Nasza informacja dotycząca ewentualnego przebiegu przez powiat sochaczewski trasy szybkiego ruchu S50 wywołał ostrą reakcję naszych czytelników, jak i samorządowców. Zarzucano nam mijanie się prawdą i niepotrzebne podsycanie emocji związanych z jej przebiegiem.
Niedawno informowaliśmy, powołując się na pragnącą zachować anonimowość osobę związaną z CPK, że trasa szybkiego ruchu S50 na terenie powiatu sochaczewskiego będzie prawdopodobnie przebiegała w tym samym korytarzu co linia kolejowa dla pociągów dużych prędkości.
Wariant ten jest obecnie opracowywany. Tak, aby przebieg trasy S50 na terenie powiatu sochaczewskiego i płockiego znajdował się w tym samym korytarzu, w którym będzie biegła linia kolei dużych prędkości. Obniży to nie tylko koszty związane z wykupem gruntów potrzebnych pod budowę. Dodatkowo obniżone zostaną koszty budowy obiektów inżynieryjnych, czyli wiaduktów, bezkolizyjnych skrzyżowań czy przejść dla zwierząt
Reklama
- powiedział nasz rozmówca. I właśnie ta wypowiedź wywołała istną burzę.
Część osób zarzuciła nam, że owa wypowiedź jest wyssane z palca, ponieważ nie podaliśmy nazwiska osoby, która nam jej udzieliła. Nic bardziej mylnego. Nie podaliśmy nazwiska, ponieważ nasz rozmówca zastrzegł sobie anonimowość. Jednak niewykluczone, że już niedługo udzieli naszej redakcji wywiadu. Dopóki to nie nastąpi, jesteśmy zobowiązani zapisami Prawa Prasowego do zachowania tajemnicy dotyczącej jej nazwiska. To tyle w tej kwestii.
Kolejną sprawą jest sam przebieg trasy. Niektórzy zarzucili nam, że naszych informacji nie oparliśmy na żadnych dokumentach. Dodając przy tym, że Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wybrała już przebieg trasy S50, która ma jakoby biec przez zachodnią część powiatu sochaczewskiego. I ten wariant ma być ostatecznym. Czy aby na pewno? Otóż w połowie ubiegłego roku GDDKiA poinformowała, że obecnie prowadzone są prace nad czterema wariantami. Trzy z nich mają przebiegać przez zachodnią część powiatu. Jest jednak i wariant czwarty.
Dotyczy on przebiegu trasy: “o długości 165 km i liczbie węzłów 15 (całkowita długość korytarza 362 km, czyli Obwodnicy Aglomeracji Warszawy). Początek na A2 w węźle Wiskitki, z mostami na Wiśle i Narwi, połączenie z S10 w węźle Nacpolsk, obejście Sochaczewa od wschodu, przejście między Tłuszczem a Wołominem, koniec na A2 w węźle Dębe Wielkie. Koszt całkowity inwestycji to 10,9 mld PLN. Koszt jednostkowy to 65,7 mln PLN/km”.
I o tym wariancie mówił nasz rozmówca. A to dlatego, że jego realizacja powoduje, że przez powiat sochaczewski S50 będzie przebiegała tuż obok torów. Innej możliwości nie ma. Dodajmy, że za tym wariantem jeszcze kilka lat temu optowały władze samorządowe z terenu naszego powiatu. Argumentując, że przebieg drogi i linii kolejowej w tym samym korytarzu jest jedynym, rozsądnym rozwiązaniem. Chociażby dlatego, że ten wariant nie podzieli powiatu na kilka, praktycznie odizolowanych od siebie części. Fakt dzieli on powiat na pół, ale nie szatkuje go jak warianty zachodnie.
Na czym polega problem? Otóż znamy już przebieg linii kolejowej dużych prędkości przez teren powiatu. Będzie ona biegła od CPK przez: Szymanów, Kawęczyn, Nową Piasecznicę, Pilawice (gdzie zaplanowano stację), Szczytno, Strzyżew, Mokas, Plecewice, Mistrzewice, Marysin (gdzie zaplanowano stację) Januszew i mostem przez Wisłę do Wyszogrodu. Tym samym powiat zostanie podzielony na pół, podobnie jak: gminy Teresin, Sochaczew i Młodzieszyn. Puszczenie obok torów S50 zachowa ten podział.
Inaczej jest w przypadku tak zwanych wariantów zachodnich oraz budowy torów, w znanym już korytarzu. Gdyby tak się stało, najbardziej ucierpi gmina Młodzieszyn, która zostanie podzielona na pięć, oddzielnych kawałków. Trzy na północy i dwa na południu. Z kolei na dwie część zostaną rozdzielone gminy: Rybno, Nowa Sucha i wspomniany już Teresin i gmina Sochaczew.
Wygląd więc na to, że mniejszym złem jest wariant, o którym mówił nasz rozmówca.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy autor artykułu kontaktował się z GDDKiA? Rzeczywiście 4 wariant ma być rozpatrywany, ale z wykorzystaniem obecnego przebiegu DK50, czyli obwodnicy tirowskiej dla Warszawy. Inne są wymogi dla kolei dużych prędkości a inne dla dróg szybkiego ruchu i zrobienie ich w jednym śladzie nie jest możliwe, szczególnie biorąc pod uwagę stacje, węzły drogowe i kolejowe, miejsca obsługi podróżnych. Bez tych miejsc linia kolejowa plus ekspresówka to 100 - 150 metrów na szerokość zajętości terenu. Czyli bardzo szeroka bruzda. Ale poczekamy trochę, to się dowiemy kto miał rację
Nigdzie nie było powiedziane ze czwarta opcja ma być w calosci po starej dk50. Powiedziane było że mniej więcej w śladzie. Także w tej chwili czwarty wariant na wschodzie Sochaczewa jest równie prawdopodobny jak trzy wczesniejsze
/Januszew i mostem przez Wisłę do Wyszogrodu. / no z tego co mi sie wydaje to Januszew nie jest za Wisła naprzeciwko Wyszogrodu tylko Kamion ale no pomarzyc można jak sie nie zna topografii terenu.Także którędy ma to wreszcie przebiegać ?wiadomo że nowy most trzeba budować albo drugą nitke tego mostu w Kamionie.
Jeśli chcieliby zrobić drogę wzdłuż zaprojektowanej trasy kolejowej to automatycznie wyrzuca zaprezentowany już projekt do kosza. Musieliby robic wszystko od nowa.
Mam pytanie panie redaktorze Szostak. Proszę na nie odpowiedzieć. Za co Pan tak nienawidzi mieszkańców Gminy Teresin? Bo od kilku lat gdy opisuje Pan warianty linii kolejowych lub obwodnicy aglomeracji warszawskiej to zawsze dla Pana najlepszy jest wariant który maksymalnie będzie uciążliwy dla mieszkańców Gminy Teresin. Zawsze Pan redaktor używa wtedy określenia "optymalny wariant" dla takiej propozycji. Tak więc jeszcze raz pytam za co nas mieszkańców Gminy Teresin Pan tak nienawidzi?
Nienawistny obiektywizm! Dobre sobie.
Do Obiektywny Obiektywnie to będzie jak tę wielopasmową obwodnicę Warszawy puszczą redaktorowi Szostakowi pod oknem XD. Właśnie tak optymalnego rozwiązania redaktorowi życzę.
Dokładnie, ten wariant bedzie najkorzystniejszy, najmniej strat i podziałów. Bardzo dobre rozwiązanie.
W końcu ktoś pomyślał. Tylko po co było stresować ludzi przez dwa lata? Są stratni, i tych osób szkoda, ale przynajmniej zniszczą jeden korytarz, a nie poćwiartują gminy na kawałki.
Z s 50 i torami to jest wyczuwam jakiś problem zabawa w projektowanie ludzi do tego nie uprawnionych skończy się mieszkańców powiatu nie ciekawie .
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
I po co komu to lotnisko. Centralizacja ruchu lotniczego z powoduje marginalizację pozostałych regionów Polski. Decentralizacja była w programie PiS jak i KO.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Jedna uwaga. Do Płocka nie będzie prowadziła linia kolejowa dużych prędkości. Po jej przebiegu (łuki, liczba podstacji itd.), że to będzie linia o prędkości maksymalnej nie większej jak 160 km/h. A to jest prędkość którą projektowo osiąga linia kolejowa nr 3 (LK3), prowadząca przez Sochaczew. Zresztą liczba bocznic kolejowych wskazuje, że PKP PLK chce zostawić sporo miejsca na tory odstawcze dla pociągów towarowych (pomysł by odciążyć LK33 w kierunku wschodnim). A na linii KDP, nie puszcza się pociągów towarowych.
A te kropki to przystanki? Jak tak to w lesie w Marysinie? Nie lepiej bliżej Sochaczewa np. w Strzyżewie?
Czy autor artykułu kontaktował się z GDDKiA? Rzeczywiście 4 wariant ma być rozpatrywany, ale z wykorzystaniem obecnego przebiegu DK50, czyli obwodnicy tirowskiej dla Warszawy. Inne są wymogi dla kolei dużych prędkości a inne dla dróg szybkiego ruchu i zrobienie ich w jednym śladzie nie jest możliwe, szczególnie biorąc pod uwagę stacje, węzły drogowe i kolejowe, miejsca obsługi podróżnych. Bez tych miejsc linia kolejowa plus ekspresówka to 100 - 150 metrów na szerokość zajętości terenu. Czyli bardzo szeroka bruzda. Ale poczekamy trochę, to się dowiemy kto miał rację
Nigdzie nie było powiedziane ze czwarta opcja ma być w calosci po starej dk50. Powiedziane było że mniej więcej w śladzie. Także w tej chwili czwarty wariant na wschodzie Sochaczewa jest równie prawdopodobny jak trzy wczesniejsze
/Januszew i mostem przez Wisłę do Wyszogrodu. / no z tego co mi sie wydaje to Januszew nie jest za Wisła naprzeciwko Wyszogrodu tylko Kamion ale no pomarzyc można jak sie nie zna topografii terenu.Także którędy ma to wreszcie przebiegać ?wiadomo że nowy most trzeba budować albo drugą nitke tego mostu w Kamionie.