mazurek
w szmerze strumienia
szum liści
sylwestrowa noc
między fajerwerkami
księżyc w pełni
jesienny zmierzch
koniec drogi
ginie we mgle
przed deszczem
krzyki mew zagłusza
rechot żab
zamglony księżyc
przez koronki koszuli
zarys jej piersi
góry w oddali –
przez niebieską mgiełkę
ruiny zamku
bezlistna brzoza
dziewczyna z naprzeciwka
zasłania okno
zamglone słońce
w koronkach z pajęczyny
jesienna łąka
koniec wakacji
na widnokręgu blednie
sznur kormoranów
wschód słońca
coraz wyżej i wyżej
śpiew skowronka

