Nr 25 - Sikorski Michał
dźwięk Fryderyka...
i cisza jak muzyka...
następna płyta
ze śnieżnym płatkiem
nad głową. czas opłatkiem
dzieli się z tobą
tonęłaby w łzach.
pomógł jej Chopin i Bach
zagłuszyć smutek
mój przyjaciel karp
odszedł ode mnie rankiem
lecz nie jestem sam
zimne dłonie
ogrzewają się w cieple
Chopina
moja choinka
po cichu przemija
ze świętami
śnieżne ptaki w chmurach
świąteczne tracą pióra
czerwony ogień
rozjaśnił jej twarz
w huczną noc
żaden inny śnieg
nie jest tak bardzo biały
jak noworoczny
fajerwerki
wyciszyły się
Chopinem
O sobie: Jestem Michał, mam 19 lat, uczę się w liceum. Bardzo lubię słuchać Chopina toteż temat bardzo mi odpowiada. Wiersze piszę od 10 roku życia, mimo to nie mam zbyt dużego doświadczenia w pisaniu haiku, toteż udział w tym konkursie już poszerzył moje horyzonty. Bardzo spodobała mi się ta forma literacka. Zobaczymy jak inny ocenią moją twórczość.