Tadeusz Charmuszko

Nr 3 – Tadeusz Charmuszko

rześki poranek
słońce reanimuje
kropelkę rosy

po burzy tęcza
na miliardzie kropelek
rozpięty zachwyt

motyl żegluje
między ziemią a niebem
wątła nić wiary

opadły liście
niebo zasłoniło twarz
smaganą żalem

lecą anioły
napięte nerwy skrzydeł
trzymam na wodzy

życie jest piękne
wystarczy zacerować
dziurę w marzeniach

świst w uchu ptaka
myśliwy chybił o włos
cieszy się grzybiarz

wstydliwa jesień
zaciągnęła story z chmur
dmucha na zimne

prostokąt okna
jest w geometrii nieba
skrawkiem nadziei

z palca wyssane
najnowsze rewelacje
wiszą na płocie

Kontakt
Dziękujemy

Do tej pory naszą stronę odwiedziło

150405

osób

Napisz do nas

Kontakt:

96-500 Sochaczew

Polub nas