Nr 24 – Iwona Danuta Startek
popielec
nad talerzem śledzi
zapach pączków
wiosna
za oknem bez zapełnia się
ćwierkaniem
babie lato
od drzewa do drzewa
łopot bielizny
wrześniowe słońce
spod krótkich rękawów
opalenizna
po nocnej ulewie
we wszystkich kałużach
wschodzące słońca
jesienny wiatr
szelest liści opada
na ziemię
pod paprociami
w dziurawych kapeluszach
ślimaki
chłodny wieczór
z kuchni zapach
pieczonych jabłek
mgła nad miastem
wieżowce tracą piętra
coraz niżej

