Nr 12 - Mentel Robert


Na skrawku słońca
więdnie pajęczyna -
chociaż dopiero
ranek się zaczyna...


Na niebie czarnym
widnieją żagle -
to marynarzom
już zaschło w gardle...


Jestem kim jestem,
chociaż dopiero odkrywam
CZYM jestem...


Japoński ranek wschodzi
kwiatem wiśni -
ciekawe czemu
poeta nie wraca...


Tłumaczę biednemu, że
mimo pozoru
ma pieniądz w kieszeni.
Bo dzisiaj Święta!...


Nie tłumaczcie diabłu, że blisko
mu do nieba, bo w pierwszej kolejności
piekło zdradzić trzeba...


Noc już zapada
Cisza
Susza
Jedynie poetów Chopin wciąż wzrusza...


Ja stoję tutaj
tam sapie ołów, już za
zakrętem widać Mikołów...


Urwała się gałąź
nic – tylko patyk -
a jednak łeb rozbity...


Świat jest Tym,
co przyszło z
Chin...


O poecie: Ma 14 lat, mieszka w Skoczowie.
Kontakt
Dziękujemy

Do tej pory naszą stronę odwiedziło

150405

osób

Napisz do nas

Kontakt:

96-500 Sochaczew

Polub nas