Proponowane formy rewitalizacji Kramnic w Sochaczewie - polemika

/ 4 komentarzy / 6 zdjęć
Zdjęcia i foto: Proponowane formy rewitalizacji Kramnic w Sochaczewie - polemika Historia i tradycja sochaczew
+1

Jednym z ważniejszych wydarzeń bieżącego roku związanych z kształtowaniem estetyki historycznego centrum Sochaczewa, a także restauracją miejscowych zabytków architektury, było pozyskanie przez Urząd Miasta dofinansowania w wysokości 7 230 950 zł na rewitalizację budynku Kramnic (środki finansowe pochodzą z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego – EFRR - w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego 2007 - 2013). Co ważne niniejsza kwota dała możliwość nie tylko na konserwację znajdującego się od lat w kiepskiej kondycji klasycystycznego obiektu hal miejskich, ale również pozwalała myśleć o renowacji i rozbudowie trzy - skrzydłowej, dwukondygnacjowej, modernistycznej kamienicy, wzniesionej i przewiązanej z Kramnicami w okresie międzywojennym (budynek ten swym zasięgiem dociera do ulicy 1 Maja oraz Wąskiej, stanowiąc element północnej pierzei Nowego Rynku, czyli dzisiejszego Placu Armii Ludowej). W wypadku przyznania dotacji wymagania konkursowe wymuszały na urzędnikach, konieczność szybkiego wykonania i dostarczenia do Mazowieckiej Jednostki Wdrażania Programów Unijnych dokumentacji projektowo - technicznej dla omawianego obiektu. W energiczny sposób wyłoniono biuro architektoniczne, które w perspektywie kliku miesięcy wygenerowało dwie wizje rewitalizacji i rozbudowy budynku Kramnic. Oprócz tych, Urząd Miasta dysponował jeszcze trzecią, opracowaną w 1996 r. przez PP PKZ, w związku z planowaną już wtedy rozbudową Kramnic. (wszystkie trzy wizje załączone pod tekstem). Dokument ten początkowo stanowił wytyczną dla projektanta w aktualnym postępowaniu, odnośnie postulowanej formy architektonicznej zespołu obu obiektów. Niestety koncepcja ta nie uzyskała akceptacji konserwatora zabytków, zatem biuro projektowe prace nad dokumentacją rozpoczęło niejako od podstaw.


Jako Stowarzyszenie na Rzecz Historycznej Odbudowy Zamku w Sochaczewie „Nasz Zamek”, postanowiliśmy włączyć się w dyskusję na temat przyszłego wyglądu jednego z najwartościowszych budynków Sochaczewa. Jest to zrozumiałe, zwróciwszy w szczególności uwagę na to, że od powołania wśród najważniejszych celów statutowych naszej organizacji znajdowała się ochrona i restauracja lokalnych zabytków, przywrócenie historycznych i estetycznych walorów architektonicznych zabudowie kamienicznej centrum Sochaczewa oraz powrót do części dawnych sprawdzonych rozwiązań urbanistycznych w tym fragmencie miasta. Poza tym od kilku lat, reprezentując społeczność lokalną, efektywnie uczestniczymy w pracach planistycznych, jakie podejmuje Urząd Miasta odnośnie centrum Sochaczewa. W ramach obserwowanej, ożywionej polemiki również my, z własnego punktu widzenia, postanowiliśmy ocenić wszystkie trzy dostępne koncepcje przebudowy Kramnic, a co za tym idzie trzy modele proponowanej architektury.


Koncepcja z 1996 r. (wizja nr 1) poza konserwacją samych hal zakłada nadbudowę na modernistycznej kamienicy trzeciej, użytkowej kondygnacji, przybierającej formę dwuspadowego dachu z lukarnami. Niestety niniejsze działanie odnosi się jedynie do części budynku przylegającej do samych Kramnic, pozostawiając nietknięte skrzydło od ul. Wąskiej oraz częściowo 1 Maja. Powoduje to sztuczny podział jednorodnego przecież, międzywojennego budynku oraz potencjalną niespójność architektury części rewitalizowanej do pozostałej. Działanie takie nie byłoby słuszne zważywszy, że modernistyczne rozwiązania architektoniczne z czasu rozbudowy w okresie międzywojennym – w odniesieniu do przyziemia - były kontekstowe w stosunku do klasycystycznego obiektu. Nowo wzniesiony budynek, w opisywanej części, poprzez zwieńczone miękkimi łękami duże witryny, w interesujący sposób rozwijał arkadowy, motyw hal miejskich, pointując tą kondygnację za pomocą wydatnego gzymsu. Co ciekawe, rozwiązania architektoniczne parteru opisywanej kamienicy, oparte o sekwencję miękkich łuków, wpisywały się w charakterystyczny dla Sochaczewa okresu międzywojnia, lokalny dobór detalu architektonicznego na wielu elewacjach (oprócz tego w przyziemiach często stosowano przypory). Niestety, poprzez niezwykle oszczędne rozwiązania drugiej kondygnacji, architektura kamienicy nigdy nie dopełniła w zadowalający sposób XIX - sto wiecznego obiektu. Koncepcja z 1996 r., próbuje na zarysowany problem zadowalająco odpowiedzieć. Niestety, poprzez sztuczny podział obiektu na dwie części o różnym wyglądzie, udaje się to jedynie fragmentarycznie.


W związku z brakiem konserwatorskiej akceptacji odnośnie rozwiązań zaproponowanych przez PP PKZ, pierwsza koncepcja z 2010 r. (wizja nr 2), zupełnie zrywa z quasi barokowym podejściem do przebudowy obiektu modernistycznego (zastąpienie dwuspadowego dachu w trzeciej kondygnacji, regularnym murowanym piętrem). Autorzy jednocześnie, międzywojenną kamienicę wreszcie potraktowali całościowo, toteż proponowana forma nadbudowanej trzeciej kondygnacji jest jednorodna dla wszystkich skrzydeł budynku. Niestety architektura nowej kubatury okazuje się rażąco niespójna z istniejącą substancją obiektu, z powodu oparcia jej o kontrowersyjne założenia projektowe (koncepcja, aby podzielić budynek stylowo poziomami pięter) oraz o zupełnie współczesne formy stylowe, całkowicie odstające się od historycznej tkanki.


Druga koncepcja architektoniczna, z 2010 r. (wizja nr 3), również kompleksowo podchodzi do kwestii nadbudowy międzywojennej kamienicy. Wydaje się jednak dużo ciekawsza od uprzedniej. Ponownie zrezygnowano z form quasi barokowych, w postaci dwuspadowego dachu z lukarnami w części nadbudowanej, na rzecz kondygnacji murowanej z wyraźnie zarysowanymi nawiązaniami, a co za tym idzie szacunkiem, do części modernistycznej. W przeciwieństwie do bardzo współczesnej wizji nadbudowy z pierwotnej koncepcji, z 2010 r., w tej zachowano poziome i pionowe podziały elewacyjne w odniesieniu do budynku historycznego, z międzywojnia. Nowa kubatura posiada detal korespondujący, a jednocześnie rozwijający motywy modernistyczne, a także będący właściwym tłem dla najwartościowszego w zespole obiektu klasycystycznych hal miejskich. Największa słabość tej koncepcji dotyczy jednakże właśnie detalu architektonicznego. Mowa tu o aluminiowej żaluzji obiegającej na poziomie okien całą najwyższą kondygnację budynku, która niestety psuje tą spójną wizję architektoniczną. Należałoby zastąpić ten detal analogicznym, ale kształtowanym w tynku, bądź w ogóle z niego zrezygnować.


Na koniec wypadałoby dokonać porównania, ograniczonego jednakże tylko do dwóch udanych koncepcji - przed momentem opisywanej oraz tej z 1996 r. W części powiązanej z halami propozycja PP PKZ, (którą pierwotnie mocno promowaliśmy) wydaje się lepsza jedynie z estetycznego punktu widzenia. Dwuspadowy dach mógłby w ciekawszy sposób spointować drugą kondygnację obiektu - niejako złagodziłby jego surową bryłę, którą konkurencyjna propozycja, poprzez powielenie form drugiej kondygnacji jeszcze podkreśli. Może to spowodować zdominowanie poprzez tak uformowany obiekt całego kwartału zabudowy - w szczególności w pierzei ulicy Wąskiej. Jednakże, z punktu widzenia historii architektury, bardziej dostosowane i kontekstowe jest rozwiązanie z 2010 r. Nawiązuje ono do kanonów modernizmu, z którymi kłóci się dodawanie pseudo barokowego, wysokiego dachu. Koncepcja ta jest również stylowo spójna z charakterem większości sąsiednich kamienic (np. Domu Kobka). W przeciwieństwie do propozycji z 1996 r. podchodzi do form architektonicznych trzeciej kondygnacji w sposób kompleksowy, co daje jej w ostateczności dużą przewagę nad starszym rozwiązaniem.

Wyższość ta widoczna jest również w odniesieniu do interesujących, godnych pochwały planów zagospodarowania wnętrz budynku, zarysowanych w koncepcji z 2010 r. Tu wyróżnić należy:

- zadaszenie i uczynienie reprezentacyjnym kamienicznego podwórza, gdzie przewidziana jest funkcja gastronomiczno – wystawienniczo – kulturalna,

- plany przeznaczenia części pomieszczeń parteru na restaurację oraz kawiarnię z galerią,

- centrum biblioteczne na piętrze,

- utworzenie Sochaczewskiego Centrum Organizacji Pozarządowych oraz biur organizacji pozarządowych,

- ekspozycje wyrobów i lokalnych twórców sztuki i rękodzieła artystycznego w odnowionym obiekcie.

Istnieją oczywiście w niniejszej koncepcji zasygnalizowane, architektoniczne niespójności, jednakże należy mieć nadzieję, że w projekcie wykonawczym zostaną poprawione.

Udany projekt rewitalizacji Kramnic wzbogaci i odświeży architektonicznie niemal cały kwartał zabudowy pomieszczony pomiędzy ulicami Warszawską, 1 Maja oraz Wąską. Nada również nowy walor perspektywie widokowej na północną pierzeję Placu Armii Ludowej (dawnego Nowego Rynku). Ma również szansę, w połączeniu z innymi systematycznie choć powoli, rodzącymi się planami architektoniczno – urbanistycznymi (odtworzenie - wraz z przyległymi kwartałami - zabudowy południowej pierzei Starego Rynku, zabezpieczenie wzgórza i murów zamkowych wraz z możliwością przyszłej odbudowy obiektu, zagospodarowanie terenów nad Bzurą, połączone z rewitalizacją przystani oraz cmentarzy żydowskiego i muzułmańskiego, a także wymuszenie poprzez plan zagospodarowania przestrzennego pierzejowej, kontekstowej zabudowy na terenie po byłej mleczarni) stworzyć tak potrzebną, nową jakość sochaczewskiego, historycznego centrum miasta.

Łukasz Popowski






















 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (4)

majkel_majkel_
0
Najbardziej do gustu przypada mi koncepcja nr 3. Prezentuje się naprawdę nieźle. Ciekawa jest też koncepcja z 1996 roku i ona była wg mnie interesująca, ale opisane problemy, tzn zmianę tylko części budynku, pozostawiając część przy Wąskiej i 1Maja raczej zniechęcają. Ja oddaję głos na wizję nr 3. 2jka dla mnie mało spójna, jakoś kłóci mi się to połączenie. (2010-09-24 15:48)
GRZECHGRZECH
0
W sumie to popieram.
2ka kojaży mi się z tarasem widokowym okęcie obudowanym arkadami :)
3ka zdecydowanie koncepcyjnie najspokojniejsza i najładniesza dla oka.
(2010-09-24 16:56)
robroyrobroy
0
pomijając fakt że trzy propozycje są jednakowe(sztuczny tłok-mogli zmienić chociaż godzinę na zegarze)propozycja przez was preferowana zdałaby egzamin jako wieża air traffic na lotnisku w International Air Port Sochaczew,badziew!
(2010-09-25 18:44)
KrulikKrulik
0

Tak , koncepcja numer trzy jest naj bardziej odpowiednia z uwagi na to że jest to jeden z najstarszych budynków w mieście i nie należy dodawać linii nowoczesnej architektury , a może doczekamy się kiedyś  Sochaczewskiego deptaka pomiędzy ulisą Staszica/ Traugutta a 1go Maja/ Żeromskiego a wtedy potrzebna będzie architektura zabytkowa

(2010-09-28 12:26)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy