Reklama

Z wizytą w sprawie zamku u Marszałka Adama Struzika

Stowarzyszenie "Nasz Zamek"
19/08/2012 20:44
2 lipca bieżącego roku, przedstawiciele Stowarzyszenia „Nasz Zamek”, odbyli spotkanie w siedzibie Urzędu Marszałkowskiego w Warszawie przy ulicy Jagiellońskiej z Marszałkiem Województwa Mazowieckiego Adamem Struzikiem. Odbyło się ono dzięki zaangażowaniu naszego radnego Sejmiku Wojewódzkiego Mirosława Adama Orlińskiego. Przypomnijmy, że współpracę z Adamem w dziedzinie pozyskania środków zewnętrznych na konserwację i odbudowę sochaczewskiego zamku podjęliśmy już w ubiegłym roku. Wtedy to - 25 maja - przy jego udziale i za wstawiennictwem odbyliśmy spotkanie z Grzegorzem Świętoreckim, Zastępcą Dyrektora w Mazowieckiej Jednostce Wdrażania Programów Unijnych. Oba spotkania stanowiły również element lobbingu za złożonym przez Urząd Miasta w 2009 r. w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego wnioskiem o Zabezpieczenie i umocnienie wzgórza zamkowego w Sochaczewie, który to ówcześnie nie znalazł uznania w oczach komisji opiniującej projekty, niemniej w od roku 2010 powrócił do ponownej weryfikacji i na ewentualne dofinansowanie oczekuje się do dziś. Formalnym partnerem w tej aplikacji było nasze Stowarzyszenie.

Z jednej strony mając świadomość przedkatastrofalnej sytuacji zamku, z drugiej zaś tego, że Władze Miasta nie poradzą sobie bez dofinansowania zewnętrznego z ratunkiem dla zabytku, postanowiliśmy poszukać sprzymierzeńców w tym obszarze poza Sochaczewem.

Specyfikę konserwatorską sochaczewskiej warowni zaprezentowaliśmy Marszałkowi w oparciu o prezentację multimedialną oraz ustalenia z zeszłorocznych konsultacji w Mazowieckiej Jednostce Wdrażania Programów Unijnych. Wtedy to wspólnie ustalono, że próba pozyskania środków na inwestycję, tożsamą z przynajmniej częściowym podniesieniem naszej warowni z ruiny, powinna nastąpić, już w odniesieniu do grantów unijnych przyznanych województwu mazowieckiemu na okres po 2013 r. Dodatkowo, ówcześnie wstępnie nakreślono optymalny wariant działań przy konstruowaniu wniosku, oparty o ogólnomazowiecką perspektywę, związaną z koniecznością zbudowania partnerstw z podmiotami posiadającymi w zarządzie inne mazowieckie zamki oraz wprowadzenie tak zbudowanego działania do projektów kluczowych województwa mazowieckiego. Jak się okazuje, realizacja na tyle szerokiego – wojewódzkiego, kastellologicznego programu ratunkowego - mimo iż znacznie droższa – rokuje dużo większe szanse powodzenia przy pozyskaniu środków unijnych (na potrzeby zarówno sochaczewskiego jak i innych mazowieckich zamków), niż działanie o charakterze lokalnym.

Marszałek zaakceptował wizję wojewódzkiego programu ratunkowego dla mazowieckich zamków, w szczególności zaś docenił działania naszego Stowarzyszenia, obiecując wsparcie przy pozyskaniu środków na częściową rekonstrukcję sochaczewskiego zamku. Restytucja naszej warowni wydała mu się trafionym pomysłem.

W obliczu aprobaty Marszałka dla zreferowanych planów, do końca obecnej perspektywy unijnej, czyli 2013 r., zajmiemy się zbudowaniem ogólnowojewódzkiego partnerstwa, ze wszystkimi koniecznymi podmiotami, by być przygotowanym na złożenie aplikacji, gdy spłynie nowa transza środków europejskich.

Pozytywny wynik opisywanego spotkania stwarza nowe perspektywy dla rekonstrukcji sochaczewskiego zamku. Jeśli zatem wykonana zostanie odpowiednia praca, a także szereg okoliczności ułoży się pomyślnie, działanie to wydaje się być w zasięgu możliwości naszego miasta. Na pewno jako organizacja dołożymy wszelkich starań, aby wszystko zakończyło się pomyślnie. O postępach prac będziemy na bieżąco informować.

Łukasz Popowski

PS
W imieniu członków Stowarzyszenia „Nasz Zamek”, składam serdeczne podziękowania dla radnego Adama Orlińskiego oraz Marszałka Województwa Adama Struzika za pomoc w działaniach związanych z ratunkiem i restytucją zamku sochaczewskiego.

Zobacz więcej:
Nasz Zamek w Mazowieckiej Jednostce Wdrażania Programów Unijnych
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    popo 2012-08-27 11:06:59

    W każdym z aspektów, które Pan opisał w swoim komentarzu Panie Jerzy jest między nami pełna zgoda - w naszej organizacji nie podlegają i nigdy nie podlegały one dyskusji (dowody na to są w treści adekwatnych newsów na naszej stronie internetowej). Niemniej powyższy tekst w 95 % nie dotyczy kwestii takiego czy innego lobbingu za wnioskiem, na zabezpieczenie wzgórza zamkowego, który aktualnie otrzymał dofinansowanie, tylko prac dotyczących już działań bardziej inwazyjnych związanych z częściową rekonstrukcją zamku i ewentualnym dofinansowaniem tego działania ze środków UE już po 2013 r. Dlatego też dziwi mnie ten komentarz, który w zasadzie nie odnosi się do meritum z powyższego newsa, natomiast omawia nasze zasługi, czy jak kto woli "zasługi", przy pozyskaniu dofinansowania dla aplikacji na zabezpieczenie wzgórza zamkowego, o którym w treści jest zaledwie jedno zdanie.

    To tak gwoli wyjaśnienia, (również dla kilku innych osób, które przypadkową koincydencję zbliżonych terminów publikacji na portalu e-Sochaczew.pl mocno spóźnionej naszej informacji o lipcowej wycieczce do Marszałka Struzika oraz świeżej informacji Adama Orlińskiego o dofinansowaniu miejskiego projektu ratunkowego dla zamku, odebrały bez zbytniego zagłębiania się w treść powyższego newsa, jako komunikat Stowarzyszenia "Nasz Zamek" w odniesieniu do pozyskanych środków na zabezpieczenie wzgórza zamkowego): newsa z naszej strony sygnalizującego fakt pozyskania przez UM środków na ratunek wzgórza zamkowego jeszcze nie było (pojawiły się tylko wiadomości ze strony Adama Orlińskiego i Jerzego Żelichowskiego, pod którymi złożyliśmy ogólne podziękowania), a na pewno w swoim czasie się pojawić się musi. Myślę zatem, że choćby z faktu sporego opóźnienia z jakim publikować zamierzamy u siebie na stronie internetowej wiadomość o szczęśliwym zakończeniu batalii o pieniądze na ratunek dla pozostałości zamku, jednoznacznie wynika jak bardzo zależy naszej organizacji na medialności, rozgłosie i nieuprawnionym przypisywaniu sobie cudzych zasług.

    Nam naprawdę zawsze chodziło jedynie o uratowanie na bazie podbudowanych merytorycznie rozwiązań tego obiektu, a także odmianie jego marnego dzisiejszego losu (pijalni alkoholi wszelakich, śmietniska, brakującego miejskiego wychodka, tudzież skałek wspinaczkowych, czy też worka treningowego dla chętnych). Reszta spraw (czyli min. medale za zasługi) to rzeczy potrzebne (zawsze trzeba podziękować za wysiłek i ciężką pracę) acz wtórne. Najważniejsze są i tak kolejne problemy do pokonania, których szereg pojawi się przy realizacji tego projektu i ten fakt, a nie medale, tak naprawdę najbardziej w tym momencie zaprząta nam głowę.

    Z pozdrowieniami
    Łukasz Popowski

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jerzyk2205 2012-08-20 23:20:39

    Bardzo się cieszę, że długie starania o finansowe wsparcie dla zabezpieczenia wzgórza zamkowego kończą się sukcesem. Nie umniejszam roli Panów:Adama, Łukasza i bardzo im dziękuję za lobbing wśród decydentów. Doceniam też polityczne wsparcie Pana Marszałka, bez którego jak widać nawet dobry projekt ma problemy. Ten projekt był pisany przez pracowników Urzędu Miejskiego, wspieranych przez doskonałych fachowców i dlatego nie godziliśmy się na pierwotną zaniżoną ocenę i złożyliśmy protest. Nasze racje uznano i umieszczono nasz projekt z dużymi szansami na liście oczekujących na okres prawie 3 lat. Wkrótce znajdę trochę czasu, aby przypomnieć kilka istotnych dla sprawy faktów i skierować uznanie również na osoby, które bez rozgłosu robią swoje i to skutecznie.  

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kubica 2012-08-20 19:58:52

    A tu syn swojego ojca jest dwojga imion... w każdym artykule inaczej.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama