Gra w kręgle staje się coraz bardziej popularna. Pozwala oderwać się codziennych obowiązków, od pracy, szkoły, daje okazję do zabawy i relaksu w gronie znajomych. Jest to przyjemne zajęcie i sposób na spędzanie wolnego czasu.
Wbrew pozorom zajęcie to nie jest nowe. Jak dobrze pamiętamy z bajek animowanych już w czasie kamienia łupanego grano w kręgle. Przykładem jest znany wszystkim bohater Fred Flinston. Dawne kule do gry w kręgle były ciężkie, bo wykonane z kamienia. Z dawien dawna gra w w kręgle opierała się na rzucie kulą bez uchwytu (otworu na palce, dłoń) w dziewięć kręgli.
W Europie kręgle są dość rozpowszechnione w Niemczech, w innych rejonach świata grają w nie głównie Amerykanie.
Obecnie kręgle znane są bardziej jako bowling. Główną różnicą w technice jest tutaj kula, która ma otwory na palce, ułatwiające rzut oraz ilość kręgli przeznaczonych do zbicia. Technika gry w kręgle również została ulepszona. Jeśli chodzi o powrót kuli po rzucie do gracza, dokonuje się to automatycznie za sprawą specjalnego urządzenia. Również punkty liczy automatycznie maszyna, nie trzeba się głowić.
By grać w kręgle czy w ogóle udać się do miejsca, które zwie się kręgielnia nie trzeba żadnej filozofii. Nie trzeba być też muskularnej budowy. Siłą nie zdobywa się wszystkiego. Zasady gry w kręgle są banalnie proste. Chodzi jedynie o to, by zbić kulą więcej kręgli niż inny zawodnik.
Pływalnia Orka w Sochaczewie posiada własne dwa tory do gry w kręgle. W okresie ferii tory są do dyspozycji wszystkich chętnych bezpłatnie w dni powszednie w godz. 10.00-14.00. Organizujemy turnieje kręglarskie, pierwszy feryjny turniej odbył się 18.02. na drugi zapraszamy 25.02.2011 w godz. 12.30 -14.00.
Kręgle stanowią fantastyczną formę rozrywki dla całej rodziny. Jeśli chcesz spędzić swój wolny czas ze znajomymi czy rodziną, grając w tę jedną z najpopularniejszych obecnie gier serdecznie zapraszamy na pływalnię Orka do kręgielni Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji .
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze