Reklama

Wyleciał, bo... nie chciał przyjąć nagany?

Tygodnik Echo Powiatu
09/01/2006 20:23
Dwa dni przed Wigilią w sochaczewskim Sądzie Pracy odbyła się kolejna rozprawa przeciwko Szpitalowi Powiatowemu w Sochaczewie. Tym razem chodziło o indywidualny przypadek, Janusza M, który po tym, jak odwołał się on udzielonej mu nagany, został zwolniony i to mimo tego, że naganę cofnięto.

Jako kierowca Janusz M. przepracował w pogotowiu ponad 20 lat. Był cenionym, dobrym pracownikiem, który reprezentował nawet szpital na jego setnym jubileuszu. Wszyscy mieli o nim dobrą opinię i dziwią się dzisiaj dopisywanym mu ad hoc zarzutom, że był złym kierowcą, bo na przykład jeździł zbyt szybko. Takowe pojawiły się w odpowiedzi na pozew Janusza M., w którym domaga się przywrócenia do pracy. Pracownicy szpitala, którzy w dużej grupie byli obecni na rozprawie, popierają swojego kolegę na całej linii. Wystosowali oni do sądu list popierający Janusza M.

Jak doszło do nagany i zwolnienia. Chodziło o wątpliwości powstałe na tle przepisów regulaminowych związanych z tankowaniem paliwa oraz naprawą samochodu, której Janusz M. dokonał samodzielnie wracając z Warszawy w bardzo krótkim czasie. Wielu miało poczucie, że powinien zostać pochwalony za sprawne działanie. Stało się przeciwnie. Otrzymał naganę, a kiedy Janusz M odwołał się od niej do sądu, dyrektor uchylił ją, ale w dwa dni później wręczył pracownikowi wypowiedzenie, motywując je utratą zaufania. Janusz M. domaga się przywrócenia do pracy.

Czwartkowa rozprawa miała charakter wstępny. Sąd skoncentrował się tym razem na ochronie pracownika, jakiej udzielił mu związek zawodowy, ponieważ uchwałę w tej sprawie Komisja Zakładowa przyjęła w dniu, kiedy kierowca dostał wypowiedzenie. Sąd chciał wyjaśnić sprawę. Kolejna rozprawa odbędzie się 12 stycznia.

Przypadek kierowcy nie wyczerpuje kłopotów szpitala, który już niedługo może borykać się z wypłatą sumy około 5 mln zł dla pracowników z tytułu ustawy 203. Największym kłopotem pozostają jednak negocjacje z NFZ, o których szerzej napiszemy za tydzień. Będziemy się również starali przedstawić opinię dyrektora Michała Milczarka w każdej ze spraw.

ag
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    marianoitaliano 2006-04-09 12:54:47

    cała "senatorska" z tobą - janusz

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ccie 2006-01-11 00:00:00

    No a moze ktos wreszcie zwolni Pana Dyrektora za cyrki ktore funduje pracownikom z tytulu ustawy 203.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama