Jeżeli ceny wody (4,08zł za m3) i ścieków (8,92zł za m3) w Sochaczewie są "ogromnym sukcesem" to wygląda na to, że ja i duża część mieszkańców mamy inną miarę dla tego co można sukcesem określić. Od ponad roku kwestia cen wody i ścieków jest podnoszona w debacie publicznej i od ponad roku Burmistrz konsekwentnie unika, nie tylko jakichkolwiek działań zmierzających do obniżenia tych wysokich cen, ale nawet jakiejkolwiek debaty i rozmowy na temat sposobów rozwiązania tego problemu. Przykładem tego niech będą wydarzenia z ostatniej sesji Rady Miejskiej gdzie przewodniczącą więcej czasu poświęciła na wykłócanie się o to by nie dopuścić mnie do głosu, do czego jako mieszkaniec mam pełne prawo niż zająłby łączny czas mojej wypowiedzi poświęconej właśnie kwestii cen wody i ścieków.
Zapraszam zatem Burmistrza Osieckiego na debatę przed kamerą poświęconą kwestii cen wody i ścieków. Będziemy mogli omówić problem oraz zaproponować i uzasadnić rozwiązania.
Debata jest nieodzownym elementem demokratycznego społeczeństwa obywatelskiego. Burmistrz debaty i rozmów konsekwentnie od początku swojej kadencji unika. Nie można się wciąż chować za plecami rzecznika, podwładnych, czy opłacanych z miejskiej kasy redaktorów "Ziemi Sochaczewskiej". Dziś śmiejemy się z obrazu nachalnej propagandy i kreowania informacji u naszych wschodnich sąsiadów, ale my mieszkańcy Sochaczewa podobnych przykładów nie musimy szukać daleko - w wielu przypadkach kontrolowane przez Osieckiego media działają za pomocą takich samych metod. Sposobem kreowania informacji przez będące pod kontrolą Burmistrza media nie powstydziłyby się media w putinowskiej Rosji.
Zapraszam do obejrzenia mojego wideobloga.
Przemysław Gaik
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze