Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Skoro pisze Pan Daniel Grabarek o kampanii wyborczej i manipulacji społeczeństwem zawiesiłem odpowiadanie na głupi i bezzasadny zarzut, aby nie dać argumentów ku temu. Pan Grabarek jest obecnie redaktorem a Pan Gąsiorowski też pisywał w tej samej gazecie. Potrafił manipulować społeczeństwem na łamach Echa Powiatu w czym naprawdę był bardzo dobry. O tym sam się przekonałem na własnej skórze? Manipulował za pomocą chorej psychicznie osoby Daniela G. próbując wplątać mnie w przestępstwo. Więcej wówczas poświęcała gazeta miejsca w sumie na te artykuły z intrygami w ustawianiu społeczeństwa niż odejściu Papieża. Myślę, że do Ostoi czy i być może i do kościoła,chodzi po to żeby jedynie zaistnieć. Jak by mógł w pełni uczestniczyć w mszy świętej i przystąpić do komunii świętej skoro nie przeprosił za manipulację i łgarstwa. Obaj Panowie Pismaki nagle poczuli dreszcze z nieuzasadnionego powodu. Przypuszczam, że na skutek niemożności udzielenia odpowiedzi na zadane im pytanie. Czyżby te dreszcze niebyły objawy pandemii choroby cygańskiej groźniejszej w skutkach od świńskiej grypy przenoszonej w tym wypadku przez Internet. Choroba cygańska objawia się tym, że są przy niej dreszcze, członek stoi i robić się nie chce. Sprowokowany pytaniem czy Polska jest obywatelska zadałem pytanie czy Platforma jest Polska czy Izraelska. Z góry spodziewałem się zarzucanie mi antysemityzmu. Czyli zamiast merytorycznej odpowiedzi obrony przez atak. Wtedy najlepiej na niewygodne pytania wcale nie odpowiadać z powodu dreszczy, zaklasyfikować kogoś jako antysemitę a tekst jako antysemicki i po dyskusji. Kiedyś stosowano podobne metody, co do t.z. wrogów ludu. Dzisiaj z tym, co jest polskie a jest tylko w nazewnictwie polskie jest duża różnica. Która partia jest Polska a która jakimś międzynarodowym ugrupowaniem liberalnym czy libertalnym zarejestrowanym i działającym w Polsce o jakichś międzynarodowych interesach układach powiązania grupy ludzi? Wśród społeczeństwa powstają wątpliwości przypuszczenia i domysły jak do PO. Nie jedna osoba w obawie o posądzanie go o antysemityzm i skutki z tym związane nigdy nie odważy się o postawienia liderom tej partii takiego jak ja pytania. Pisanie małą literą Polska przez niektórych jest uważane za dopuszczalne zaś użycie małych liter w skrótowej nazwie Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej uważane jest za obelżywe uwłaczające urażające. Zdziwiło mnie to jedynie, że burmistrz nie ufundował dla Pana Grabarka jakiejś jeszcze dodatkowej nagrody literackiej. Obecnie w Polsce jest większa tolerancja, co do starszych braci w wierze. Tak określał ich Ojciec Święty czy inaczej rzecz ujmując syna Noego, który miał Sem. Czy tak należy wyrażać się o tych osobnikach? W jakiej wiec zastępczej formie nazwy należy mówić o ich państwie, aby nie narazić się na antysemityzm. Pan Gąsiorowski mienił się kiedyś jako prawnik i filozof. Może, więc zmieni Pan i nazewnictwo państwowości Izraela na bardziej dogodne i nienarażające nikogo o posądzenie go antysemityzm. Pomimo przestawienia w kąt pomnika Jezusa Zbawiciela nie powinien Pan Gąsiorowski jak i jego partyjni koledzy o takim doszukiwaniu się antysemityzmu przychodzić do kościoła ani do Ostoi św. Dominika. Ta instytucja ma nadal w swojej wierze oparcie niczym w statucie Pismo Święte gdzie aż się roi od tekstów antysemickich. Największym zaś antysemitą według Pisma Świętego jest sam Jezus Chrystus nazywał on rzeczy po imieniu. Do żydów zwracał się,, węże, plemię żmijowe,, nie zaś w zastępczej formie tak jak Ojciec Święty ,,starsi bracia w wierze. Dziwie się, że jako prawnik o takich skrajnych poglądach nie wystąpił Pan jeszcze o ukaranie autorów tekstów biblijnych i nałożenia cenzury na Pismo Święte. Nikt nie protestuje w najbardziej nawet głupich pomysłach dotyczących Starszych Braci prawdopodobnie w obawie o posądzenie go o antysemityzm. Pan Gąsiorowski pisał o umieszczaniu na Sochaczewskich budynkach byłych żydowskich właścicieli złotych tabliczek z ich nazwiskami. Dziwne, że dzisiaj ludzie boją się umieszczać swoich nazwisk na numeracji posesji i zamieszać na listach lokatorskich, co listonoszowi ułatwiałoby dostarczenie przesyłek. Podobno wykonuje Pan teraz zawód listonosza, więc co za utrudnienie z tego powodu, że brak jest nazwisk adresatów, po co nazwiska byłych żydowskich właścicieli dla listonoszy dostarczaniu przesyłek pocztowych.
Niestety, te dreszcze czuje się w Polsce bardzo często. Ale to na marginesie, bo wywody Jansocha nie kwalifikują się do jakiejkolwiek odpowiedzi. Więc i tak dużo zrobiliśmy.
Ja jestem "swój"? Kto by pomyślał:) Żenada to poziom do którego sprowadzono tą dyskusję. Widzę że niektórzy mają złudzenie że społeczeństwem da się manipulować za pomocą takich niskich komentarzy. Rozumiem że kampania wyborcza toczy się cały czas ale szkoda że w tak ważną rocznicę to wszystko na co stać pewne środowiska. Ja mogę się tylko śmiać ale gdy słyszę w podtekście treści antysemickie czuję nieprzyjemne dreszcze.
Do Pana Daniela Grabarka. Jestem dyslektykiem, lecz nie zdarzyło mi się Polska napisać z małej litery. Nie dziwi mnie to, że tak właśnie napisał w swoim poście redaktor Echa Powiatu w pytaniu do tak patriotycznej debaty. Proponowałbym, aby nagrodą książkową był słownik ortograficzny dla tak uczonego w piśmie ,,Pismaka’’. Żenada żeby się między sobą obdarowywać. Rozumiem, że to takie samo dowartościowanie się w swoim gronie. Coś w rodzaju psychoterapii. Odpowiem na zadane dociekliwe i nurtujące Pana pytanie: Czy Polska jest Obywatelska?- Tak. Proszę odpowiedzieć również na pytanie czy Platforma jest Polska czy Izraelska.
Panowie widać sprzeczają się kto? gdzie? powinien zasiąść lub kiedy? (najlepiej od razu) odejść. Przecież to wszystko jedno. Nie ma w Socho kandydatów - może do psychiatryka albo na widzenie z CBA. Kto by nie był, będzie zły. Kiepski materiał ludzki się tu trafił - nic z tym nie zrobicie. Ich tylko trzeba kontrolować i rozliczać (szczególnie z obietnic przedwyborczych). kontrolować Kontrolować - nawet tych co mają w *** RIO i przepisy prawa. Tu dużo ani ukraść ani zepsuć sie nie da. Niech ojciec syna pacha - co by to nie znaczyło. natomiast pod panów nieuwagę do unii weszliśmy przegrywając z Niemcem i Sowietem dogrywkę Drugiej Wojny Światowej. Mało Tego, wyślemy tam teraz młodych Gaików i niedecyzyjnych bez językowych wójtów żeby sprawy przyklepywali. Mumia już ze stoczni nas wykastrowała, teraz jeszcze rolnictwo, kopalnie i przemysł ciężki- tak byśmy już zupełnie byli nikim w Europie. Choć z przemysłem ciężkim to już chyba - pozamiatane. Tu jest chyba problem, a nie wybory mniejszego zła na poziomie bezdecyzyjnych samorządów.
Panie Gąsiorze, dobrze, że wreszcie zadał Pan jakieś pytanie, bo było wrażenie, że robi Pan "za papugie" Daniela Grabarka. A ten młody człowiek jest na tyle inteligentny i obyty, że świetnie radzi sobie sam.
A jeśli idzie o Pańskie pytanie, to odpowiedź jest dość prosta. Wystarczy spojrzeć na nazwiska burmistrza i starostów, znać wcześniejsze relacje między nimi i odpowiedź gotowa. Jeśli zaś chodzi o współpracę między powiatem a pozostałymi gminami to nie słychać o żadnych zgrzytach. Jeśli ma Pan inną wiedzę to proszę o szczegóły.
pzdr.
Najlepiej jak by sam zrezygnował ze swojej funkcji i przestawił się np: na wyczynową jazdę samochodem, w czym jest bardzo dobry. Władek Komendarek potrafi grać na dwóch fortepianach równocześnie. Dwóch samochodów prowadzić równocześnie i dwoma trasami nie potrafi sam Robert Kubica. W programie mam talent zająłby pierwsze miejsce poprawiłby się medialnie, co mu nie bardzo jakoś wychodzi. Pytania powinny być zadawane spontanicznie i na bieżąco powinny być udzielane na nie odpowiedzi.
Co prawda jako członek jednego z organizatorów nie liczę na nagrodę, to czuję się zobowiązany, żeby zadać pytanie do debaty. W końcu również jestem odpowiedzialny za pewien zamęt, jaki się tu wytworzył. Moje rozbudowane pytanie brzmi - dlaczego lokalne samorządy (gmina i miasto Sochaczew, gminy powiatu sochaczewskiego, samorząd powiatowy) tak rzadko współpacują ze sobą? Wydaje się, że działają albo zupełnie obok siebie, albo wręcz rywalizują ze sobą, jak ma to miejce w przypadku miasta i powiatu. Co można zrobić, żeby zmienić ten stan rzeczy?
Uważam, że w przypadku Daniela Grabarka może wchodzić w grę przestępstwo z art. 133 Kodeksu karnego - znieważenie RP poprzez napisanie słowa "polska", małą literą. Mam tylko nadzieję, że sąd weżmie pod uwagę, że p. Daniel nie był karany.
Natomiast standardy pisania skrótów, jakie Pan wytyczył, są dla mnie absolutnie powalające - pkp, pko, nik, uokik, usa, rp...
Wracając do rzeczy. Dobrze, że komuś z młodych ludzi chce się w ogóle rozmawiać, w przeciwnym razie Polska, ta Polska pisana dużą literą, byłaby oddana na pastwę kombatantów w typie GEDEONA i przesyconych resentymentem obywateli "czujących tamte czasy".
Pan Daniel Grabarek tekst pisał szybko i stąd Polska wyszła z małej litery co mu umknęło:) A PZPR pisze się po prostu z dużych liter. Ja nie osądzam tylko pytam. PS: Oczywiście nie pamiętam tamtych czasów co nie znaczy że nie mogę o tym dyskutować. Pozdrawiam :)
Najpierw do Gąsiora. Jeśli Pan sądzi, że to pomyłka to trafiła się w fatalnym miejscu i ma niebywale dwuznaczny wydźwięk. Dobrze byłoby gdyby autor sam się natychmiast skorygował. Skoro od trzech dni tego nie zrobił, to chyba nie jest to "zwykła pomyłka".
GEDEON. Masz abolutną rację. Gąsior ma kompleks podwładnego i chce być zawsze poprawny. Może szykuje sobie grunt pod powrót?
Szanowny Panie Gąsior. Ci odporni na ,,ataki na Czubackiego,, to kto? Problem przerostu formy nad treścią, zapinania marynarki na ostatni guzik, wizje lotu nad kukułczym gniazdem, pamiętne występy w TV itd. Przecież to jest śmiech na sali. Panie Gąsior do Samorządu nie idzie się po naukę, ale po to aby służyć. Niech Pan od czasu do czasu wyjedzie,przewietrzy się,pójdzie do kina, a nie tylko Dyzma z Dyzmą i o Dyźmie.
Pozdrawiam
Józef Siwak
Cieszę się, że w ogóle potrafisz się do czegokolwiek odnieść.
Niestety, Paweł, pomiędzy pomyłką przy pisaniu, a nieznajomością ortografii rozciąga się przepaść. Trudno się odnieść do Twojego posta, ale nie chcę być nieuprzejmy, dlatego się odnoszę.
A wracając do tematu, Panie Gedeon, czy nie zauważył Pan, że sochaczewianie są absolutnie odporni na te ataki ad personam w stosunku do Czubackiego. Przeciętny człowiek, nawet jeśli nie zgadza się z polityką burmistrza, docenia, że to co osiągnął, osiągnął własną cieżką pracą. A jako samorządowiec wiele się nauczył i cały czas się uczy. Jak tysiące lokalnych polityków w tym kraju. Z polityką jest tak, że można mieć wiele dyplomów, a byś kiepskim politykiem. Ale - wybaczy Pan - nie mam ochoty na przypominanie rzeczy oczywistych.
Widzę, że znów odezwał się Gąsior człowiek, który tym razem nie broni poprawności językowej.
Do Gąsiora. Po pierwsze prośba o wyjaśnienie była skierowana do Daniela Grabarka, chyba że DG działa pod Pana dyktando, albo jest ubezwłsnowolniony, albo to dwa w jednym. Po drugie prośba o wyjaśnienie dotyczyła tylko niezrozumiałych dla mnie zasad pisowni słów Polska i PZPR. Proszę czytać uważnie i ze zrozumieniem.
Pana Grabarka jeszcze raz proszę o wyjaśnienie.
Moim zdaniem pzpr,to była czerwona hołota. Niestety,każdy ma prawo do wyrażania własnej opinii-nawet zwolennicy Burmistrza Czubackiego. Sochaczew to jest fantastyczny przykład,jak nie mając zielonego pojęcia o polityce,samorządzie czy wreście kierowaniu nawet małym zasobem ludzkim można być KIMŚ. Po 4 czerwca takich ,,karier,, można mnożyć. Zauważcie ilu czerwonych schowało się w różnych partiach, a ilu piastuje kierownicze stanowiska.
Pozdrawiam
Józef Siwak
A ja na miejscu Daniela Grabarka, nie siliłbym się na żadne wyjaśnienia. Pańskie poglądy są tak pięknie i standardowo sformatowane, że żadne wyjaśnienia nic tu już nie pomogą.
Panie Danielu Grabarek. Przynależność do PZPR nie jest wybitnym powodem do dumy. Należy jednak mocno oddzilić bierne członkowstwo od aktywistów, działaczy i agitatorów i wszelkich mend. Wszyscy, którzy niszczyli innych, łamali im kariery, donosili - są godni potępienia i należy nimi gardzić. Sądzę jednak, że właśnie oni sami sobie nie mają nic do zarzucenia, we własnych oczach są bez grzechu. Dlatego Pana pytanie nie ma o tyle sensu, że ci którzy byli draniami nigdy do tego się nie przyznają, natomiast pozostali nie są adresatami tego pytania. Jeśli dobrze Pana kojarzę, to jest Pan za młody, by czuć tamte czasy.
Pyta pan o podziały, proszę zainteresować się podziałami na Węgrzech. Nasze wydadzą się śmieszne i infantylne.
PS. Błagam, proszę pisać Polska z dużej litery. Dla wielu to bardzo ważne, panie danielu grabarek, to zastanawia o tyle, że pzpr napisał pan z dużymi. Chętnie przeczytam wyjaśnienie.
no i tu sie wiele nie zmieniło www.youtube.com/watch?v=qDjSdKOB1BM
a i jeszcze -w dzisiejszych czasach nie da sie ukryć co się działo w latach komunizmu i jak bestialsko zomo rozprawiało sie z ludźmi.PAMIETAMY
www.youtube.com/watch?v=A3yb4uLi1Pk
Tyle ze tłum dzielił sie na czynnych aktywistów i ludzi walczących o chleb-czyż nie
przepraszam ze uraziłem -GEDEON ale chodzi mi o to jak czują się kombatanci wojenni z 1939-45 gdy za wydalenia ze studiów lub manify i strajki zostaje się kombatantem. Dążę do tego że niektóre przywileje są wyolbrzymione .Zwolennikiem komunizmu to ja nie jestem ale też nie pochwalam obecnych partii dla mnie wszyscy politycy łamią zasady i jest to wpisane w ten ala zawód . Zobacz –mamy tz wolność o którą walczyłeś- i za to należy Ci się szacunek ale kiedyś w tvp jak zdrożało masło to raban był i głośno o tym mówiono ,dziś katują nas podwyżkami i co Ktos zniszczył część dzieła suwerenności?. Ja nie kwękam bo napewno jest lepiej niz w socrealizmie ale pamiętajmy dzięki niemu wielu ludzi ukończyło szkoły ,pobudowało sie itd tyle że właśnie kosztem wolności słowa i poglądów o które zapewne i Ty walczyłeś. Jeszcze raz przepraszam ale żle mnie zrozumiałeś –chodziło mi nie o wątpliwość w hołd takim jak Ty tylko o przywileje
A teraz poważnie. Dzięki kombatantom niejaki santserwis może pisać bezkarnie bzdury, za komuny siedział by cicho jak mysz pod miotłą. Na plecach kombatantów po 1989r banda dorobkiewiczów, co stan wojenny obejrzała w TV obieła władze. I mamy to co mamy. To kombatanci ponieśli największe ofiary i to oni zostali oszukani. Mam 45 lat i wystarczająco dużo świadków na moją KOMBATANCKĄ przeszłość, której się nie wstydze. Kocham ten kraj i nie mogę patrzeć jak zawłaszczana jest historia. Nikt nie ma monopolu na wiedzę i władzę. Politykiem, Samorządowcem się bywa a Człowiekiem powinno się być zawsze.
Pozdrawiam
Józef Siwak
Czy ktoś,kto miał trudne dzieciństwo bo wychowywał się w betoniarce ma prawo zadawać głupie pytania? A o kombatantach to nie słyszałem,ale o burakach cukrowych tak.
Pozdrawiam
Józef Siwak
Czy przynależność do PZPR musi być powodem do wstydu w III RP?
Czy polska jest naprawdę obywatelska?
Czy na poziomie samorzadu powiatowego i gminnego podział na prawicę i lewicę ma sens?
Ja pewnie zapytam nieco retorycznie - czemu ma służyć ta debata skoro pytania mają być tendencyjne? Ja zapytał bym na przykład -Czy bojownikom z komunizmem słusznie przyznaje się statut kombatancki -czterdziesto-kilku letniego kombatanta wpuszczałem bez kolejki i byłem zdziwiony.Ot tak bym to streścił.
Skoro pisze Pan Daniel Grabarek o kampanii wyborczej i manipulacji społeczeństwem zawiesiłem odpowiadanie na głupi i bezzasadny zarzut, aby nie dać argumentów ku temu. Pan Grabarek jest obecnie redaktorem a Pan Gąsiorowski też pisywał w tej samej gazecie. Potrafił manipulować społeczeństwem na łamach Echa Powiatu w czym naprawdę był bardzo dobry. O tym sam się przekonałem na własnej skórze? Manipulował za pomocą chorej psychicznie osoby Daniela G. próbując wplątać mnie w przestępstwo. Więcej wówczas poświęcała gazeta miejsca w sumie na te artykuły z intrygami w ustawianiu społeczeństwa niż odejściu Papieża. Myślę, że do Ostoi czy i być może i do kościoła,chodzi po to żeby jedynie zaistnieć. Jak by mógł w pełni uczestniczyć w mszy świętej i przystąpić do komunii świętej skoro nie przeprosił za manipulację i łgarstwa. Obaj Panowie Pismaki nagle poczuli dreszcze z nieuzasadnionego powodu. Przypuszczam, że na skutek niemożności udzielenia odpowiedzi na zadane im pytanie. Czyżby te dreszcze niebyły objawy pandemii choroby cygańskiej groźniejszej w skutkach od świńskiej grypy przenoszonej w tym wypadku przez Internet. Choroba cygańska objawia się tym, że są przy niej dreszcze, członek stoi i robić się nie chce. Sprowokowany pytaniem czy Polska jest obywatelska zadałem pytanie czy Platforma jest Polska czy Izraelska. Z góry spodziewałem się zarzucanie mi antysemityzmu. Czyli zamiast merytorycznej odpowiedzi obrony przez atak. Wtedy najlepiej na niewygodne pytania wcale nie odpowiadać z powodu dreszczy, zaklasyfikować kogoś jako antysemitę a tekst jako antysemicki i po dyskusji. Kiedyś stosowano podobne metody, co do t.z. wrogów ludu. Dzisiaj z tym, co jest polskie a jest tylko w nazewnictwie polskie jest duża różnica. Która partia jest Polska a która jakimś międzynarodowym ugrupowaniem liberalnym czy libertalnym zarejestrowanym i działającym w Polsce o jakichś międzynarodowych interesach układach powiązania grupy ludzi? Wśród społeczeństwa powstają wątpliwości przypuszczenia i domysły jak do PO. Nie jedna osoba w obawie o posądzanie go o antysemityzm i skutki z tym związane nigdy nie odważy się o postawienia liderom tej partii takiego jak ja pytania. Pisanie małą literą Polska przez niektórych jest uważane za dopuszczalne zaś użycie małych liter w skrótowej nazwie Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej uważane jest za obelżywe uwłaczające urażające. Zdziwiło mnie to jedynie, że burmistrz nie ufundował dla Pana Grabarka jakiejś jeszcze dodatkowej nagrody literackiej. Obecnie w Polsce jest większa tolerancja, co do starszych braci w wierze. Tak określał ich Ojciec Święty czy inaczej rzecz ujmując syna Noego, który miał Sem. Czy tak należy wyrażać się o tych osobnikach? W jakiej wiec zastępczej formie nazwy należy mówić o ich państwie, aby nie narazić się na antysemityzm. Pan Gąsiorowski mienił się kiedyś jako prawnik i filozof. Może, więc zmieni Pan i nazewnictwo państwowości Izraela na bardziej dogodne i nienarażające nikogo o posądzenie go antysemityzm. Pomimo przestawienia w kąt pomnika Jezusa Zbawiciela nie powinien Pan Gąsiorowski jak i jego partyjni koledzy o takim doszukiwaniu się antysemityzmu przychodzić do kościoła ani do Ostoi św. Dominika. Ta instytucja ma nadal w swojej wierze oparcie niczym w statucie Pismo Święte gdzie aż się roi od tekstów antysemickich. Największym zaś antysemitą według Pisma Świętego jest sam Jezus Chrystus nazywał on rzeczy po imieniu. Do żydów zwracał się,, węże, plemię żmijowe,, nie zaś w zastępczej formie tak jak Ojciec Święty ,,starsi bracia w wierze. Dziwie się, że jako prawnik o takich skrajnych poglądach nie wystąpił Pan jeszcze o ukaranie autorów tekstów biblijnych i nałożenia cenzury na Pismo Święte. Nikt nie protestuje w najbardziej nawet głupich pomysłach dotyczących Starszych Braci prawdopodobnie w obawie o posądzenie go o antysemityzm. Pan Gąsiorowski pisał o umieszczaniu na Sochaczewskich budynkach byłych żydowskich właścicieli złotych tabliczek z ich nazwiskami. Dziwne, że dzisiaj ludzie boją się umieszczać swoich nazwisk na numeracji posesji i zamieszać na listach lokatorskich, co listonoszowi ułatwiałoby dostarczenie przesyłek. Podobno wykonuje Pan teraz zawód listonosza, więc co za utrudnienie z tego powodu, że brak jest nazwisk adresatów, po co nazwiska byłych żydowskich właścicieli dla listonoszy dostarczaniu przesyłek pocztowych.
Niestety, te dreszcze czuje się w Polsce bardzo często. Ale to na marginesie, bo wywody Jansocha nie kwalifikują się do jakiejkolwiek odpowiedzi. Więc i tak dużo zrobiliśmy.
Ja jestem "swój"? Kto by pomyślał:) Żenada to poziom do którego sprowadzono tą dyskusję. Widzę że niektórzy mają złudzenie że społeczeństwem da się manipulować za pomocą takich niskich komentarzy. Rozumiem że kampania wyborcza toczy się cały czas ale szkoda że w tak ważną rocznicę to wszystko na co stać pewne środowiska. Ja mogę się tylko śmiać ale gdy słyszę w podtekście treści antysemickie czuję nieprzyjemne dreszcze.