniejsze od tych, które spadły (AZS Gdańsk i Skra Warszawa – przyp. red.), dlatego walka w lidze będzie trudniejsza.
ET: Czy będzie Pan współpracował z trenerem drużyn młodzieżowych, Maciejem Misiakiem?
ZSz: Maciek jest dobrym fachowcem będącym na bieżąco w trendach treningowych i taktycznych światowego rugby. Od kilku sezonów dostarcza on do drużyny seniorów sporo dobrze wyszkolonej młodzieży. Ustaliliśmy ujednolicony system szkolenia, polegający między innymi na płynnym przechodzeniu młodszych zawodników do drużyny seniorów.
ET: Dziękuję za rozmowę i życzę wykonania planów treningowych w stu procentach.
(et)
Rugby
Poznajmy się – nowy, stary trener
Zdzisław Szczybelski (ur.1959) jest człowiekiem znanym w Sochaczewie, gdyż prowadził drużynę Orkana w latach 1998-2000. Jako zawodnik reprezentował barwy tylko jednego klubu, którym był AZS AWF Warszawa, z którym zdobył m.in. pięć złotych medali Mistrzostw Polski seniorów (1979, 1980, 1981, 1982 i 1984). Kraj nasz jako zawodnik reprezentował w drużynie juniorów. O wiele barwniej wygląda jego kariera trenerska. Pan Zdzisław od roku 1994 jest trenerem I klasy, a w planach ma zdobycie klasy mistrzowskiej. W swojej drodze szkoleniowca prowadził następujące drużyny: reprezentacja Polski juniorów (1984-86), rezerwy AZS AWF Warszawa (1986-88), Skra Warszawa juniorzy (1988-90), Skra Warszawa seniorzy (1989-92), AZS AWF Warszawa seniorzy (1992), AZS AWF Warszawa juniorzy (1993-94), Folc Sport Warszawa kadeci (1996-98, złoty medal OOM’98), Orkan Sochaczew seniorzy (1998-2000), MKS Rugby Łomianki i MKS Bielany Warszawa (2001-2003) i od lipca 2005 roku Orkan Sochaczew – drużyna seniorów. Trener Szczybelski w roku 1985 został odznaczony honorową Srebrną Odznaką PZR oraz zdobył prestiżowy tytuł Trenera Roku Polskiego Związku Rugby. Temu człowiekowi Zarząd MKS Orkan Sochaczew powierzył obowiązki trenera drużyny rugby naszego klubu, wierząc że wreszcie nasi zawodnicy wyrwą się z niemocy i poprawią swoje notowania na „rugbowej giełdzie” Polski.
(et)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości