Nasz Zamek na Radzie Miasta

/ 3 komentarzy / 3 zdjęć
Zdjęcia i foto: Nasz Zamek na Radzie Miasta Historia i tradycja sochaczew


Dzięki inicjatywie naszego nowego członka, radnego miejskiego Juliana Tasieckiego zostaliśmy zaproszeni na sesję Rady Miasta, by móc zaprezentować na tym forum swój pogląd na temat koncepcji zagospodarowania sochaczewskiego wzgórza zamkowego. Wystąpienie odbyło się we wtorek 28 października 2008 roku. Prelegentem ze strony Stowarzyszenia „Nasz Zamek” był piszący te słowa Łukasz Popowski. Razem ze mną przybył również współpracujący z nami od niedawna, a zarazem reprezentujący mieszkańców centrum miasta Marek Stępowski. Na spotkaniu poza radnymi i urzędnikami (w tym burmistrzami Bogumiłem Czubackim, Jerzym Żelichowskim i Krzysztofem Ciołkiewiczem), obecny był również przedstawiciel Urzędu Konserwatorskiego Delegatury Płockiej w postaci Andrzeja Tucholskiego. Wystąpienie na Radzie Miasta miało o tyle duże znaczenie, że było okazją do premierowej multimedialnej prezentacji trójwymiarowych wizji zamku sochaczewskiego, którą przygotował Łukasz Wojtczak. Wyobrażenia te niedługo będą udostępnione w całości na naszej stronie internetowej.



Na 7 dni przed wystąpieniem radni otrzymali od nas materiały pozwalające im się zaznajomić z działalnością Stowarzyszenia oraz jego głównymi celami. Pierwszy punkt naszej prezentacji na Radzie jeszcze raz po krótce do tych właśnie spraw nawiązywał. Przypomniałem, że działamy od 3 lat, jesteśmy organizacją wolontaryjną i reprezentującą wolę społeczną, współpracujemy z władzami miasta, Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą oraz Uniwersytetem Łódzkim, a naszymi głównymi sukcesami jest:



- wzbudzenie zainteresowania wśród mieszkańców Sochaczewa, miejscowych włodarzy i środowisk naukowych kwestią zapomnianej miejscowej warowni

- zainicjowanie dwukrotnych prac archeologicznych na zamku

- duże sukcesy we własnej pracy źródłowej dzięki czemu udało się zbliżyć do XVII-sto wiecznego wyglądu obiektu



Drugim punktem prezentacji było krótkie omówienie dziejów zamku z uwypukleniem najważniejszych faktów, co do których istnieje wiele błędnych sądów:

- ruiny na wzgórzu nie są reliktem gotyckiego zamku Książąt Mazowieckich. Ten został rozebrany po 1608 r. Nie można więc wiarygodnie odbudować średniowiecznej warowni, bo ta nie istnieje (poza resztkami fundamentów).

- ruiny na wzgórzu nie są również reliktem dworu/pałacu Walickiego z końca XVIII w. To błędne spojrzenie na tyle się utrwaliło, że znalazło swe odbicie w wielu wartościowych publikacjach o charakterze popularno-naukowym (patrz: „Zamki i warownie ziemi mazowieckiej”A.M.Sypkowie), bądź naukowym (patrz: „Zamki w Polsce” B. Guerquin; „Leksykon Zamków w Polsce” L.Kajzer, S. Kołodziejski, J. Salm; „Architektura Gotycka na Mazowszu” R.M. Kunkel).

- obydwa poglądy są z gruntu błędne. Ruiny na wzgórzu to pozostałości parterowej kondygnacji XVII-sto wiecznego, rezydencjonalnego zamku Stanisława Radziejowskiego. Tylko ten obiekt można wiarygodnie odbudować, ponieważ wyniki najnowszych badań naukowych bardzo zbliżyły nas do jego pierwotnego wyglądu.



Podkreślenie tych faktów było niezbędne, ponieważ wielu Sochaczewian i nie tylko oczekiwałoby od odbudowanej budowli gotyckich cech architektonicznych, utożsamiając ją z czasami Książąt Mazowieckich. Bez wyjaśnień część radnych z pewnością doznałaby niemałego szoku na widok praktycznie pałacowych elewacji XVII-sto wiecznego zamku.



W ramach opisu dziejów zamku krótko wspomniałem również o perypetiach obiektu w czasie gdy był już ruiną (od 1794 r.). Tu wyszczególnić należałoby:



- utratę przez zamek około 1815 r. ostatnich urozmaicających architektoniczną sylwetę ruiny wertykalnych elementów architektonicznych w postaci dwóch wież

- XIX-sto wieczne rozbiórki i decyzję z okresu Królestwa Kongresowego o zupełnej rozbiórce obiektu, do której na szczęście nie doszło

- wprost niewytłumaczalne szczęście dla zamku podczas I i II wojny światowej, kiedy to zniszczeniu uległo większość substancji budowlanej Sochaczewa, a warownia pozostała praktycznie nietknięta (mimo, że na wzgórzu i pod nim znajdowały się okopy, mimo że podczas I wojny prawie rok czasu rzeka Bzura stanowiła linię frontu między wojskami rosyjskimi i niemieckimi, a Sochaczew był po Kaliszu najbardziej zniszczonym miastem Królestwa Polskiego, mimo że podczas kampanii wrześniowej bitwa o Sochaczew trwała aż 3,5 doby, co poza Warszawą, Helem i Westerplatte było najdłuższą walką o miasto).

- dewastacje zamku związane z zamieszkiwaniem w ziemiankach pod wzgórzem i na wałach biedoty miejskiej, która sprowadziła się tu po zniszczeniach Sochaczewa podczas I wojny światowej

- pierwsze konserwatorsko-porządkowe prace na zamku w latach 1935-36

- pierwsze pełnowymiarowe wykopaliska archeologiczne w 1966 r. (M. Brykowska-J.Piniński)

- drugie wykopaliska archeologiczne w latach 1975-77 (J. Gula)



Następnie przeszedłem do omówienia już współczesnych działań w kwestii zamku. Najważniejszymi wydarzeniami tego czasu były:



- zainicjowane przez Stowarzyszenie „Nasz Zamek” dwukrotne wykopaliska archeologiczne w 2006 i 2007 r. przeprowadzone przez jednego z najlepszych castellologów w Polsce prof. L. Kajzera

- ekspertyzy dr Kamińskiego dotyczące stanu wzgórza zamkowego i murów obiektu z 2006 r.

- licowanie murów (konserwacja) w 2006 r., przy której członkowie Stowarzyszenia wydatnie pomagali gromadząc zabytkową cegłę z wykopów archeologicznych i okolic wzgórza
- konferencja naukowa dotycząca przyszłości zamku w 2006 r.

- konkurs na wizję zagospodarowania wzgórza zamkowego zorganizowany przez władze miasta i Politechnikę Warszawską przy współpracy ze Stowarzyszeniem „Nasz Zamek”



Kolejnym punktem wystąpienia było zaprezentowanie radnym kilkunastu przykładów różnych odbudów czy przemian architektonicznych obiektów warownych z terenu Polski. Celem tego zabiegu było uświadomienie słuchaczom rozmiarów tych procesów w Polsce oraz ukazanie jakości każdej kolejnej realizacji. Wśród wymienionych zamków znalazł się Będzin, Grodziec, Malbork, Warszawa, Łęczyca, Tropsztyn, Sieraków, Biecz, Korzkiew, Tykocin, Gostynin, Chudów, Bobolice, Mirów i Działdowo.



Po tej części wstępnej przeszedłem w końcu do kwestii odbudowy zamku sochaczewskiego. Na początek postanowiłem udzielić wyczerpującej odpowiedzi na fundamentalne pytanie: dlaczego w ogóle warto odbudowywać ten obiekt zamiast pozostawić go w postaci trwałej ruiny (odpowiedź na to pytanie znajduje się na stronie Stowarzyszenia w zakładce o tej samej nazwie). Zwracałem uwagę na korzystną dla warowni sytuację naukową, na warstwę symboliczną i tożsamościową odbudowanego obiektu, na znaczenie dla krzewienia kultury, edukacji historycznej, a także turystyki regionalnej i ogólnopolskiej.



Nierozerwalnie z tym zagadnieniem związana była następna kwestia prezentacji- możliwości wykorzystania odbudowanego obiektu. Jest to temat niezwykle ważny, ponieważ by zamek mógł po restytucji właściwie wpływać na miasto i służyć jego mieszkańcom, musi pełnić odpowiednie funkcje. Istnieje na szczęście w Polsce wiele dobrych przykładów, na których można się wzorować. Za najlepszy z nich uważam zamek w Gniewie, w którym z jednej strony znajduje się realizujące funkcję edukacyjno-kulturalną muzeum, z drugiej zaś karczma i hotel o roli głównie komercyjnej. Szczególną jednak cechą wartą naśladowania jest to, że gniewski obiekt, dzięki odtwórcom rzeczywistości historycznej, jest miejscem żyjącym przez cały rok (kilka imprez rekonstrukcyjnych i turniejów, ciągła obecność członków bractwa na zamku). Te funkcje w mniejszym lub większym natężeniu powinny znaleźć swe miejsce w odbudowanym sochaczewskim obiekcie. Jeśli dodać do tego wynajmowanie części pomieszczeń zamkowych na różne konferencje oraz zorganizowanie przynajmniej jednej „imprezy rycerskiej”, to dawałoby nadzieję, że zrwitalizowana warownia nie byłaby ciężarem dla miejskiego budżetu. Na marginesie należy zauważyć, że taka impreza to nie tylko korzyść dla zamku, ale przede wszystkim dla samego miasta i jego mieszkańców (zarówno kulturalna, edukacyjna, rozrywkowa jak i finansowa-możliwość zarobku na turystyce). Podkreślałem również radnym, że w Sochaczewie mamy rodzimą organizację rekonstruującą dawną rzeczywistość-Księstwo Draconii Czarnej-z którą Stowarzyszenie „Nasz Zamek” już zaczątek takiej imprezy zrobiło (pokazy walk rycerskich podczas Dni Sochaczewa w 2007 i 2008 r.).



Jednym z ważniejszych punktów prezentacji była następna w kolejności kwestia źródeł pozyskiwania środków finansowych na odbudowę obiektu. Podzieliłem to zagadnienie na 4 części:



- pozyskanie pieniędzy z Unii Europejskiej-nawet do 85% zwrotów kosztów inwestycji + 15% wkładu miasta (właściciela obiektu)

- partnerstwo prywatno-publiczne-dzierżawa na kilkadziesiąt lat obiektu prywatnemu inwestorowi

- sprzedaż obiektu prywatnemu inwestorowi

- pozyskiwanie środków z Urzędu Marszałkowskiego-np. przy konserwacji murów zapewnione 50% dofinansowania



Przy okazji omawiania tego zagadnienia przypomniałem radnym, że władze miasta w pierwszej kolejności zamierzają pozyskać z funduszy unijnych pieniądze na zabezpieczenie wzgórza zamkowego. Dlatego też aktualnie przez spółkę Ove Arup & Partners International Limited, Oddział w Polsce przygotowywana jest dokumentacja projektowa.



Oprócz planów na przyszłość poruszyłem także sprawy nie cierpiące zwłoki. Najważniejszą z nich jest kwestia konserwacji zagrożonych upadkiem murów. Miejsc takich, które w każdej chwili grożą katastrofą, jest przynajmniej cztery (dwa w skrzydle wschodnim i dwa w zachodnim). Starałem się uświadomić radnym, że niezbędna jest jak najszybsza interwencja budowlana, aby nie utracić kolejnych fragmentów XVII-sto wiecznej substancji zabytkowej. Stowarzyszenie ”Nasz Zamek” ułatwi licowanie, ponieważ permanentnie zajmujemy się zbiórką i gromadzeniem zabytkowej cegły, która jest idealna do uzupełnień.



Następnie zaprezentowałem nieco mniej nagłe potrzeby zamkowe:



- zagadnienie odtworzenia zamkowego mostu, aby powróciło dogodne wejście na wzgórze

- dokończenie wykopalisk archeologicznych, które powinny potwierdzić lokalizację mostu i rozwiązać jeszcze kilka innych wątpliwości

- postawienie tablicy informacyjnej, z krótką notką o dziejach zamku i wizją obiektu

- bezustanne dbanie o czystość i bezpieczeństwo na terenie zamku

- koszenie trawy i wycinanie krzaków



Ostatnim, choć pewnie najbardziej spektakularnym, akcentem mojego wystąpienia była prezentacja trójwymiarowych wizji sochaczewskiego zamku. W jej skład wchodziło kilkanaście ujęć odbudowanego, XVII-sto wiecznego obiektu z różnej perspektywy, które-aby zwiększyć realizm-wklejone zostały w obecne otoczenie zamku. Wizje zostały uzupełnione o dwie obrotowe panoramy (z widokiem Podzamcza oraz sklepionego skarbca znajdującego się wewnątrz zachodniego skrzydła obiektu), a także o elewacje zamkowe z uczytelnieniem zabytkowych murów (zarówno tych zachowanych do dziś jak i tych nieistniejących a udokumentowanych na ikonografii oraz najstarszych zdjęciach). Wizje są emanacją najnowszych badań archeologicznych, architektonicznych oraz źródłowych obiektu i prezentują wyobrażenie zamku wczesnobarokowego na tyle wiernie na ile bez ikonografii jest to możliwe (60-70% zgodności). Projekt ten jest naszym zdaniem jedynym, w oparciu o który można przeprowadzić udaną odbudowę sochaczewskiego obiektu. Odnosi się on bezpośrednio do architektonicznej przeszłości zamku-zbliża się do niej na wystarczająco przekonującą odległość, aby myśleć o wiarygodnej restauracji. Przyglądając się na inne propozycje zagospodarowania wzgórza zamkowego w Sochaczewie (dzięki tegorocznemu konkursowi oraz wizji M. Hryniewickiego sprzed dwóch lat jest ich kilkanaście-czyli wystarczająco dużo),samo się jednak nasuwa, że to historyczna, oparta o wszystkie wątki naukowe, wizja Stowarzyszenia wydaje się dla miejscowej warowni najfortunniejszym rozwiązaniem. Ku mojej uciesze po zakończonej prezentacji podobne zdanie wyrazili sochaczewscy radni, puentując moje wystąpienie oklaskami. Ich reakcje, pytania które zadawali i nastawienie do sprawy były pozytywne, a w niektórych wypadkach wręcz entuzjastyczne. Główny cel wystąpienia, czyli prezentacja dorobku i planów naszego Stowarzyszenia, a także promocja idei historycznej odbudowy miejscowego zamku został sfinalizowany pomyślnie. W jego realizacji pomocne były również zbindowane do postaci zeszytowej materiały o tytule „Zamek w Sochaczewie”, zawierające naukowy artykuł mojego autorstwa dotyczący dziejów warowni+ kilka wydrukowanych wizji obiektu, które to po wystąpieniu przekazałem radnym, urzędnikom i Panu Tucholskiemu. W trakcie przerwy wywiązała się ciekawa dyskusja, w której udział brali z jednej strony burmistrzowie, przedstawiciele wydziału architektury, rozwoju miasta i miejskiej promocji z drugiej zaś Andrzej Tucholski, który jako reprezentant Urzędu Konserwatorskiego bardzo pozytywnie wyrażał się o wizji Stowarzyszenia i sugerował, że w długofalowym planie-jaki należy ostatecznie przyjąć-zamek w ten sposób powinien wyglądać. Ogólna konstatacja wynikająca z tej krótkiej wymiany zdań była taka, że konsekwentnie należy podążać droga współpracy władz miasta z naszym Stowarzyszeniem, byśmy planowo w ciągu kilku najbliższych lat mogli rozpocząć odbudowę naszego zamku.



P.S. Członkowie Stowarzyszenia „Nasz Zamek” pragną podziękować firmie INTER…TEST za pomoc przy druku i składzie zeszytu „Zamek w Sochaczewie”




Plan prezentacji multimedialnej


1. Nasze Stowarzyszenie,

2. Dzieje Zamku

 Średniowiecze - XVIII wiek

 XIX - XX wiek

3. Zamek dziś

 Wykopaliska 2006

 Konferencja naukowa

 Wykopaliska 2007

 Konkurs na wizję zamku

4. Odbudowy zamków w Polsce

 Odbudowy w XIX wieku

 Odbudowy powojenne

5. Odbudowa zamku w Sochaczewie

 Wizja zamku

 Atrakcje

 Pozyskiwanie środków finansowych na odbudowę

 Działania ratunkowe - licowanie murów

6. Wizje trójwymiarowe sochaczewskiego zamku




Więcej o sesyjnej dyskusji na temat zamku w materiale:
Ruiny zamku - odbudowa czy tylko zabezpieczenie ?

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (3)

jakondojakondo
0
Łukaszu, czy możesz wstawić tu do pobrania prezentację z Twojego wystąpienia podczas sesji i wspomniany zeszyt "Zamek w Sochaczewie"? Np w pdf'ie?

Zamek w jesiennej scenerii wygląda, jakby stał tam niezmiennie od wieków :)
(2008-11-03 11:44)
wespiwespi
0
Prezentacja waży ponad 70 mega więc nie ma sensu a może nawet i warunków, żeby ją wrzucać. Zdjęcia i rzuty rekonstrukcji zamku, które min. tam były, wkrótce pojawią się na stronie naszzamek.esochaczew.pl (2008-11-03 13:43)
dreptakdreptak
0
mam pytanie do radnego, jaki w przybliżeniu będzie tegoroczny budżet miasta? Na ile miasto jest w tej chwili zadłużone i jaką kwotę w tegorocznym budżecie będą stanowiły odsetki od zaciągniętych kredytów? Z góry dziękuję za odpowiedź.
(2008-11-07 17:12)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy