Polska – Mołdawia 13:27 (3:5) punkty: Konieczny (6), Pisarek (5), Grodecki (2) skład: Wojciech Ruszkiewicz (Tomasz Wosiński – debiut w reprezentacji), Michał Królikowski (Kazimierz Raszpunda), Rafał Witoszyński, Paweł Nowak (Paweł Dąbrowski), Kacper Ławski, Rafał Sajur, Łukasz Miśkiewicz, Maciej Brażuk (kapitan drużyny), Dariusz Komisarczuk, Alexsis Konieczny (Tomasz Grodecki), Mariusz Wilczuk (Marcin Wilczuk), Piotr Pietrzyk, Marcin Malochwy (Patryk Szwarc), Konrad Pisarek, Łukasz Szostek (Maciej Szablewski) Sędziowali: Gheorghe Sabau (Rumunia) – Richard Donovan (Dania), Esa Launis (Finlandia) Widzów: ok. 2000 Sobota (08.04) była świętem rugby w Sochaczewie, gdyż prawie po 10-ciu latach na naszym stadionie zagrała reprezentacja Polski. Przygotowania do meczu były bardzo intensywne – opłaciło się, organizatorzy za swój wysiłek zebrali od wszystkich zasłużone gratulacje. Szkoda, że zawiedli główni aktorzy widowiska – polscy rugbiści. Pierwsze 20 minut to napór biało-czerwonych. Efekt punktowy jest mizerny, tylko 3 punkty zdobyte z karnego przez Alexsisa Koniecznego. Pierwsze przyłożenie dla Polski zdobył kibic (nawiązał do tradycji z brytyjskich rugbowych boisk), który w 30’ złapał piłkę na trybunach, wpadł na boisko, przebiegł z nią ponad 70 metrów i efektownie przyłożył między słupami. Minutę po wyczynie „szalonego kibica”, jego wyczyn skopiował Andriej Romanow i Mołdawia objęła prowadzenie 5:3. Po przerwie dominowali na boisku goście, którzy w 64’ prowadzili już 20:6. Nadzieje co najmniej na remis odżyły w 74’. Dariusz Komisarczuk szybko rozegrał karnego, jajo trafiło do Konrada Pisarka, który przyłożył je na polu punktowym. Biało-czerwoni rzucili się do ataku. Napór trwał kilka minut. Mołdawianie przejęli inicjatywę, przeprowadzili dynamiczną kontrę i w ostatniej minucie przyłożyli między słupami. Reprezentacja poniosła porażkę, natomiast Orkan odniósł sukces organizacyjny. Doskonała oprawa meczu (pokazy motolotni, losowanie cennych nagród wśród kibiców, kulturalny doping kibiców, bardzo dobra praca spikerów – Macieja Misiaka i Sylwestra Rożdżestwieńskiego) daje szanse na kolejne imprezy najwyższej rangi. Prezes Orkanu – Bronisław Maklakiewicz oraz dyrektor klubu – Robert Błaszczyk dziękują: współorganizatorom: Polskiemu Związkowi Rugby w osobie sekretarza generalnego – Grzegorza Borkowskiego, Bogumiłowi Czubackiemu – burmistrzowi Sochaczewa oraz dyrektorowi i pracownikom MOSiR-u; firmom Carmen, Masterfoods Polska, Lotos, Orlen, Tymwod, Energa, Wavin, Certus, World Media, Pol Brokers, Kasztelan, Hotel Chopin, Zakładowi Przetwórstwa Mięsnego „Kuznocin” (Marek Kłoszewski), Stefmex (Piotr Stefaniak), Jutex (Józef Kacprzak), PSS „Społem” (Józef Chocian), Rogos (Jolanta Rogowska) oraz prezesowi SKiPS - Zbigniewowi Bogdanowi, Andrzejowi Deptule, Zbigniewowi Majewskiemu, Witoldowi Antuszewiczowi, Wojciechowi Felczakowi, Jackowi Dybcowi, Zbigniewowi Dąbrowskiemu, Zbigniewowi Rozmarynowskiemu, Markowi Kacprzakowi, Witoldowi Pietrzakowi, Robertowi Popławskiemu, Łukaszowi Syperkowi, Andrzejowi i Maciejowi Misiakom, Sylwestrowi Rożdżestwieńskiemu, Marcie Dybiec, Agnieszce Rozmarynowskiej, Iwonie Rędzińskiej (Miss Sochaczewa), Old-boyom rugby, wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji meczu oraz kibicom, którzy w sobotę zasiedli na trybunach „Sochaczewskiej Maracany”. Kolejna rugbowa impreza to obchody XXXV – lecia sekcji rugby, odbędzie się ona 4 czerwca.
Zmielone Mazowsze Polska (U-20) – Mazowsze (U-23) 45:7 (12:0, 14:7, 19:0) W niedzielę, przygotowująca się do Eliminacji Mistrzostw Europy, młodzieżowa reprezentacja Polski rozegrała test-mecz z Mazowszem. W szeregach biało-czerwonych zagrali sochaczewianie: Dawid Banaszek oraz Kamil Dudkowski. Drużyna Mazowsza złożona była z rugbistów Pogoni Siedlce (4), Folca Warszawa (1), Budowlanych Łódź (1), juniorów Orkana oraz seniorów naszej drużyny (Seklecki, Syperek, Polakowski, Dobrowolski, Malesa, Konik oraz Ł.Śmielak). Przez pierwsze dwie tercje gra była wyrównana, a punkty padały po dynamicznych kontrach. W ostatniej części, dominacja kadry stała się wyraźna. Reprezentanci pokazali bardzo widowiskową grę „ręką”. Podopieczni Zdzisława Szczybelskiego (reprezentacja Polski) zdominowali swoich rywali zwłaszcza w formacji młyna. Z sochaczewian punkty zdobyli: Dawid Banaszek (5, na 17:0) oraz Bartosz Ilczuk (2 dla Mazowsza, celnie podwyższył na 26:7). (et)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze