Reklama

Wracamy do węgla?!

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
31/05/2006 08:22
Od kwietnia roku 2000 do 2003 trwało przekształcanie miejskich kotłowni z ogrzewania węglowego na olej. Zdecydowały o tym ówczesne władze Sochaczewa po uzyskaniu około 12,5 milionowej pożyczki z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz prawie 3 mln euro dotacji z wspierającego ekologiczne ogrzewanie PHARE. Dziś po kilku latach znów poważnie myśli się u nas o powrocie do węgla.
Od dłuższego czasu zadłużone Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej próbuje wyjść na prostą, na co metodą miało być lansowane przez ostatnie miesiące, przystosowanie olejowych kotłowni do palenia gazem. Opisywaliśmy różne warianty tej koncepcji. Dziś, choć nadal jest ona poważnie rozważana, zapowiedzi podwyżek tego nośnika ciepła, z powodu coraz mniej nierealny jest powrót do ogrzewania miasta węglem.
Jak nam powiedział wiceburmistrz Krzysztof Brymora, przygotowywane są dwie propozycje, które za 6-8 tygodni przedstawione zostaną na posiedzeniu Rady Miasta. Jedna to kontynuacja prac nad ogrzewaniem gazowym. Najpierw dostarczanym cysternami, by później po doprowadzeniu gazociągu korzystać z gazu ziemnego, druga to węgiel. Nie wykluczona jest też możliwość połączenia tych dwóch systemów. Jednak należy postawić pytanie zasadnicze. Czy kurczowo trzymamy się zasady czystości ekologicznej miasta i będziemy za wszelką cenę chronić nasze środowisko, czy raczej myśleć ekonomicznie i mimo pewnych niedogodności wybierzemy ogrzewanie tańsze. Wiceburmistrz zapewnia, że dopracowywane są obecnie techniczne koncepcje, które niedługo przedstawione zostaną radnym. Na razie nie chce ich zdradzać, skupiając się na rozważaniu ogólnej strategii.
Ceny węgla w stosunku do gazu czy oleju, są tak atrakcyjne, iż przystosowanie miejskiego ogrzewania do tego źródła ciepła mogłoby się szybko zwrócić. Jednak oznaczałoby to, że należy zamknąć wszystkie kotłownie, które wybudowane zostały z funduszy PHARE. Nie wiadomo, czy nie groziłoby to nam dużymi konsekwencjami finansowymi. Zostanie to, jak sądzimy, dokładnie sprawdzone zanim podejmie się jakąkolwiek decyzję. Zwłaszcza, że pewnie, będzie to najistotniejsza decyzja na następne lata dla mieszkańców Sochaczewa. Jak zapewnia Krzysztof Brymora zetkniemy się z nią już prawdopodobnie na kolejnej sesji Rady Miasta pod koniec czerwca.
Czy byłby to powrót do lasu dymiących kominów nad miastem, który pamiętamy z niedawnych przecież czasów? Wszystko wskazuje na to, że nie. Nieoficjalnie wiadomo, że jedynie dwie duże kotłownie węglowe zasilałyby wówczas Sochaczew w ciepło. Więcej szczegółów przedstawimy niebawem.
bus
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    jakmarek 2006-06-01 20:25:51

    Węgiel do wsi przwieźli. Będzie wojna, przed wojną też był. A na poważnie to czy to jest powrót do koncepcji zasilania z kotłowni Boryszewa i Chemitexu?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    erkal 2006-05-31 15:08:59

    Wyngiel pezywieźli, wyngiel!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama