Nr 28 - Startek Iwona
wirują liście
na trawniku kawka
z wiszącym skrzydłem
gwarny plac
on z misiem ona z różą
wpatrzeni w siebie
zapach jesieni
w siwych smugach dymu
kartoflisko
wiatr w konarach
z gałęzi sfrunął ptak
czy liść?
jesienny chłód
w piwnicznej ciszy motyl
złożył skrzydła
zaduszkowa noc
między światłami zniczy
cmentarne cienie
wycie wilków
las w nocy wydaje się
coraz bliżej
nowe okulary
przestrzeń
nabrała głębi
nowe okulary
szarość
w pogłębionej perspektywie
powrót z Pasterki
w światłach ulicznych lamp
szklą się chodniki
nokturn
na pustej ulicy
cichnące kroki