Urząd Miejski w Sochaczewie ujawnił kolejnych wykonawców, którzy wystąpią na tegorocznych Dniach Sochaczewa oraz WSC Festiwal.
Wiadomo już kto będzie kolejnym wykonawcą, który wystąpi podczas tegorocznego święta Sochaczewa. Będzie nim Krystyna Giżowska, gwiazda polskiej estrady lat 70. i 80. ubiegłego wieku. Artystka wystąpi w sochaczewskim amfiteatrze w piątek, 12 czerwca.
Z kolei do grona wykonawców tegorocznej edycji WSC Festiwal dołączy Guzior, który wystąpi jako gwiazda sobotniego wieczoru, czyli koncertu, który zaplanowano na sobotę, 22 sierpnia. Artysta znany z utworów takich jak „Blueberry” ”, „Fala”, „Wifi” czy „Kushkoma” zaprezentuje swój charakterystyczny styl i atmosferę, która przyciąga szeroką publiczność.
Ktoś zapyta ile to będzie kosztowało? Na pewno dużo mniej niż występ Skolima, który zaplanowano na niedzielę, 23 sierpnia. W jego przypadku stawka za koncert waha się od 60 do 100 tysięcy złotych. Przeważnie jest to w przypadku imprezy plenerowej 75 tys zł.
W porównaniu z nim wynagrodzenie Krystyny Giżowskiej za koncert wynosi od 10 000 do 15 000 zł. Natomiast w przypadku Guziora, jednego z najpopularniejszych polskich raperów jest to od 20 do 30 tys. zł za występ.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
BRAWO, COŚ SIĘ DZIEJE, BĘDĘ NA PEWNO
Guzior i Skolim to jest sztos
Miasto zadłużone na ogromne pieniądze ale orkiestra gra do końca.
Jak na Titanicu.
Oczywiście wydać pieniądze, bo nie własne . Bo promocja miasta ,a może tak za te pieniądze można wykupić lub wspomóc obiady dla dzieci ,za które rodzice muszą płacić. Wiec może przeliczmy ile miasto wyda na imprezę i ile to by było obiadów dla dzieci . Tak samo jak pomysł z ciepło busem który jeździł po 17ej do 4 rano ,dla kogo .... A dlaczego nie od 14ej jak dzieci kończyły zajęcia bo o ile wiem nie ma wszędzie ogrzewanych przystanków . I pomyślmy kto jeździl busem o 2ej w nocy ......? I ile poszło pieniążków ?? A na catering wielkanocny też poszło mało pieniążków bo tylko 15 tys .czy były to pieniążki z kieszeni wójta ?
No nie wiem czy obiady dla dzieci to dobry przykład. Natomiast remont ulic w mieście, oświetlenie ulic, które nie posiadają żadnych lamp, gruntowne sprzątanie miasta żeby było schludnie i przyjemnie już bardziej pasuje zamiast WSC festiwalu. Wysokie podatki jakie płacą mieszkańcy nie jest współmierne z jakością życia w Sochaczewie.
A może spojrzeć na ścieżki rowerowe ,chodniki gdzie z wózkiem nie da się przejechać ! A nie tego wójt nie widzi ,na zdjęciach nikt nie widzi
coś się Wam pokręciło to nie wójt tylko burmistrz Janiak.
Chcieli takiego burmistrza to takiego mają. Można wszystko, ale jak są spełnione inne ważne potrzeby mieszkańców. A tu odwrotnie, bo dziecko czytaj. burmistrz chce się pobawić i pokazać jak to on kocha ludzi. Niech zatrudni pseudo artystów, zapłaci z naszych podatków, a miasto tonie w długach, ludzie potykają się po krzywych chodnikach i dziurawych ulicach a rowerem jeżdżą po piachu. Brawo dla zarządzających miastem. Średniowiecze.
A może obiecana ścieżka rowerowa koło kolejki waskotorowej,
Oczywiście...bo najważniejsze dla miasta ....to jakiś festiwal. Cały rok się ma wokół tego się kręcić?? Taki patent na rządzenie ????
Lepiej by zaczęli chodniki i drogi na drogach osiedlowych robić, bo tam jest nadal klepisko. W Łowiczu na Bratkowicach, jak Papież był to jeszcze było pole, a teraz jest wielkie osiedle domków i oczywiście pełna infrastruktura: lampy, drogi, chodniki, a u nas na nowych osiedlach Sochaczew wschód to nadal XXw.
Po co robić drogi, po co robić chodniki, na co komu ścieżki rowerowe czy czyste, schludne miasto. Najlepiej pokręcić tyłkiem na scenie, na tym się zna burmistrz Janiak ...
70 tysi za występ kogoś kto pokrzyczy przez 40 min to trochę zbyt wiele taka kasę lepiej widać na sterylizację zwierząt żeby nie żyły w bezdomności ale do kogo ta mowa skoro burmistrz słucha młodzieżowej rady miasta ......jak się jest dzieckiem to cóż poradzić
...brakuje otto, pietrzaka i batyra i bedzie kolejny wiec pis za publiczne pieniadza co zreszta trwa od kilka lat zawsze na orkanie przy okazji rugby. w sunie z tego powodu nie chodze juz na tugby, bo "wodzireja" nie da sie sluchac
BRAWO, COŚ SIĘ DZIEJE, BĘDĘ NA PEWNO
Guzior i Skolim to jest sztos
Miasto zadłużone na ogromne pieniądze ale orkiestra gra do końca.