Nr 10 – Jędrzej Kozak
przystanek autobusu
nadjeżdżają sny
kręte drogi nadziei
słońce mruga obłokiem
inspiracja dniem
najważniejszy jest bliźni
okna dawnej miłości
poniżej światła
znowu trzeba iść dalej
opustoszały pokój
wczuwa się w nastrój
słychać śmiechy zza ściany
szarzeje biały ekran
film się nie kończy
projekcja dawnych marzeń
jesień zalega w sercu
letarg przyrody
dni podparte temblakiem
nagły cios od przechodnia
smuga na twarzy
lśni tęcza przeznaczenia
słowa pomiędzy ciszą
tresura słuchu
co jest między wierszami
nagły przebłysk olśnienia
nie wkładać butów
ziemia chce mówić do stóp
poletko Pana Boga
strachy na wróble
wiatr łopocze w zagonach
O sobie: Rocznik 1970. Udział w konkursach literackich: od 1988 roku. Zdobytych nagród i wyróżnień: na razie około 60.

