W czasie ostatniej sesji Rady Powiatu Sochaczewskiego powrócił temat diet radnych. Uchwalona ponad rok temu wysoka podwyżka została przez wojewodę mazowieckiego zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który z kolei unieważnił uchwałę w całości. Przy okazji rozmowy na ten temat jak zawsze nie zabrakło wzajemnych uszczypliwości i oskarżeń o niekompetencję.
Rok temu Rada Powiatu Sochaczewskiego podjęła uchwałę w sprawie podwyżek diet. Konieczność podwyżki wynikała z ustawy, jednak istniało kilka możliwości - w powiecie sochaczewskim zdecydowano się na bardzo wysoką podwyżkę, co wzbudziło wiele emocji i kontrowersji. Pisaliśmy o tym tu:
Uchwała ta została przez wojewodę mazowieckiego zaskarżona i skierowana do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który ten dokument w całości unieważnił.
W czasie ostatniej sesji radny Jerzy Żelichowski zadał staroście Jolancie Goncie pytanie o to, co dalej będzie się działo w związku z tą sprawą. Czy będzie wniosek o kasację czy powiat się z tym pogodzi - pytał radny. Co Zarząd zamierza?
Starosta odpowiadając na to pytanie odesłała radnego do podstawowych podręczników prawa administracyjnego, ponieważ nie mówimy o kasacji, tylko o apelacji. Czy będzie apelacja, czy jej nie będzie będzie uzależniona od tego, jakie będzie uzasadnienie wyroku. Jerzy Żelichowski dopytywał, dlaczego to Zarząd będzie podejmował decyzję w tej sprawie, a nie Rada. Trzeba rozmawiać o tym z Radą Powiatu, a nie decydować na forum Zarządu - mówił. Czyli rozumiem, że Rada będzie reprezentowała w sądzie samorząd powiatowy? - pytała starosta. Jeżeli Rada wyznaczy panią, to pani będzie reprezentowała, ale to jest decyzja Rady a nie pani - odpowiadał radny. Proszę pana, niech pan się nie ośmiesza, bo po prostu szkoda czasu na te brednie - skomentowała Jolanta Gonta. Pani jest naprawdę niekompetentną osobą i to, co pani publicznie wypowiada - to naprawdę żal, że muszę reagować na takie wypowiedzi - zripostował radny.
Na tym ta krótka, acz zjadliwa dyskusja się skończyła, czekamy na informacje, jaką decyzję w sprawie ewentualnej apelacji podejmie Zarząd.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brednie tej byłej pielegniareczki....to kosmos...a jeszcze robisz kogoś idiotę...pani G.
Ona śmieje się ludziom prosto w twarz...kpi sobie z prawa...a nieznajomość prawa nie zwalnia jej z odpowiedzialności..nikogo nie zwalnia.
Radny Żelichowski, współczuję w takim gronie członków PiS z Sochaczewa od posła Małeckiego, dyskutować. Przecież to można rozstroju nerwowego się nabawić. Pielęgniarka starostą - główny ekonom powiatu sochaczewskiego. Dobrze, że już 2024 wybory.
KARIERA NIKODEMA DYZMY....po wciąż aktualna powieść jak to przypadek może spowodować karierę niekompetencji i głupoty ...polecam Tadeusza Dołęgę Mostowicza ...dla pielęgniarki tez.
Układy, układziki. pis'iory znają się na tym jak mało kto. Oby jak najszybciej nadszedł kres waszych wstrętnych, plugawych rządów.
POPIERAM I NIE MOGĘ SIE JUZ DOCZEKAĆ WYBOROW I NORMALNOSCI W TYM KRAJU ,BO TERAZ TO SIE WSTYDZĘ JAK NIGDY ,ZA TYCH TUMANÓW 10% PISIOROWYCH ZARZĄDZAJĄCYCH PANSTWEM CZYLI 90% NARODEM .JAK MOGLA GARSTKA OSZOŁOMÓW TAK OPĘTAĆ I OSZUKAĆ TEN NAROD I DOPROWADZIĆ KRAJ DO BANKRUCTWA !!!
A przecież Ursus i tak przejadę całą dietę
Jak widać po tych prostackich wpisach to myślę, że jesteście pozbawieni jakiejkolwiek samooceny siebie samych!!! Wszystko to jest zwykły lans ,bez żadnych ograniczeń.
BUFON!!A DŁUGI I BANKRUCTWO DO JAKICH DOPROWADZILY ICH NIEUDOLNE RZADY TO W PRZYSZLOSCI BĘDZIESZ SPŁACAŁ TY I TWOJE DZIECI ..
jedyna prawda i sens w tej bazgraninie to bufon.
Bufon to są proste wpisy anie prostackie....żebyś ty tylko taki prostak mógł je zrozumieć...ale ty bufoni nawet takich prostych wpisów nie ogarniasz...to dopiero jesteś prostak pislamski...skad zes ty się ujawnił??
biorą przykład z Kaczyńskiego, Morawieckiego, Sasina, Małeckiego i reszty tej jedynie słusznej mafii.
Panie Jerzy , czytając tą konwersacje z e Starostą to znów widać niekompetencje tej Pani gdyby tu chodzilo o diety dla zarządu powiatu to może by jeszcze jakoś uszło ale tu chodzi o diety wszystkich radnych i to cała rada powinna decydować!
Walery ,czytałem w twoim wcześniejszym wpisie, że nie wiesz co to są Roraty ,więc nie pogrążaj się z tzw. bystroscia umysłu ,bo słabo to wygląda.
Miałem na uwadze znaczenie tego słowa ...a nie obrzęd w kosciele...kiedyś uczestniczyłem w czymś takim...ale słowo...roraty jako niepolskie.
Może będzie okazja obniżyć te gigantyczne diety.
Dieta to podstawa ,jedni chcą, drudzy nie chcą to wszystko pod publiczkę, zapewniam że absolutnie wszyscy grają na emocjach. Bliżej wyborów, to dopiero będzie jazda bez trzymanki, każdy będzie grał na siebie w tle kasa i władza!!!
W pierwszej radzie miasta i powiatu....dieta wynosiła mniej niż 100 złotych...a dziś już tysiące złotych bo biznes bez odpowiedzialności...tak mi dopomóż bog...kończą swoje ślubowania radni...i to chyba koszt tego DOPOMÓŻ BOG.taki duży???
te tłuste koty, długie nosy kradną, kłamią, lansują się, wyprzedają majątek powiatu za bezcen, sochaczew i powiat to miejsca upadłe, zadłużone, bez przyszłości, bez nadziei, oby narazie, oby do wyborów.
Dopadła cię depresja? Zamiast paplac bzdety to idź na terapię.
Kamillo Basia ma racje..widac Zé massa powod zeby jej zaprzeczyc…no tez czerpiesz z tego ukladu profity…nie powiesz Zé …nie.
Kamil'la może polecisz swojego psychiatrę, choć on niewiele ci pomógł.
Mimo wszystko skorzystaj z terapi ,tak z troski ci radzę ,,basia".
to podaj adres tego u którego się leczysz, dam mu kilka rad odnośnie twojego przypadku.
Od 1998 roku diety w powiecie 1. Przewodniczący Rady i Członkowie Zarządu - 1.900,- zł 2. Wiceprzewodniczący Rady - 1.700,- zł 3. Przewodniczący Komisji - 1.400,- zł 4. Wiceprzewodniczący Komisji - 1.200,- zł 5. Radny - 1.000,- zł. I tak było przez 24 lata do sierpnia tego roku. Następnie wszystkie diety i wynagrodzenie starosty wzrosły o około 90% -100%.
TO JEST PŁACONE Z PODATKÓW MIESZKAŃCÓW
@Bufon a ja mam w d...pie Twoje i pedofilów roraty . Ci co na te roraty chodzą to płaskoziemcy oszuści i kłamcy . Poczytaj sobie ile tych klechów co roraty odprawiali to zboki i pedofile . Jesteś głupi więc nie czytasz , a może z dużą dozą prawdopodobieństwa nie umiesz , więc nie proś nikogo aby pisał za Ciebie , bo i pisanie nie za bardzo Ci idzie , patafianie . A jakim cudem kiedy ani jesteś czytaty ani pisaty dostałeś pracę u pisiorów .
gw-o-skandalu-obyczajowym-z-ksiedzem-wsrod-parafian-kraza
świecom przykładem ...
W temacie diet radnych to może coś podpowiedz mieszkańcu ,a wtedy być może okaże się, że masz tylko pustkę. Wiesz co ,analizę życia to zacznij od siebie,jak wiadomo naciemniej jest pod latarnią .Masz coś do ukrycia?
Bufon będzie zawsze bufonem...bo to bufoniasty typek pislamczyka
wielokrotnie pisali na tym portalu-złapano narkomana -miał 3 gr. (trzy gramy) marychy , grozi mu ...,teraz z prasy ;; ""Pracownik starostwa w Lubartowie (Lubelskie) został zatrzymany przez policję za posiadanie marihuany. Usłyszał już zarzuty. 46-letni mężczyzna miał być w pracy pod wpływem środków odurzających. - U jednego z naszych pracowników stwierdzono w trakcie pracy, że jest odurzony narkotykami - potwierdził starosta lubartowski, Tomasz Marzęda. 46-latek jest także radnym miejskim Lubartowa, został wybrany z listy PiS. W urzędzie został zawieszony, funkcji radnego na razie nie straci. "" -to takiprztyczek do przewodniczącego Kaczmarka-zbadać czy nie bierze
A ty ,,figo" jesteś czysty od wszelkich używek? Odpowiesz?
@B U F O N -- Palę , popijam (rzadko),zieleniny nie używam , pozwolę sobie skopiować post z sąsiedniego portalu-policja ,cbś cba , i hgw kto jeszcze rozbili szajkę producentów papierosów , odpowiedz na ostatnie pytanie , OK ? ---"" Liczymy z artykułu-cyt: * funkcjonariusze przejęli ponad 6,5 mln szt. papierosów bez polskich znaków akcyzy, o szacunkowej wartości blisko 5 mln zł. Gdyby nielegalne wyroby tytoniowe trafiły do sprzedaży, szacowane straty budżetu państwa wyniosłyby ponad 7,6 mln zł * no to liczymy-6 ,5 miliona SZTUK fajek , sztuk - bo to lepiej brzmi , JAKIEŚ 325 TYS PACZEK, szacowana wartość -5 melonów , a straty państwa -7,6 miliona zł . Pytanie -to po ile jeden papieros? takie sukcesy się nagłaśnia
Taka starosta powinna być madra i kompetentna ...mądrością całej rady...a tu proszę KRÓL JEST NAGI...I BREDZI TRZY PO PIEC...BREDZISLAW MUNDRY...OTO KOBITKA NA STANOWISKU....starosty.
Ty ,,stefek" jako starosta to byłby strzał w dziesiątkę!!! ,,Kompetentny " ,,świetny ekonomista" ,o ,,kulturze osobistej" nie wspomnę, więc masz szansę i z niej skorzystaj.Tylko pamiętaj zawsze punkt widzenia zależy od punktu siedzenia!!!
Kamila....kto to powiedział i kiedy...PROSZĘ PANA,NIECH SIĘ PAN NIE OŚMIESZA....BO PO PROSTU SZKODA CZASU NA BREDNIE...!!!od siebie podpowiem ze to była kobieta.....no proszę....nie wstydź się!!!
To być może muszą zwrócić nadwyżkę pobranych diet, nie sądzę aby z tego powodu byli zadowoleni, zwłaszcza oPOzycja. ,,Uczciwosc" niektórych radnych tzw.bezpartyjnych aż bije po oczach!!!
Nadwyżki diet przeznaczą na utrzymanie "perełki" w Giżycach.
W dyskusji o sprawach samorządowych podczas ostatniej sesji pani Gonta zarzuciła mi nie pierwszy raz brak kompetencji. Zrobiła to z dużą pewnością siebie i zuchwalstwem ignorującym znaczenie tego słowa. A kompetencje to wiedza, umiejętności i doświadczenie zawodowe, a nie firmowane przez panią starostę "język lata jak łopata". Na wiedzę składa się wykształcenie i uzyskane kwalifikacje, a tymi obdzieliłbym cały zarząd powiatu i jeszcze zostałoby mi coś dla siebie. Umiejętności oraz doświadczenie zdobyłem i wciąż wzbogacam podczas 25 lat pracy w samorządzie terytorialnym funkcjonując na odpowiedzialnych stanowiskach. Przekonanie starosty o wyższości swoich racji przy popełnianych ewidentnych błędach, nie upoważnia jej do lekceważenia racjonalnej krytyki i demonstrowania tupetu.
Zasada jest zawsze taka, kto ma większość ten podejmuje decyzje, tak było tak jest i tak będzie!!! A co do kompetencji ,przecież nie ma ludzi nieomylnych ,każda władza na tym się potyka. Tak myślę, że radni opozycji siebie uważają za zbawcow naszego powiatu. Tylko nie bardzo im to wychodzi, elementarny brak szacunku do kobiety mówi o nich wszystko.
Nie o zasadę tu chodzi, że większość sprawuje władzę. Władza kontrolowana jest przez radnych, ale większość koalicyjna radnych w powiecie stojąca za plecami władzy nie jest w stanie jej kontrolować. Funkcję kontrolną sprawują więc radni opozycyjni. Jest to ich prawo i obowiązek, mimo że nie wszystkim to się podoba. A bycie starostą wiąże się z decyzyjnością i stosownie wynagradzaną za funkcję gratyfikacją, niezależnie od płci. Ta funkcja administracyjna wymaga kompetencji, a nie namaszczania na funkcje z układu. Co do szacunku, należy się każdemu.
Członkowie sochaczewskiego PiSu są tacy żałośni :/ Tak bardzo pragniecie sprzedać Pałacyk Suskich w Giżycach. Tylko mieszkańcy powiatu sochaczewskiego nie wyzrażają na to zgody ! Taki macie ból głowy ? to spokojnie nie zagłosujemy na PiS i SFS do powiatu, to już będzie po kłopocie dla was i dla mieszkańców. UFF byle do wyborów.
Masz rację,,katarzyno" aby do wyborów, wiara czyni cuda!!! Ja wierzę że wygra PiS.
Największe kompetencje miał zarząd IV kadencji. Wicestarosta był bez matury a jeden z członków zarządu był po zawodówce. Brawo!
Uzasadnienie do wyroku WSA unieważniającego uchwałę z dnia 25 listopada 2021 roku w sprawie ustalenia wysokości diet radnych jest druzgocące dla decydentów powiatowych. Podczas sesji na której uchwalano ową uchwałę zwracałem uwagę na konieczność potraktowania uchwały jako aktu prawa lokalnego, co wiązało się z zapisem w uchwale o ogłoszeniu jej w Dzienniku Urzędowym Województwa Mazowieckiego. Czekam teraz na apelację ze strony kompetentnej pani starosty.
A jednak skarga kasacyjna, a nie apelacja. Na poprzedniej sesji zapytałem, czy powiat będzie wnioskował o kasację? Starosta odpowiadając na to pytanie odesłała mnie do podstawowych podręczników prawa administracyjnego, ponieważ nie mówimy o kasacji, tylko o apelacji. Czy będzie apelacja, czy jej nie będzie będzie uzależniona od tego, jakie będzie uzasadnienie wyroku. Dzisiaj podczas sesji powiatowej radca prawny potwierdzi, że powiat złoży skargę kasacyjną. Jaki wniosek? Wystarczy mieć tupet, po co kompetencje!
Podczas listopadowej sesji zadałem staroście Jolancie Goncie pytanie o to, co dalej będzie się działo z wyrokiem WSA uchylającym uchwałę w sprawie diet radnych. "Czy będzie wniosek o kasację czy powiat się z tym pogodzi" - pytałem. "Co Zarząd zamierza?" Doszło do wymiany zdań. Starosta odpowiadając na to pytanie odesłała mnie do podstawowych podręczników prawa administracyjnego, ponieważ nie mówimy o kasacji, tylko o apelacji. "Czy będzie apelacja, czy jej nie będzie będzie uzależniona od tego, jakie będzie uzasadnienie wyroku". Dopytywałem, "dlaczego to Zarząd będzie podejmował decyzję w tej sprawie, a nie Rada. Trzeba rozmawiać o tym z Radą Powiatu, a nie decydować na forum Zarządu". "Czyli rozumiem, że Rada będzie reprezentowała w sądzie samorząd powiatowy?" - pytała starosta. Odpowiedziałem: "Jeżeli Rada wyznaczy panią, to pani będzie reprezentowała, ale to jest decyzja Rady a nie pani". "Proszę pana, niech pan się nie ośmiesza, bo po prostu szkoda czasu na te brednie - ripostowała Jolanta Gonta. Dyskusję zakończyłem opinią: "Pani jest naprawdę niekompetentną osobą i to, co pani publicznie wypowiada - to naprawdę żal, że muszę reagować na takie wypowiedzi". Podczas ostatniej, styczniowej sesji powiatowej (byłem nieobecny) radni dowiedzieli się, że została złożona SKARGA KASACYJNA przez kancelarię adwokacką na zlecenie Powiatu Sochaczewskiego. Kilka dni temu została udostępniona radnym, a w niej czytamy, że 12 stycznia 2023 roku w imieniu Rady Powiatu Sochaczewskiego złożona została skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego od wyroku WSA z dnia 26 października 2022 roku!!! Czy ktoś zapytał Radę Powiatu, czy che skarżyć wyrok WSA, czy też uchwalić nową uchwałę zgodną z oczekiwaniem Wojewody Mazowieckiego i WSA? Nie! Rada Powiatu - organ stanowiący i kontrolny jest teraz kwiatkiem do kożucha decydentów z Zarządu Powiatu, który jest organem wykonawczym postanowień Rady! Ja się z tym nie zgadzam.
W jednym rada jest zgodna tj. w pobieraniu diet nawet za nieobecności.
Jesteś w błędzie mieszkańcu. Nie wszyscy radni głosowali za aktualnie obowiązującymi regulacjami. Zgodna była koalicja rządząca, która przegłosowała taka wersję uchwały, która za każdą nieobecność na sesji wprowadziła potrącanie 10% diety. Jeśli zabierasz głos w temacie poczytaj najpierw co to jest dieta radnego.
Warto przeczytać, zanim się zacznie wypisywać bzdury. "Radnemu należy się dieta. Nawet jeśli nie było sesji" - https://www.facebook.com/dialog/close_window/?app_id=966242223397117&connect=0#_=_
Brednie tej byłej pielegniareczki....to kosmos...a jeszcze robisz kogoś idiotę...pani G.
Ona śmieje się ludziom prosto w twarz...kpi sobie z prawa...a nieznajomość prawa nie zwalnia jej z odpowiedzialności..nikogo nie zwalnia.
Radny Żelichowski, współczuję w takim gronie członków PiS z Sochaczewa od posła Małeckiego, dyskutować. Przecież to można rozstroju nerwowego się nabawić. Pielęgniarka starostą - główny ekonom powiatu sochaczewskiego. Dobrze, że już 2024 wybory.