Nowa scena na Podzamczu pod kreską

/ 2 komentarzy / 2 zdjęć

Ratusz bardzo liczył na te pieniądze. Do kompleksowego zagospodarowania terenów rekreacyjnych nad Bzurą przygotowuje się od dawna. Realizację projektu podzielono na etapy, by ułatwić finansowanie tej dużej inwestycji, a także pozyskanie dotacji ze środków zewnętrznych. Niestety, wniosek o dofinansowanie etapu II tego zadania, a ściśle budowy nowej sceny i trybun, otrzymał zbyt mało punktów i nie otrzyma 3,5 miliona złotych, o które starał się ratusz.

 

Muszla koncertowa na Podzamczu i park wokół niej leżą odłogiem i wołają o pomoc. Ich fatalny stan uwypukla kontrast z zadbanym wzgórzem zamkowym. Urząd Miasta już kilka lat temu przestał inwestować w ten obszar, wyprowadzając Dni Sochaczewa na MOSiR. Jednocześnie informował, że przygotowuje duży projekt zagospodarowania ośmiu hektarów terenu nad Bzurą, w tym rewitalizację parku i budowę nowej sceny wraz z trybunami. Przystępując do konkursu w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego 2014-2020, rozstrzyganego w imieniu marszałka przez Mazowiecką Jednostkę Wdrażania Programów Unijnych, ratusz miał nadzieję, że w 2018 roku Dni Sochaczewa powrócą na Podzamcze już w zupełnie nowych warunkach.

Niestety, wniosek o dofinansowanie II etapu tego projektu znalazł się pod kreską wniosków zakwalifikowanych do unijnej dotacji. Jego konkretna nazwa to „Zagospodarowanie terenów nad Bzurą w Sochaczewie – etap II – wyeksponowanie walorów historyczno-kulturowych miasta”. Ratusz liczył na kwotę 3,5 miliona złotych dofinansowania, które po dołożeniu środków własnych pozwoliłyby na budowę nowej muszli i widowni.

Cichą nadzieję ma nadal, gdyż zdarza się często, że po rozstrzygnięciu przetargów na wykonanie dofinansowanych projektów, inwestycje kosztują mniej niż zakładano, w związku z czym Mazowiecka Jednostka Wdrażania Projektów Unijnych do dyspozycji zyskuje dodatkową pulę zaoszczędzonych w ten sposób pieniędzy, które przydziela wnioskom nie zakwalifikowanym w pierwszym rozdaniu kolejno według liczby przyznanych punktów. Problem polega jednak na tym, że Sochaczew znajduje się na szóstej pozycji pod kreską, czyli ciut za daleko, by liczyć na cud w tej materii.

Ale jest jeszcze jedna nadzieja. W budżecie Miasta Sochaczew na zagospodarowanie terenów nad Bzurą zabezpieczono, biorąc pod uwagę lata 2017 i 2018, w sumie ponad 4 miliony złotych. Może kwota ta wystarczy na budowę muszli i trybun? A może uda się pozyskać jakieś dofinansowanie z innych źródeł? Mieszkańcy na pewno na to liczą. Gustowne urządzenie tego historyczno-kulturalnego centrum naszego miasta, połączone z przywróceniem tutaj funkcji rekreacyjnej, na pewno podniosłoby komfort codziennego życia sochaczewian.

Projekt nowej sceny i trybun autorstwa Heinle Wischer und Partner Architekci, opracowany na zlecenie ratusza, jest bardzo odważny i w niczym nie nawiązuje do wyglądu starej muszli. Na pierwszy rzut oka scena wygląda jak wiadukt. Skojarzenie powoduje ścieżka spacerowa, którą stanowić będzie półokrągły dach nad odkrytą z obu stron sceną. Trybuny po remoncie pomieścić mają około 1000 osób siedzących. 


tekst: Monika Figut

wizualizacje źródło Urząd Miasta Sochaczew


 

0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (2)

robroyrobroy
0
żeby na muszlę koncertową w Centralnym Sochaczewskim Centrum Relaksacji im. Jarosława Kwaczyńskiego piniendzy nie było? to sie musi zmienić! (2017-06-17 15:04)
robroyrobroy
+1
a tak na marginesie-który to projekt i ile ich jeszcze powstanie za dziesiątki tysięcy zanim nastanie pokropek budowy? (2017-06-17 15:06)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy