Nr 34 - Szejko Natalia
cisza wyobrazni cisza velvetu
w zamkniętym łuku czasu
czerwony śnieg smutku spadł
za oknami lazurowy lazurowo
rozkwita milczenie poranku
i kurwy pasą się na łące
przewija się wstęga rozkoszy
smaku gorzkiej pomarańczy
nuty na scierpniętej skórze
Chopin
i plastikowegranulki
betonowy aluminowy
krok Wieczności w Sztucznopomnowści
okruchy dnia na oknie latarni
światło mdławi się powoli
modlitwy w Niebo splątane szarością
Wigilia na rysunku zatartym iskierek śniegu
Lód i Zastawki
czekolada i motyl na ramieniu
odchodzę w deszcz w deszcz
w deszcz i popiół
czekam na brzegu
odlatuje piasek i oczy
srebrne czemu odlatują?
między ksiązką a książką
zakładka kurzu kruszy się
w dłoniach ze szkła
... trzykropek i
i – myślnik
milcz milcz milcz
dziś milcz
O poetce: studentka WUM, IWL i studiów magisterskich na wydziale iberystyki w Instytucie Studiów Iberyjskich i Iberoamerykanskich, UW, interesuje sie kinem, literatura, w szczególnosci poezja, kultura Hiszpanii i Ameryki Lacinskiej, jezykami obcymi i neonatologia.