W niedzielę Sochaczew stanie się areną jednego z najciekawszych starć tej rundy. Na legendarną „Maracanę” zawita Energa Ogniwo Sopot, a stawką może być nawet miano mistrza jesieni w Ekstralidze rugby. W pięciu ostatnich spotkaniach trzykrotnie triumfował ORLEN Orkan, dwa razy górą było Ogniwo. Jak będzie tym razem?
To starcie drugiej (Orkan) i trzeciej (Ogniwo) drużyny poprzedniego sezonu. Choć w historii polskiego rugby sopocianie mają aż 11 tytułów mistrza kraju, to w ostatnich latach właśnie Orkan jest jedną z ekip wyznaczających ligowe standardy. Sochaczewianie nie schodzą z podium od pięciu sezonów – zdobyli dwa złote medale, dwa brązowe i jedno srebro. Co ciekawe, oba mistrzostwa zdobyli w finałach z udziałem Ogniwa – w 2021 roku w Sopocie oraz w 2024 w Sochaczewie.
Bilans ostatnich starć – 3:2 dla Orkana
Ostatnie mecze pokazują, że rywalizacja jest wyjątkowo wyrównana. W sierpniu ubiegłego roku Orkan wygrał u siebie 34:17 i zakończył jesień jako jedyna niepokonana drużyna ligi. Na wiosnę jednak Ogniwo mocno odpowiedziało, pokonując sochaczewian 41:12 i przerywając ich imponującą serię zwycięstw.
Klucz w młynie
– O wyniku zadecyduje gra w młynie. Ogniwo od lat ma tam ogromną siłę, ale Orkan także poczynił duży postęp w tej formacji. Sopocianie moim zdaniem prezentują się lepiej niż w ubiegłym sezonie i znów mogą powalczyć o finał. Orkan natomiast ma przewagę w postaci fantastycznych kibiców – atmosfera w Sochaczewie jest wyjątkowa. Daję minimalnie więcej szans gospodarzom – 51 do 49 – mówi Łukasz Szostek, trener liderującej Arki Gdynia.
Mistrzostwo jesieni w grze
Oba zespoły przystąpią do meczu w dobrych nastrojach po spotkaniach z Pogonią. Orkan ograł mistrza Polski w wyjazdowym thrillerze 26:24, a Ogniwo zremisowało 17:17. Trenerzy mają do dyspozycji niemal pełne kadry. Ogniwo już ogłosiło skład, Orkan zrobi to zapewne dzień przed meczem. Zwycięzca niedzielnego hitu będzie miał otwartą drogę do tytułu mistrza jesieni – chyba że Arka pokona w sobotę Siedlce i jeszcze mocniej włączy się do walki. Za tydzień Orkan zagra właśnie w Gdyni – być może jako lider tabeli.
Dwa treningi dziennie i pełna mobilizacja
– Spotkania z Ogniwem zawsze mają wyjątkowy ciężar. Każdy pamięta finał z 2021 roku i zwycięstwo 17:16 w Sopocie, które dało nam pierwsze w historii mistrzostwo. Teraz też szykujemy się na bitwę. Trenujemy bardzo intensywnie – oprócz popołudniowych zajęć wprowadziliśmy poranne treningi dwa razy w tygodniu, zaczynamy o 7.00 rano. Frekwencja jest świetna, nikt nie narzeka. Wiem, że w Sopocie też pracują równie ciężko. Oba zespoły celują w finał, a ten mecz może sporo wyjaśnić w tabeli. Dlatego liczymy na doping naszych kibiców – mówi kapitan Orkana, Dawid Plichta, który ponownie zmierzy się z bratem Mateuszem, reprezentującym Ogniwo.
ORLEN Orkan Sochaczew – Energa Ogniwo Sopot
Niedziela, 28 września, godz. 15:30
Stadion Miejski w Sochaczewie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze